O linii do Rynku, której nikt nie kochał

Zarząd Transportu Publicznego (ZTP) planuje uruchomić autobus łączący Basztową z Pocztą Główną, jeżdżący uliczkami wewnątrz Pierwszej Obwodnicy, m.in. Sławkowską, św. Marka i Szpitalną. Hit czy kit?

Planowana trasa autobusu z Basztowej do Poczty Gł. (czerwony) oraz z powrotem (niebieski). Linią przerywaną zaznaczono rozważane dwa warianty trasy między św. Jana a Szpitalną. Do grafiki użyto map google.

O autobusie wewnątrz I Obwodnicy mówiło się od kilku lat. Jeszcze w 2019 rozważano uruchomienie go w ramach usługi „Tele-bus”, czyli mieszkańcy zamawialiby połączenie wtedy, kiedy byłoby im potrzebne. Teraz koncepcja się jednak zmieniła i miałaby to być regularna linia, jeżdżąca co 10-20 minut. Miałyby ją obsługiwać Karsany – malutkie wozy które dotarły niedawno do Krakowa, mieszczące ledwie 21 pasażerów, jednak dzięki temu mogące wjechać w miejsca, gdzie standardowe autobusy się nie mieszczą. Planowaną trasę linii zaznaczyłem na powyższej mapce: Stary Kleparz -> Sławkowska -> Pijarska -> Św. Jana -> Św. Marka / Św. Tomasza -> Szpitalna -> Mikołajska -> Westerplatte -> Poczta Gł. -> Sienna -> Pl. Św. Ducha -> Szpitalna -> Basztowa -> Stary Kleparz.

Czuć, że marszruta będzie dość zawiła, a przez to może być nieczytelna. Z racji nawierzchni, autobus nie dojedzie też bezpośrednio do Rynku, a jedynie zbliży się do niego na odległość ok. 100-200 m, zależnie od tego czy urzędnicy zdecydują się na wariant przez św. Tomasza, czy św. Marka. Czy zatem gra jest warta świeczki? Dla kogo miałoby być to połączenie?

Pierwsza potencjalna grupa to turyści. Jednak ci i tak wybiorą spacer pieszy bo przecież po to wybrali się do centrum Krakowa, by pozwiedzać. Co więcej, raczej nie będą zainteresowani analizowaniem trasy, taryfy, zastanawianiem się gdzie i jakie bilety kupić itd. – prościej będzie im iść pieszo.

Druga grupa to mieszkańcy o ograniczonej mobilności – np. osoby niepełnosprawne, dojeżdżające do centrum. Autobus mógłby zmniejszyć dystans który muszą pokonać, by dostać się na Rynek. Jednak obecnie komunikacja miejska i tak zatrzymuje się bardzo blisko – dość wspomnieć, że z przystanku „Plac Wszystkich Świętych” jest ledwie 150 m do przejścia, czyli nawet bliżej niż będzie mieć planowana linia w wariancie przez św. Marka. A przystanek ten obsługuje kilka mocnych tramwajów dojeżdżających do znacznej części Krakowa, w tym na południe, do Bronowic czy w stronę Nowej Huty. Do tego są jeszcze przystanki „Teatr Bagatela” (mniej niż 300 m) oraz „Poczta Główna” (ok. 350 m). Mała zatem szansa, że dodatkowy autobusik na który trzeba będzie czekać nawet 20 minut, zachęci kogoś do przesiadki, skoro i tak ta osoba może podjechać tramwajem prawie pod sam Rynek.

Trzecia docelowa grupa to osoby mieszkające wewnątrz I obwodnicy, właśnie przy ulicach takich jak Sławkowska, św. Jana czy Szpitalna. Sęk w tym, że większość z nich i tak ma dostęp do tramwajów w odległości do 400 m. Mało komu będzie chciało się czekać na autobus tylko po to, by podjechać pół przystanku i przesiąść się (i tak) na tramwaj. Jedyną grupą, która może skorzystać z tego połączenia będą osoby mieszkające w tym rejonie, o ograniczonej mobilności – w tym starsze czy niepełnosprawne. Jednak czy jest ich na tyle dużo, by zapewnić znaczące potoki pasażerskie? Ciężko w to uwierzyć.

Nie umniejszam potrzeb komunikacyjnych tych osób, jednak pamiętajmy, że utrzymanie każdej linii kosztuje, a w tym samym czasie jest wiele rejonów, które nie mają pod nosem tramwaju i często nie mogą doczekać się w ogóle jakiegokolwiek połączenia. Karsany lepiej byłoby wykorzystać najpierw w takich miejscach. Przy ul. Bochenka (Piaski Nowe) znajduje się szpital, powstało też spore osiedle – od lat pasażerowie jednak bezskutecznie proszą o choć jeden autobus. Podobnie mieszkańcy os. Avia (Czyżyny). Albo Zesławice, które od dawna walczą o połączenie przez Mistrzejowicką, dzięki któremu nie trzeba by jeździć naokoło przez całą Nową Hutę. Itd. – takich przypadków jest znacznie więcej.

Czy na pewno autobus wokół Rynku jest od nich ważniejszy?

Jacek Mosakowski

  1. #1 by glock0111 on 18 marca, 2021 - 9:17 pm

    Uważam, że powinno powstać też linia łącząca Wolę Justowską (Chełm, może nawet z pętli Zakamycze) z Bronowicami Mały. Karsany są tylko dwa a miejsc, gdzie by się przydały, znacząco więcej. Choć nadal uważam, że minibusy na bazie Mercedesa Sprintera są lepszym wyborem niż te malutkie Karsany.

    • #2 by kaszmir on 19 marca, 2021 - 8:45 am

      No właśnie – jest wiele innych rejonów, gdzie nowa, „karsanowa” linia miałaby więcej uzasadnienia. Rynek Główny jest wg mnie daleko na tej liście.

  2. #3 by Kamil on 18 marca, 2021 - 11:03 pm

    A jakie przystanki miałby na trasie ten autobus? W których miejscach miałyby być?

  3. #5 by Rafał on 19 marca, 2021 - 5:22 am

    Jeśli to ma jeździć po ścisłym centrum, to tylko elektryk albo jakieś małe popierdółki. inna sprawa, czy to ma sens w ogóle.

  4. #6 by Krzysiek Flav on 19 marca, 2021 - 8:50 am

    Jak jeszcze taki autobus widzę w ścisłym centrum, tak nie widzę przystanków. Jak gęsto byłyby rozłożone?
    Poza tym infrastruktura na to nie pozwoli. Co z tego, że autobus jest niskopodłogowy, skoro z podłogi autobusu do krawężnika będzie spora odległość (zresztą podobnie jest na Długiej, z tramwaju). Jak osoba mająca problem z poruszaniem się miałaby wygodnie wejść do pojazdu?

  5. #7 by Piotr on 19 marca, 2021 - 10:48 am

    W centrum jest sporo innych ulic z długim dojściem do najbliższego przystanku.

    1. Łobzowska pomiędzy Alejami a Garbarską.
    2. Mazowiecka.
    3. Al. Daszyńskiego.
    4. Nawet lata temu mówiło się o przeniesieniu jednej z linii z Czarnowiejskiej na Reymonta.

    Więc można znacznie rozbudować taką linię z jednej strony do Biprostalu przez Łobzowską i Mazowiecką (powrót al. Kijowską, Miechowską i Reymonta), a z drugiej od Mikołajskiej, Blich, Daszyńskiego i Podgórską, Gazową i Plac Wolnica.

    • #8 by Piotr on 19 marca, 2021 - 10:52 am

      Można nawet po przecięciu Alej Karsan dałby radę wjechać w Czarnowiejską, Dolnych Młynów, Krupniczą i Loretańską do Studenckiej.

  6. #9 by Piotr on 19 marca, 2021 - 9:46 pm

    KIT, Karsany powinny jeździć na Tele Busie i zwiększyć strefę o Stary Bieżanów.

  7. #10 by pętla on 19 marca, 2021 - 10:06 pm

    Czy na pewno autobus wokół Rynku jest od nich ważniejszy?

    Złe pytanie: Albo linia wokół Rynku albo nigdzie:D

    Na tej trasie wystarczy mikrobus telebus Lexus, którego używa wyłącznie Nasz Wódz Majchrowski.

    Idea dobra, to standard w poważnych miastach. My mamy za to Krater Łagiewnicki czyli PJM ogranicza mobilność sąsiedzką 😀

    Kolejne mikro linie to mogą być l. cmentarne: alejkami przez cmentarz np Piastów – Cm. Batowice – PCz – Barei – Wieczysta?

    Tu: wydłużyć przez obszary bez KM np przez Kopernika do Cm Rakowickiego, przez Łobzowską, KWlk Rydla do Azorów?

  8. #11 by Dioskur on 23 kwietnia, 2021 - 3:06 am

    To nie lepiej już przywrócić konne omnibusy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: