Archiwum dla Sierpień 2013

Archikom 1.0

Archikom to program, dzięki któremu można pobierać rozkłady jazdy ze strony MPK Kraków. No dobrze, tylko po co używać do tego programu, skoro można ściągnąć je bezpośrednio?

Łatwiejsze pobieranie

Jedna z opcji w menu umożliwia stworzenie listy stron (szablonu), które następnie mogą być ściągnięte za pomocą pojedynczego kliknięcia. Można sobie oszczędzić pracy – np. jeśli właśnie wchodzą nowe rozkłady (rok szkolny, wakacje), a nam się nie chce znów pobierać kilkunastu linii, każdej osobno. Jedno kliknięcie i gotowe, rozkłady są na dysku!

Mniejsza ilość plików

Dowolny rozkład pobrany ze strony MPK zapisuje dodatkowy plik .css z arkuszem stylu strony – zatem każdorazowo pobiera się dwa pliki zamiast jednego. Nie jest to duży problem, jednak może być niewygodny, do tego w przypadku większej ilości pobieranych rozkładów prowadzi do zaśmiecania folderu. Używając Archikomu, każde pobranie tworzy jeden plik, nie więcej.

Intuicyjne nazwy

Każda strona pobrana przy pomocy Archikomu zawiera w nazwie numer linii oraz przystanek. Dzięki temu strony są łatwiejsze do rozróżnienia, gdy np. pobrano większą ich ilość.

Program jest prosty w obsłudze i zajmuje minimalną ilość miejsca na dysku. Aby go uruchomić, wystarczy komputer z systemem Windows oraz zainstalowany pakiet .NET Framework (domyślnie obecny na wszystkich nowszych Windowsach, jednak w razie potrzeby można go pobrać ze strony Microsoft).

Archikom, spakowany do pliku .rar, można pobrać stąd. Chciałbym serdecznie podziękować użytkownikom: bielanek, delta, oraz flosan za pomoc przy testowaniu oprogramowania.

lkaszmirski

Reklamy

1 komentarz

Jak oni cięli – Prądnik Biały

Są miejsca, gdzie ogrom cięć jest łatwo zauważalny i ich temat bardzo często przewija się w mediach. Są jednak również rejony, gdzie oszczędności nie są aż tak oczywiste, choć też uderzyły w pasażerów. Do tej drugiej kategorii niewątpliwie zalicza się tytułowy Prądnik Biały.

Jeszcze dekadę temu było wręcz wyśmienicie. Trzy linie miejskie zapewniały połączenie ze sporą częścią miasta, w tym ważnymi punktami w centrum. „144” jeździło przez cały tydzień z mocną częstotliwością, kursując nawet poza szczytem co 12 minut i zapewniając pewny dojazd do centrum a także południowych części Krakowa. Wspomagane było przez „114”, które – choć kursowało rzadziej – odczuwalnie wzmacniało tę pierwszą, a także oferowało dojazd m.in. do Kampusu UJ. Całość uzupełniało „154”, które łączyło osiedle z Dw, Głównym. Warto też wspomnieć o liniach aglomeracyjnych z Zielonek, którymi „awaryjnie” można było dojechać w rejony N. Kleparza.

Jak jest obecnie? Linia „114” nie dojeżdża do Prądnika Białego – co można próbować zrozumieć, w końcu nie jeździła aż tak zapełniona na końcowym odcinku. Dalej jest jednak tylko gorzej. „144” zostało mocno okrojone, dość powiedzieć że poza szczytem jeździ dwa razy rzadziej niż dawniej (nawet nie wspomnimy o rozkładzie wakacyjnym, gdzie kursuje co pół godziny…). Na „154” wprawdzie doszły pojedyncze kursy, lecz w żaden sposób nie rekompensują tych zabranych ze „144”. Co więcej, linia została skrócona – najpierw do N. Kleparza, a następnie do Krowodrzy Górki. Skrócenie nie byłoby takie złe, gdyby chociaż w zamian odczuwalnie poprawiono rozkład, a tak – mieszkańcy otrzymali dowozówkę, z której ciężko korzystać przy obecnej częstotliwości. Na deser, w 2011 podobnie skrócono linie aglomeracyjne – z N. Kleparza do pętli na Krowodrzy. Nie doszły jednak w zamian żadne kursy.

Wiele rzeczy można zapewne tłumaczyć finansami, jednak czy wszystkie? „144” zostało pocięte, podczas gdy tuż obok – na Krowodrzy Górce – kończy trasę „194” kursujące cały dzień co 12 minut. Czy nie można chociaż zamienić tych linii końcówkami, o co postulowano w Radzie Dzielnicy IV? Dzięki temu Prądnik znów miałby jedną mocną linię. Co więcej, zabrakło pieniędzy na porządne kursowanie „154”, jednak starczyło na jeżdżenie pustych autobusów do ronda przy ul. Siewnej. Połączenie zapewne potrzebne, jednak czy na pewno w takiej ilości?

Zatem – o ile budżet na komunikację jest jaki jest, o tyle można odnieść wrażenie, że w rejonie Prądnika Białego nie jest on dobrze zagospodarowany. Pozostaje mieć nadzieję, że mieszkańcy doczekają się zmian. Tym razem na lepsze.

lkaszmirski

, , , , , , , , , ,

3 Komentarze