Archiwum dla Grudzień 2014

Nowości przedwigilijne 2014

Jutro wigilia: szkoły mają przerwy, studenci wyjechali, a miasto generalnie się wycisza. W tym spokoju ZIKiT zafundował nam dziś jednak kilka zmian, które gdy się zastanowić, stanowią spore nowości w światku krakowskiej komunikacji.

Przede wszystkim: zlikwidowana została linia tymczasowa „72”. Mimo, że ZIKiT na swojej stronie twierdzi, iż została ona jedynie zawieszona na czas Świąt, to sformułowania „zlikwidowana” używam z całą świadomością. Tak jak ostatnio wspominałem, od stycznia wróci już jako stała linia „12” (Dąbie – Borek Fałęcki), a komunikaty MPK na przystankach tylko te słowa potwierdzają.

Na wiatach nie ma już śladu po „72”. Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

, , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Nowy przystanek tramwajowy na Zakopiańskiej

Od wtorku 23 grudnia na Zakopiańskiej zostanie uruchomiony nowy przystanek o nazwie „Łagiewniki ZUS”. Będzie zlokalizowany między Łagiewnikami oraz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i funkcjonował jedynie w stronę Borku Fałęckiego (w drugą stronę, z racji bliskości ulicy, nie było miejsca pod peron), jako „na żądanie”.

Zatrzymywać się tu będą linie „8”, „10” oraz „22”, a od stycznia również nowy tramwaj „12”. Interesujące, że ZIKiT w komunikacie podaje również linię tymczasową „72” mimo, że tego dnia zniknie ona z krakowskich torów i już nie wróci.

Dojście od strony północnej.

Tramwaje będą się zatrzymywać dosłownie przed drzwiami ZUS.

Kaszmir

, , , , , ,

9 Komentarzy

„12” wraca na tory

… na nowej trasie, choć nie mniej kontrowersyjnej niż dawna z Krowodrzy do Bronowic. Jak podaje MPK, 23 grudnia linia czasowa „72” (Dąbie – Grzegórzecka – Kapelanka – Borek Fałęcki, kursująca jedynie w dni powszednie) zostanie zlikwidowana, a jej miejsce od stycznia zajmie linia stała „12”, jeżdżąca dokładnie na tej samej trasie.

Niestety oznacza to kolejne ciche cięcia w Hucie. „72” powstało na początku lutego z powodu remontu Mogilskiej, kiedy to tramwaje „4”, „10” oraz „52” skierowano przez al. Pokoju. Ze względu na ograniczoną przepustowość sygnalizacji na rondzie 308 Dywizjonu, „22” (Walcownia – Borek Fałęcki) dotychczas kursujące co 10 minut w szczycie, zostało podzielone na dwie: stare „22” odjeżdżające przez cały tydzień co 20 minut oraz dodatkowe „72” skrócone do os. Dąbie. Na czas remontu była to uczciwa propozycja, tym bardziej, że w zamian „72” zyskało kursy w międzyszczycie. Niemniej remont się właśnie kończy, a mimo to „22” nie wróci już do dawnej świetności. Tak się ogranicza jedno z ostatnich częstych połączeń w Hucie.

Już niebawem znów na torach. Autorem zdjęcia jest Coffee.

PS. Różnica w podejściu: MPK jawnie opisuje, że „72” poszło do kasacji i od stycznia powstanie „12”. Tymczasem ZIKiT w swoich komunikatach nic o tym nie wspomina, jedynie podaje, że linia zostanie zawieszona (nie: zlikwidowana) na okres świąteczno-noworoczny. Co więcej, nawet wymienia linię wśród tych których dotyczy otwarcie nowego przystanku na Zakopiańskiej, mimo że będzie ono miało miejsce 23 grudnia a więc wtedy, gdy „72” pójdzie do kasacji.

Kaszmir

, , , , , , , ,

21 Komentarzy

Wystartowały Koleje Małopolskie

Ubiegła niedziela przeszła do historii nie tylko ze względu na pierwszy kurs Pendolino czy wysłanie składów wiedeńskich na Kurdwanów. Równie ważnym wydarzeniem było rozpoczęcie przewozów pasażerskich pod szyldem Kolei Małopolskich (oznaczonych jako KMŁ, jako że skrót KM jest już zajęty przez Koleje Mazowieckie). Pierwsza linia połączyła Kraków z Wieliczką i zatrzymuje się na stacjach:

  • Kraków Główny
  • Kraków Zabłocie
  • Kraków Płaszów
  • Kraków Prokocim
  • Kraków Bieżanów
  • Kraków Bieżanów Drożdżownia
  • Wieliczka Bogucice
  • Wieliczka Park
  • Wieliczka Rynek-Kopalnia

W dni powszednie oraz w soboty do ok. godz. 14 linia kursuje co pół godziny, a w sobotnie wieczory oraz w święta co 60 minut. Jednocześnie uruchomione zostały dwie autobusowe linie dowozowe do pociągu:

  • „B1”: Wieliczka Rynek-Kopalnia – Byszyce
  • „R1”: Wieliczka Rynek-Kopalnia – Raciborsko

obie obsługiwane Jelczami Vero przez KrakTransRem (dawniej MPK Serwis, spółkę-córkę krakowskiej MPK). Poniżej mini fotogaleria z pierwszych kursów KMŁ.

Tablica na Dworcu Głównym uwzględniająca już odjazdy nowej spółki. Jest też i Pendolino.

Pociąg KMŁ tuż przed drugim w historii odjazdem z Wieliczki (na pierwszy się nie załapałem, bo w tym czasie żegnałem Pendolino 😉 )

Wnętrze prezentuje się naprawdę dobrze. Jestem na tak! Na siedzeniach na pasażerów czekały również broszurki z obszerną informacją nt. kursowania KMŁ, szczegółowymi rozkładami jazdy oraz mapą centrum Krakowa. Niestety mapka – mimo że opisana jako aktualna na grudzień 2014 – zawierała mocno przestarzałą siatkę krakowskiej komunikacji. Tak gdzieś o dwa lata, bo „609” wciąż na niej kursowało (zlikwidowane w I połowie 2013), a „8” dojeżdżała na Cichy Kącik (zmienione po wakacjach tegoż roku).

Również informacja pasażerska stoi na właściwym poziomie. Oprócz trasy, wyświetlacze prezentują również informacje o najbliższych odjazdach wszelkich pociągów z danej stacji…

… albo odległości do następnej.

Brzmi poważnie! Na szczęście pierwszego dnia przejazdy były darmowe…

… a do tego miła obsługa rozdawała również jabłka oraz słodycze. Jabłka zawierały odrobinę „product placement”, tutaj wszystkie naklejki zebrane przez autora niniejszego wpisu z jednej strony 🙂

Ogólnie pierwsze wrażenie z przejazdu Kolejami Małopolskim było mocno pozytywne. Zadbane, nowoczesne pociągi, miła obsługa i niezły czas przejazdu (21-23 minuty) rokują dobrze. Przydałaby się odrobinę lepsza częstotliwość, choćby co 20 minut zamiast co 30.

Kaszmir

, , ,

5 Komentarzy

Pendolino ruszyło w trasę

Stało się. Dziś rano, o godz. 6:05 z Krakowa Głównego ruszył pierwszy kurs EIP (Express Intercity Premium) obsługiwany przez słynny już Pendolino. Warto dodać, że był to nie tylko pierwszy kurs z naszego miasta, lecz w ogóle w całej Polsce (drugi był kurs o 6:07  Gdyni Głównej). Poniżej krótka fotorelacja z tego wydarzenia, a na koniec… trochę o zegarach.

Tablica z nowym połączeniem. Zmian jest jednak więcej, bo w drugim rzędzie znajduje się z kolei pociąg nowo utworzonych Kolei Małopolskich (KMŁ, dziś był pierwszy dzień kursowania). Czytaj resztę wpisu »

, , , , ,

5 Komentarzy

Wiednie podbijają Kurdwanów

Świat się kończy! Kurdwanów, ostatni bastion broniący się przez wiele lat przed taborem wiedeńskim (Tunelu pod Dworcem Głównym nie liczę ze względu na oficjalny zakaz taborowy), upadł w ten weekend. Wszystko zaczęło się niepozornie – w sobotę 13.12.2014 na brygadę 6-01A wyjechał tramwaj świąteczny MPK, powstały z ubrania wagonu E1 w ozdoby świąteczne (zdjęcie).

Jednak główne uderzenie nastąpiło dzisiaj. Składy E1+c3 szturmem podbiły wybrane brygady… linii „24” (w związku z remontem kursującej również między końcówkami Kurdwanów – Salwator). Pojawiły się one na brygadach „24” obsługiwanych przez Zajezdnię Nowa Huta. Wynikło to z serii wykolejeń wagonów EU8N, które miały wczoraj miejsce na skrzyżowaniu Stradomskiej z Dietla. Wobec tego, dziś wozy EU8N na wszystkich brygadach przejeżdżających przez to skrzyżowanie zostały zastąpione przez składy wiedeńskie. E1+c3 kursują na „1”, „3” oraz właśnie „24”.

Zapraszam do oglądnięcia zdjęć tej mini-rewolucji.

E1+c3 na brygadzie 24-02. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , ,

2 Komentarze

Majchrowski tnie komunikację w 2015

Cztery lata temu komunikacja miejska stała się ofiarą politycznych rozgrywek. W 2010, przed wyborami prezydenckimi, mieliśmy do czynienia z szeregiem wzmocnień siatki autobusowej oraz tramwajowej. Uruchamiano nowe połączenia, dodawano kursy, otwarto też trasę do Małego Płaszowa. Następnie w 2011, dosłownie kilka tygodni po przeprowadzeniu wyborów, nagle dobra wola się wyczerpała i zaczęto szukać oszczędności. Cały rok stał pod znakiem cięć, kilka linii zlikwidowano, a z wielu pozostałych zabrano mniej lub więcej kursów. Rozkłady w wielu przypadkach zostały poszatkowane, a ogólne redukcje w ilości połączeń sięgnęły aż kilku procent (!)

Obserwując zmiany komunikacyjne w tym roku, ciężko nie było odnieść wrażenia, że oto serwuje się nam powtórkę z rozrywki, tylko na jeszcze większą skalę. Opisywałem to kilka dni temu – w 2014 regularnie dodawano kursów w rozkładach, uruchamiano kolejne połączenia a także skierowano linie do nowych końcówek, pozbawionych dotychczas autobusu. Wszystko to było jednak zbyt piękne, by mogło być prawdziwe – zwłaszcza, jeśli uwzględnić, że przez poprzednie dwa lata na budżet transport publiczny nie był wzmacniany. Pytanie zatem było nie czy, lecz raczej jak bardzo komunikacja zostanie pocięta w przyszłym roku. I oto się dowiedzieliśmy.

W czasie debaty prezydenckiej między prez. Majchrowskim a dr Lasotą, podczas pierwszej rundy poświęconej właśnie komunikacji zbiorowej, padło kilka bardzo wiążących słów. Prześledźmy ten dialog:

Marek Lasota (ML): Panie Prezydencie, jakie linie tramwajowe i autobusowe zlikwiduje Pan w 2015 roku, skoro w projekcie budżetu o siedem procent zmniejsza Pan wydatki w stosunku do wydatków z końca bieżącego roku?

Jacek Majchrowski (JM): Żadnych. (…)

ML: Ale rozumiem, że skoro zmniejszamy wydatki o siedem procent na komunikację publiczną, to rosną ceny biletów albo likwidujemy linie tramwajowe bądź autobusowe?

JM: Nie, nie. Ani nie rosną ceny biletów, ani nie likwidujemy linii, albowiem zamierzamy to zrobić w ten sposób, aby po prostu bardziej oszczędnie funkcjonować, aby bardziej… no… jakoś to zrobić tak, by było wszystko w porządku. To proszę Państwa nie jest kwestia śmieszna, tylko oszczędności wynikające z zarządzania pozwolą na takie rozwiązanie.

No, „jakoś” to będzie! „Tu gdzieś jakoś tak zrobimy, by tam jakoś było no w porządku, tak że ogólnie jakoś to się zrobi”. Zero konkretów, więc nie brzmi to przekonująco. Drodzy Czytelnicy, wg mnie nie ma wątpliwości: w 2015 będą cięcia pełną parą. Samo skierowanie tramwajów przez łącznika Lipska-Wielicka nie przyniesie 7-procentowych oszczędności w siatce tramwajowej, podobnie jak przejęcie linii autobusowych przez Mobilis. Tym bardziej, że jak wspomniałem wcześniej, doświadczenie z poprzedniego roku powyborczego każe oczekiwać sporych redukcji w ilości kursów. Dla porównania, poniżej grafika prezentująca bilans cięć na koniec 2011 roku:

Podsumowanie zmian w 2011 (klik powiększa). Czerwonym kolorem zaznaczono ciągi, gdzie ubyło kursów, zielonym – te, na których przybyło. Opisano również wszystkie zmiany w rozkładach jazdy.

Może jednak czas zastanowić się, czy zgadzamy się na takie traktowanie pasażerów? Transport publiczny, po pierwsze, nie powinien być ofiarą politycznych gier, a po drugie, nie powinien być stale redukowany. Aby miasto dobrze funkcjonowała, potrzebuje sprawnej i wydajnej komunikacji publicznej. Tym bardziej w Krakowie, mieście które tonie w smogu. Traktowanie komunikacji jako źródło oszczędności i jej regularne ograniczanie nie powinno być zatem w ogóle przedmiotem dyskusji.

Cóż, będziemy uważnie śledzić zmiany zachodzące w 2015.

PS. Cała debata Prez. Majchrowskiego oraz dr Lasoty nt. komunikacji publicznej poniżej. Powyższe cytaty zaczynają się od 3:40.

Kaszmir

, , , ,

7 Komentarzy