Wejście Mobilis – gdzie są dodatkowe kursy?

Zgodnie z planami, 1 sierpnia Mobilis przejął kolejne linie autobusowe i teraz ma pod swoimi skrzydłami 12 tras. Jednak mimo, iż miało dość do wzmocnień kilku połączeń, rozkłady jazdy nie uległy zmianie a ZIKiT oświadczył, że wszelkie korekty nastąpią dopiero we wrześniu. Dlaczego?

Można zrozumieć, że w przypadku niektórych linii zabrakło taboru – nie wszystkie autobusy dojechały na czas – więc nie dało się podnieść częstotliwości. Dlatego nie pytam, czemu „102” nie zyskało kursów (miało mieć ich trochę więcej we wszystkie dni tygodnia). Podobnie ze „178” które w wakacje miało jeździć bez cięć, a więc tak często jak w roku szkolnym – tu pewnie doszedł też argument o synchronizacji z liniami „174” oraz „106”.

Dalej jednak nie można być już tak wyrozumiałym. „138” miało kursować co 20 minut przez cały dzień. Tymczasem obecnie, wskutek cięć wakacyjnych, w soboty oraz święta wieczorami jeździ dwa razy rzadziej, co 40 minut. Ciężko to uzasadnić brakami taborowymi, skoro przez resztę dnia linia kursuje z normalną częstotliwością. Czy wg urzędników autobus jeżdżący jeden, dwa razy na godzinę to naprawdę wystarczająca oferta? Do tego ostatnie zjazdy wciąż są skrócone do Zajezdni Bieńczyce, mimo że wg zapisów przetargu wszystkie miały jechać do końca trasy. Czy to nie co najmniej dziwne, że linia obsługiwana przez Mobilis ma kursy wariantowe do… zajezdni MPK?

„138” miało kursować bez cięć w weekendy oraz wszystkimi kursami do końca trasy. Czemu tak nie jest?

Z kolei „168” zostało w końcu w rękach MPK. Tu zatem nie ma mowy o braku taboru, bo w związku z wakacjami w zajezdniach miejskiego Przewoźnika zostaje obecnie sporo autobusów. Czemu zatem – zgodnie z planami – linia nie pojechała dwa razy częściej? ZIKiT zapowiada, że wzmocnienie częstotliwości nastąpi we wrześniu, czemu dopiero wtedy?

Warto również wspomnieć o „482”. Wskutek roszad, i ta linia pozostała w barwach Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Zgodnie z zapisami przetargu, powinna ona kursować również w wakacje. Czemu zatem dalej jest zawieszona? Bliźniacze „182”, które miała ona wzmacniać, ledwo wyrabia i tłok panuje o każdej porze, nawet poza szczytem czy wieczorami.

Tłok w „182” – panuje niezależnie od dnia czy pory.

Cóż, odpowiedzią na wszystkie powyższe pytanie są zapewne finanse – ktoś postanowił przyoszczędzić jeszcze jeden miesiąc. W końcu czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal – większość pasażerów jest nieświadoma, że miało być lepiej i to już od sierpnia.

Kaszmir

Reklamy

, , , , , , , ,

  1. #1 by tramwajarz on Sierpień 24, 2014 - 12:43 pm

    ZIKIT i Majchrowski łamią swoje własne ustalenia. Honoru tacy osobnicy nie mają.

    Przeguby na 182 – konieczne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: