Pomysł na nowe buspasy [List Czytelnika]

W temacie transportu w Krakowie szczególnie bliski jest mi temat buspasów, gdyż codziennie podróżuję autobusem i sam doświadczam codziennych opóźnień z powodu korków. Uważam, że buspasy są rozwiązaniem, które może w istotny sposób poprawić warunki podróży komunikacją zbiorową, a jednocześnie bardzo tanim. Mam swoje pomysły i przemyślenia, którymi może mógłbym się podzielić.

I. Buspas na Kamieńskiego

Ten buspas już przejawiał się w mediach, w lipcu nawet był artykuł, w którym Łukasz Franek wypowiadał się, że ze względu na większą liczbę tramwajów na Matecznym chcą zmienić cykl sygnalizacji kosztem ul. Kamieńskiego i żeby nie stały autobusy w korkach, zastanawiali się nad wydłużeniem buspasa między ul. Sławka a rondem Matecznego. Na zastanawianiu się skończyło…

Od paru lat regularnie ślę pisma do ZIKiTu i jego obecnych odłamków. Uważam wspomniany buspas za konieczny „na wczoraj” z kilku powodów:

  1. Jedna z najważniejszych tras autobusowych w Krakowie, łączy Kurdwanów, Piaski, Bieżanów i Prokocim z centrum Krakowa. Wg Krakowskiego Modelu Ruchu opracowanego na Politechnice Krakowskiej w 2014 roku, było to 3520 pasażerów/h, jedna z największych wartości na ciągach autobusowych.
  2. Bardzo duże straty czasu. Najgorszy jest odcinek pod Bonarką, gdzie autobusy muszą zjeżdżać na dół, robi się po prostu kocioł. Przejazd odcinka do Matecznego potrafi zająć 30 minut (a to dopiero dojazd do centrum).
  3. Zatory występują nie tylko w porannym, ale i wieczornym szczycie! Zator do centrum jest normalnym zjawiskiem także w godzinach 16-19!
  4. Część ciągu Wielicka – Kamieńskiego – Marii Konopnickiej, gdzie już mamy buspasy. Ten ciąg byłby świetny dla Bieżanowa, który stracił trochę na maksymalizacji z początkiem 2018 roku. W zamian za te stracone kursy tramwajowe, mógłby zyskać przyspieszone kursy autobusowe do zachodniej części centrum. Gdybyśmy tylko mogli zapewnić, że te autobusy przejadą sprawnie i szybko od Bieżanowa do Matecznego…
  5. Przebudowa średnicy kolejowej i utrudnienia dla mieszkańców Wieliczki – kursująca po tym ciągu linia 304 (oraz zastępcza komunikacja autobusowa za SKA) jest zastępstwem za brak części kursów kolejowych i mogłaby bardziej zachęcić mieszkańców Wieliczki do komunikacji miejskiej.
  6. Coraz więcej zabudowy w okolicy. Dotyczy to zagłębia biurowego przy Bonarce, nowych biur wokół Matecznego, nowych bloków przy ul. Sławka, a także jeszcze niezabudowanego (ale niedawno ruszonego) pustego placu na rogu Sławka i Kamieńskiego. Dla tych obszarów autobus jest jedynym środkiem transportu publicznego.
  7. Największym wąskim gardłem na tym ciągu jest Rondo Matecznego – to ono decyduje o przepustowości. Jeśli buspas by został podciągnięty pod łącznicę z Powstańców Wlkp. (albo chociaż do ul. Puszkarskiej), przed samym rondem nadal mielibyśmy tyle samo pasów dla ruchu ogólnego, to i tak zachowana by była jego przepustowość. Za to moglibyśmy wybawić autobusy.

Z racji, że nic w tym temacie się nie dzieje, wyszedłem z propozycją zmiany organizacji ruchu pod estakadą przy Bonarce, co wrzuciłem też na forum Platformy Komunikacyjnej Krakowa. Odpowiedź jaką dostałem od Inżyniera Ruchu jest taka, że warianty B i C nie wchodzą w grę (choć w Zarządzie Transportu Publicznego, gdy byłem z wizytą, pomysł się spodobał), a A nie może zostać zwężony, bo przepustowość. Inżynier Ruchu jednak dostrzega problem i jako rozwiązanie widzi poszerzenie, przesunięcie ściany oporowej i dobudowanie buspasa. Fajnie, tylko to są bardzo duże koszty i nie wiadomo, czy ktokolwiek się weźmie za coś takiego u nas…

II. Ulica Stojałowskiego

Jest to taki mały pomysł na uboczu, opisałem go na forum Platformy Komunikacyjnej Krakowa. Drobna zmiana, która ma szansę na uniknięcie opóźnień linii 174, 179 i 184 na początku ich trasy.

Pozdrawiam
Kamil Bieniek

, , , , , , , ,

  1. #1 by Jerzy Domżał on 9 listopada, 2019 - 12:39 pm

    Ruchem można sterować w inteligentny sposób. Niestety do tego trzeba ludzi rozumnych i takich, którym się chce. Wystarczy spojrzeć na Gliwice, jak należy rozwiązywać problemy transportowe. Wprowadzanie buspasów, nie dając nic w zamian, w zasadzie nie zasługuje nawet na poświęcenie czasu na pisanie komentarza. Jest to najgłupsze z możliwych rozwiązań, rodem z lat 60 ubiegłego wieku. Jeżeli za wprowadzeniem buspasa nie idzie znaczące wsparcie transportu zbiorowego, to mamy to co się dzieje na Kamieńskiego i Wielickiej każdego dnia – korki aż do granic Krakowa. Wprowadzenie buspasa między Bonarką a Matecznego wydłuży je zapewne do Wieliczki albo jeszcze dalej. Inżynier w końcu coś mądrego powiedział. Buspasy należy dobudowywać, a nie wytyczać kosztem pasa wspólnego. Buspasy na Czarnowiejskiej i Focha nie wzbudzają kontrowersji i działają jak należy. Te na Kamieńskiego i Wielickiej (mimo, że jest miejsce na wytyczenie osobnego buspasa) spowodowały, że każdego dnia w płucach krakowian mamy więcej syfu, więcej nerwów na drogach i straty finansowe przekraczające wielokrotnie koszt dobudowania buspasa.

    • #2 by kaszmir on 15 listopada, 2019 - 5:25 pm

      Przez ostatnie lata transport zbiorowy został w Krakowie dość solidnie wzmocniony. Nie licząc tegorocznych powakacyjnych przycinań kursów wieczornych, to w 2014, 2016, 2017 i 2018 komunikacja miejska w Krakowie dostała spore zastrzyki (maksymalizacja, wzmocnienia na liniach peryferyjnych, nowe linie, i nie tylko).

      Do tego buspasy same w sobie wzmocniłyby komunikację miejską, bo dzięki nim poprawiłaby się punktualność. Np. dziś „503” niby w rozkładzie jest co 7,5 minuty, a w praktyce ludzie nieraz czekają po kilkadziesiąt. Gdyby zaczął jeździ punktualnie, byłaby to istna rewolucja i przybyłoby realnie sporo kursów.

  2. #3 by Piotr on 9 listopada, 2019 - 1:51 pm

    No ale dzień w dzień w popołudniowym szczycie 503 jeździ od 40 o 60 minut opóźnione i nawet przy zwykłym natężeniu ruchu nie da się pokonać trasy punktualnie.

    To samo z każdą linią kursującą Kamieńskiego. Może po prostu czasy przejazdu są nierealne i postoje rzędu 7-9 minut to za mało?

    Przykład z wczoraj: odjazd z Bieżanowa -47, do Matecznego pusto, korek tylko na Dębnickim i Al. 29 listopada na Górce Narodowej -70.

  3. #4 by Tomek on 9 listopada, 2019 - 3:42 pm

    Ja się zastanawiam czemu nie podciągnięto bus-pasa do przystanku od Bonarki do Kamieńskiego Wiadukt w ramach inwestycji związanej z tą drogą rowerową do centrum – właśnie chodzi o mur oporowy nowy – bo i tak ten chodnik i lampy przestawiają. A gdyby ktoś miał „jaja” na etapie projektowania to zamiast kładki rowerowej powstałby wiadukt drogowo-rowerowy dedykowany pod buspas i rowery i wtedy buspas miałby ciąg do Matecznego odseparowany od ruchu ogólnego bokiem zjazdem do łącznicy z Powstańców Śląskich. Wiadomo koszty większe, ale to rowery i komunikacja, więc może aplikacja pod środki unijne byłaby możliwa. Tylko, że w Krakowie planowanie coś przyszłościowego jest poza percepcją urzędników a teraz już jest „po wszystkim”, będzie droga kładka rowerowa, a autobusy będą stać w korku.

    • #5 by Jerzy Domżał on 9 listopada, 2019 - 4:17 pm

      Otóż to – m.in. w taki właśnie sposób należy ułatwiać ruch komunikacji zbiorowej, a nie iść na łatwiznę i zabierać pas drogi na buspas. Na Kamieńskiego też można umożliwić samochodom wjazd na drugi pas (obecnie buspas) przed skrzyżowaniem z W. Sławka (np. ostatnie 100 m). To już bardzo by pomogło, a autobusom prawie w ogóle by nie zaszkodziło. Ale po co? Lepiej generować niekończący się korek.

    • #6 by pętla on 10 listopada, 2019 - 3:58 pm

      Widzę sprzeczność:
      Buspas kończący się 100m przed Matecznym źle (bo zabierają)
      Buspas kończący się 100m przed Sławka x Kamieńskiego – dobrze (bo odbierają)
      Można zrobić wymianę:)

      Gliwice to kompromitacja inżynierii transportu miejskiego. Likwidacja wydzielonego tramwaju itd.

      • #7 by Jerzy Domżał on 10 listopada, 2019 - 7:26 pm

        Po pierwsze nie odbierają tylko zwracają bezmyślnie zabraną część. Zmień okulary proszę, bo widzisz jakieś niestworzone rzeczy. Po drugie, spójrz proszę na mapy korków w Krakowie i Gliwicach, potem zastanów się jeszcze raz, które miasto to kompromitacja inżynierii transportu miejskiego. Możesz też porównać rankingi zadowolonych z władz miasta 🙂

  4. #8 by Aa on 10 listopada, 2019 - 2:04 pm

    Buspas powinny być w obie strony w ciągu rondo Barei – rondo Mogilskie.
    Niestety (bez)radni z Czerwonego Prądnika blokują

  5. #9 by Zieleńczanin on 13 listopada, 2019 - 3:55 pm

    Hej Kaszmir, coś mi pkk nie działa, wiesz coś o tym?

    • #10 by Zieleńczanin on 14 listopada, 2019 - 6:56 am

      Nieaktualne! ☺

  6. #11 by pętla on 20 listopada, 2019 - 12:59 pm

    Inżynier Ruchu jednak dostrzega problem i jako rozwiązanie widzi poszerzenie, przesunięcie ściany oporowej i dobudowanie buspasa. Fajnie, tylko to są bardzo duże koszty i nie wiadomo, czy ktokolwiek się weźmie za coś takiego u nas…

    czy od końca muru oporowego jest za wąsko na dodanie buspasu po usunięciu chodników + dobudowaniu pasa do wyjazdu ze stacji gazowej?

    okazja na budowę bus pasów na Kamieńskiego jest : pozwolenia WZ z Urzędu Miasta na budowę (dróg dojazdowych) outletu arge Bonarka

    http://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/arge-chce-budowac-outlet-w-planie-sa-juz-trzy-takie-centra_26499.html

    Doszliśmy już do korków autobusowych na buspasie na Konopnickiej k:R. Matecznego.

    koszty to utrzymanie bezrobotnych partyjniaków Wojciech Kozak (PSL) w UMK przez kumpla Majchrowskiego.

  1. Listopadowe buspasy | krabok

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: