Dworzec Główny przystankiem podwójnym?

Jest szansa, by przystanek „Dworzec Główny” od strony Lubicz stał się niebawem przystankiem podwójnym. Jeden z mieszkańców złożył wniosek w tej sprawie do ZIKiT. Zarząd wstępnie poparł tę propozycję i przesłał ją dalej do MPK, od którego zależy ostateczna decyzja.

Przystanek „Dworzec Główny” na ul. Lubicz funkcjonuje obecnie jako pojedynczy. Przez to w sytuacji takiej jak na tym zdjęciu, autobus z tyłu nie może otworzyć drzwi – nawet mimo tego, że mieści się bez problemu.

Policzmy: obecnie z tego przystanku (od strony Lubicz) korzysta aż 11 linii dziennych: „2”, „4”, „7”, „10”, „14”, „20”, „52”, „124”, „152”, „424” i „502”. W godzinach szczytu daje to aż 55 kursów/h, czyli odjazd blisko co minutę. Oczywiście rozkładów tylu autobusów i tramwajów nie da się idealnie ułożyć co minutę, dlatego często tworzą się zatory w których potrafi stać po parę pojazdów. To z kolei przekłada się na punktualność i powoduje opóźnienia w dalszych częściach tras. Sprawę nieco ratuje fakt, że część kierowców i motorniczych decyduje się mimo wszystko otwierać drzwi gdy podjadą jako drudzy – jednak robią to na własne ryzyko, bo oficjalnie im nie wolno.

Peron na Dworcu jest jednak całkiem długi i nierzadko dwa pojazdy mieszczą się bez problemu. Dlatego jeden z mieszkańców, Kamil, postanowił powalczyć o poprawę sytuacji i napisał do ZIKiT prośbę o zmianę statusu przystanku na podwójny. Oto odpowiedź, jaką dostał:

Dzięki takiej zmianie linie notowały mniejsze opóźnienia, a pasażerowie jadący na Dworzec mogliby szybciej wysiadać z pojazdów. Trzymam kciuki by MPK się zgodziło!

Jacek „Kaszmir” Mosakowski

Reklamy

, ,

  1. #1 by CentuśWarszawski on Listopad 19, 2016 - 9:16 pm

    Szkoda, że nie jest tak jak w Warszawie, czy to krótki, czy to długi przystanek to i tak dwa albo i trzy składy tramwajów czy też autobusów się zatrzymają. A najlepsze jest z tego wszystkiego to, że kierowcy, bądź też motorniczowie poczekają, aż pasażerowie się wymienią.
    Szkoda, że w Krakowie takiego czegoś nie ma, tylko zamkną ci drzwi przed nosem i środkowy palec ci pokażą….

  2. #2 by Adrian on Listopad 19, 2016 - 10:29 pm

    wszystko fajnie, tylko w Krakowie powinna zostać także wypracowana metoda zachowań kierowców gdy widzą na przystanku osobę niewidomą. Bo gdy podjedzie długi tramwaj a za nim stanie autobus to taka osoba nie ma szans do niego wsiąść, gdyż nawet nie wie że podjechał. A tak się już dzieje na przystankach centrum kongresowe IC, jubilat autobusowy, i inne.

    • #3 by kaszmir on Listopad 21, 2016 - 10:15 am

      Tu pewnie rozwiązaniem mogą być tablice elektroniczne, które zostały wyposażone w przyciski dla osób niewidomych – po przyciśnięciu lektor informuje o najbliższych odjazdach. Szkoda tylko, że autobusy na razie nie są uwzględnione w tym systemie, jednak docelowo mają być dodane.

  3. #4 by Michał on Listopad 19, 2016 - 10:57 pm

    W nocy wszystkie perony przystankowe bywają nawet potrójne, a czasami poczwórne! 🙂

  4. #5 by -R on Listopad 20, 2016 - 12:28 am

    Kurde, tyle lat są, podobno tak obserwują. A na prosty trik wpaść nie potrafili.
    Kto tam pracuje 😦 ?

  5. #6 by Mistrzejowiczanin on Listopad 20, 2016 - 10:16 am

    Najlepiej byłoby jeszcze ten peron w miarę możliwości przedłużyć aż do wiaduktu Talowskiego. Wszak ulica Lubicz jest główną bramą wjazdową do miasta od strony wschodniej, czyli tłok będzie zawsze, a po ewentualnym otwarciu trasy z Cmentarza Rakowickiego kursów będzie jeszcze więcej. Powinien być po prostu nawet peron potrójny o ile się da, albo dobre i to, że przynajmniej będzie podwójny.

  6. #7 by tramwajarz on Listopad 20, 2016 - 2:56 pm

    Za organizatora komunikacji miejskiej ZIKIT decyduje Przewoźnik MPK? To jeszcze Mobilis muszą zapytać…
    Te zakazy otwierania drzwi przez MPK tylko na wyznaczonych przystankach powinny zostać zlikwidowane. Idiotyczne że np „na światłach” kierowca, motorniczy nie otwiera ludziom drzwi.

    • #8 by kaszmir on Listopad 21, 2016 - 10:18 am

      Te zakazy mimo wszystko mają sens. Poza przystankami często nie ma infrastruktury żeby wysiąść. Co by było, gdyby np. ktoś wysiadając „na dziko” złamał nogę i pozwał kierowcę/MPK że nie zapewnili mu warunków do bezpiecznego opuszczenia pojazdu? Brzmi abstrakcyjnie, jednak z tego co wiem to rzeczywiście jest powodem.

      • #9 by tramwajarz on Listopad 21, 2016 - 2:09 pm

        Doskonale wiem że wymówką MPK jest „bezpieczeństwo”. Tylko w ten sposób dojdziemy do kryptodyktatury jak w USA, że trzeba będzie płacić odszkodowanie za oparzenie się klienta goracą kawą, wykupić ubezpieczenie i zgłosić do Urzędu Skarbowego darowiznę, podatek za autostopowicza.

        Każdy pasażer wychodzi na własne ryzyko. Na światłach przy chodniku nie ma niebezpieczeństwa, szczególnie że w Krakowie jest zakaz przystanków przy skrzyżowaniach bo przepustowość szrotu szwabskiego z poza Krakowa jest najważniejsza.

        Jeśli trzymamy się logiki MPK to nie wolno wypuszczać pasażerów w czasie zatrzymania ruchu jeśli pojazdy nie są na przystanku, bo MPK zostanie pozwane za złamanie nogi.

        Co do Dworca to o każdym przystanku trzeba będzie pisać żeby był podwójny? Bo tylko 1/4 przystanków Dworzec Gł. jest podwójny?

        Głupotą jest wyznaczanie urzędnicze przystanków podwójnych. Każdy kierowca motorniczy widzi że jest miejsce. Każdy przystanek powinien być domyślnie wielopojazdowy.
        To trzeba też karać tych zdrowo myślących pracowników MPK którzy na przystanku podwójnym umożliwiają przesiadkę pasażerom trzecim pojazdem…

      • #10 by kaszmir on Grudzień 1, 2016 - 12:06 pm

        To nie jest wymysł naszego MPK, podobnie działa to na całym świecie – wysiadanie poza przystankiem jest z reguły niedozwolone.

        Czy każdy pasażer wychodzi na własne ryzyko? Nie zgodzę się. Obowiązkiem kierowcy / przewoźnika / organizatora transportu jest zapewnienie bezpiecznych warunków tak do wejścia, jak i opuszczenia pojazdu. Nie można np. kazać ludziom wysiadać na jakieś mokradła, ruchliwe jezdnie itd. i powiedzieć „sorry, wysiadacie na własne ryzyko”.

        Jak jest z zatrzymaniami – nie wiem. To trochę inna sytuacja, bo awaryjna, do tego nieraz w pojeździe wcale może nie być bezpieczniej. Przykład, wyobraźmy sobie że tramwaj zaczyna się palić stojąc między przystankami. Bezpieczniej jest wypuścić pasażerów niż trzymać ich w środku.

      • #11 by tramwajarz on Grudzień 1, 2016 - 8:05 pm

        Na całym świecie nie jest zabronione wysiadać poza przystankiem. Co to za argument żeby „cały świat” decydował czy w Krakowie można w(y)siadać np „na światłach” czy w korku na pasie przy chodniku (czyli nie na środku skrzyżowania przy pełnym ruchu) drzwiami przy kierowcy.

        „Nie można np. kazać ludziom wysiadać na jakieś mokradła, ruchliwe jezdnie itd. i powiedzieć „sorry, wysiadacie na własne ryzyko”.” – nic nie pisałem o rozkazach kierowcy dla pasażerów dot wysiadania.

        Idziesz w absurdy – idźmy dalej: palący się autobus na środku ruchliwej wielopasmowej jezdni.
        Nie zabraniam wypuszczania pasażerów podczas zatrzymań tylko pokazuję że zawsze jest to niebezpieczne tylko nie w czasie zatrzymań.

      • #12 by kaszmir on Grudzień 6, 2016 - 10:09 pm

        Właśnie na całym świecie nie można wysiadać poza przystankami. Spróbuj w takiej Warszawie czy Londynie wysiąść poza, właśnie nie ma takiej możliwości.

        A przy zatrzymaniach sytuacja jest inna. Również pod względem bezpieczeństwa, bo pojazd stoi więc prowadzący ma czas by np. sprawdzić, czy pasażerowie mogą bezpiecznie wysiąść albo zapowiedzieć przez głośniki, by zachowali szczególną ostrożność.

      • #13 by tramwajarz on Grudzień 14, 2016 - 1:35 pm

        Próbowałem w korku między przystankami i udało się. Tobie też polecam;)
        MPK jest do bólu zbiurokratyzowane w szczególikach.

  7. #14 by gs on Listopad 21, 2016 - 10:50 am

    Kiedyś zastanawiałem się nad czymś takim, jak „przystanek wielokrotny”. Rozważałem wówczas przystanek na Karmelickiej w kierunku Bronowic, który jest przystankiem pojedynczym. Jeżeli wjechał na niego ufok – nic więcej się nie mieści, co było widać świetnie na zdjęciach z google mapsp. Ale np. mógł być zwykły skład + NGT6 i wówczas oba mieściły się na przystanku.
    Przystanek wielokrotny działałby więc tak, że dwa pojazdy mogłyby otworzyć drzwi wówczas, gdy oba mieszczą się w obrębie przystanku. Byłby to więc przystanek z dopuszczeniem podwójności, ale nie jej obligatoryjnością.

  8. #16 by eeeee on Grudzień 5, 2016 - 2:43 pm

    z zupelnie innej beczki: czy gdzies w internecie mozna znalezc archiwalne mapki komunikacyjne? widzialem ostatnio zdjecia petli tramwajowej na lubomirskiego i bardzo mnie to zdziwilo. z checia poogladalbym archwialne uklady torow.
    moze mozna by je powrzucac na kraboka np. w ramach jakiegos cyklu 😉

    • #17 by kaszmir on Grudzień 6, 2016 - 10:07 pm

      Hah, właśnie mam taki plan. Dorwałem m.in. mapkę z 1972, planuję napisać artykuł 🙂

      Co do samej trasy – kiedyś były tory od ronda Mogilskiego właśnie przez Lubomirskiego do pętli która się nazywa „Dworzec Wschodni”. Wycofana z użytku chyba w latach 80-tych, choć jeszcze w tym wieku, przed remontem Mogilskiego, można było dostrzec na rondzie na trawie kawałki starych szyn 🙂

      • #18 by eeeee on Grudzień 16, 2016 - 12:26 pm

        czekam niecierpliwie =)

  9. #19 by Dominik Piekarczyk on Grudzień 18, 2016 - 9:42 pm

    Przecież jest tabliczka przystanek podwójny na wiacie przystankowej i uważam, że dotyczy wszystkich przystanków na tej ulicy.

  1. Jak nie zepsuć reformy komunikacyjnej? | krabok
  2. Dworzec Główny przystankiem podwójnym! | krabok

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: