Posts Tagged Bronowice

Remont torowiska do Bronowic 2016 – komentarz

Powoli dobiega końca awaryjny remont trasy do Bronowic. W najbliższą sobotę, 7 maja, tramwaje wrócą do tej części miasta i utrudnienia powinny się wreszcie zakończyć. Warto w tym miejscu przeanalizować które pomysły się sprawdziły, a które nie i tym samym wyciągnąć wnioski na przyszłe okazje. A te zapewne nadarzą się jeszcze niejeden raz i to w bliskiej przyszłości, bo infrastruktura na ciągu bronowickim jest generalnie w kiepskim stanie.

Warszawski autobus #A747 gości na linii „702”. Zdjęcie: Krzysiek3. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

7 Komentarzy

„7” do Bronowic – komentarz

Przedwczoraj wspomniałem, że ZIKiT rozważa skierowanie linii „7” do Bronowic, co miałoby na celu odciążenie zatłoczonej „14” (Mistrzejowice – Bronowice). Pomysł wydaje się trafny, jednak mimo wszystko odnoszę wrażenie, że jest to wciąż tylko doraźne rozwiązywanie problemów, które urzędnicy sami stworzyli kilka lat temu.

Zdjęcie: Michał Kwaśniak. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , ,

12 Komentarzy

„7” do Bronowic?

Nastały niełatwe czasy dla pasażerów „14”. Skierowanie na nią krótszych wozów: 26-metrowych bombardierów NGT6, zamiast dotychczasowych 32-metrowych NGT8, oraz przerzucenie linii „20” na Westerplatte (przez co przestała wspomagać „czternastkę” na trasie R. Grzegórzeckie – T. Bagatela) musiało się skończyć tak, jak się skończyło: w „14” panuje olbrzymi tłok, a czasem ludzie mają nawet problemy ze zmieszczeniem się do wagonów. Nie pomaga nawet „7” (Dąbie – Dworzec Towarowy), która w szczycie dubluje „czternastkę” na odcinku kilku przystanków między os. Dąbie a Basztową.

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , ,

17 Komentarzy

„20” nie wróci na Basztową

ZIKiT opublikował w tym tygodniu planowane zmiany w stałym układzie linii tramwajowych po otwarciu Dunajewskiego. Dotkną one trzech linii:

  • „13” zostanie skrócona do Bronowic,
  • „24” w zamian będzie wydłużona do Bronowic Małych,
  • największe zmiany czekają jednak linię „20”, która pojedzie po trasie: Mały Płaszów – Dworzec Główny jak dotychczas, następnie Westerplatte – Dominikańska – Straszewskiego i dalej do Cichego Kącika.

O ile zmiany na „13” i „24” są uzasadnione, tak korekta trasy „20-tki” jest dość kontrowersyjna. Moją początkową reakcją było: „w sumie, czemu nie?”, jednak z czasem dostrzegam coraz więcej problemów, które ona narodzi. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , ,

24 Komentarze

Nowości powakacyjne 2015 – tramwaje

Na mobilnej stronie MPK pojawiły się właśnie rozkłady ważne od września. Przyjrzyjmy się zmianom, jakie zajdą.

„9”, „11” i „50” po estakadzie, „23” po cięciach

Zgodnie z zapowiedziami, linie „9”, „11” oraz „50” zostaną skierowane nową trasą po estakadzie Lipska – Wielicka, na której zlokalizowany zostanie nowy przystanek „Dworzec Płaszów Estakada”. Potwierdziły się też nasze informacji, że „50” na nowej trasie utrzyma takt 5-minutowy w szczycie.

Przy okazji, „11” i „23” zamienią się rozkładami – ta pierwsza będzie kursować cały tydzień co 20 minut, ta druga – tylko w dni powszednie oraz w wybranych godzinach w soboty.

(Na stronie z rozkładami nie zaktualizowano na razie niedziel i wciąż pokazywane są stare rozpiski dla tychże). Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

36 Komentarzy

Przecieki powakacyjne 2015

Ech. Choć dostałem kilka przecieków, to ten artykuł miał skupić się na „139”. Miał wyjść parę dni temu, mieć tytuł „139 trafi na Mistrzejowice!” albo coś podobnego, i miał jako pierwszy wyjawić, że ZIKiT zmienił zdanie i zamierza skierować właśnie tę linię przez Bohomolca, a „439” przez al. Gen. Andersa do Dworca w Czyżynach. Artykuł miał wzbudzić olbrzymie zainteresowanie, być podawany dalej, a blog miał zostać powszechnie kochany i ubóstwiany za podanie tych informacji jako pierwszy.

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , ,

7 Komentarzy

Historia linii „3x” (cz. III, ostatnia)

Poprzednio: Historia linii „3x” (cz. I), Historia linii „3x” (cz. II)

Był czas, gdy po Krakowie kursowało aż pięć linii „3x” („30”, „32”, „34”, „36”, „38”). Jak to się stało, że dziś nie ma już ani jednej?

5. Nowe „24”

Tak jak opisałem w poprzednim artykule, linia „30” (Dworzec Główny Zachód (Galeria) – wokół Plant – Dworzec Główny Zachód (Galeria)) się nie sprawdzała i woziła pojedynczych, często przypadkowych pasażerów. I choć początkowo było za mało wagonów, by zmienić i wydłużyć trasę linii, to już późną jesienią 2006 sytuacja się poprawiła dzięki ożywieniu kolejnego wagonu N8S-NF. Na efekty nie trzeba było długo czekać i w styczniu 2007 „trzydziestka” została zlikwidowana, a w jej miejsce uruchomiono… nową wersję linii „24” na trasie: Bronowice – Basztowa – Pawia – Politechnika (przy okazji, na Pawiej dopuszczono kolejny odcinek trasy, dlatego linia zamiast kończyć przy Galerii, pojechała aż pod Politechnikę). Kursowała cały tydzień co 20 minut, a do jej obsługi skierowane zostały właśnie trzy pojazdy (dla porównania, „30” była obsługiwana jedynie dwoma). Trzeba przyznać, że nowa wersja linii sprawdziła się lepiej, choć i tak dużo brakowało jej do ideału. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , ,

7 Komentarzy

Historia linii „3x” (cz. I)

Był taki czas – do lipca 2006 – że to MPK Kraków zajmowało się zarządzaniem krakowskim transportem zbiorowym, w tym ustalaniem ilości kursów, tras linii oraz ich numeracji. Jednym z ostatnich pomysłów Przedsiębiorstwa jako organizatora komunikacji było wprowadzenie pod koniec 2005 tzw. rodziny linii „3x” na Kurdwanowie. Trzeba przyznać, że była to propozycja dziwna, choć w założeniach mająca pewien sens. Zacznijmy jednak od początku…

„32” na R. Mogilskim. Zdjęcie: Coffee. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , ,

14 Komentarzy

Cała prawda o „54”

Pod koniec sierpnia 2013 przez krakowskie media przetoczyła się istna burza. Wszystko za sprawą ogłoszenia przez ZIKiT planów utworzenia linii „54” (Mały Płaszów – Bronowice), oraz późniejszego wycofania się z tego pomysłu w związku z przywróceniem linii „8” do Bronowic Małych. Zarząd nie ujawnił zbyt wiele szczegółów odnośnie kolejnej „pięćdziesiątki” oprócz samej trasy oraz częstotliwości, jednak okazuje się, że powiązanych z nią zmian miało być więcej i miały one dotyczyć również kilku innych tramwajów. Poniżej lista korekt, które były planowane. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , ,

2 Komentarze

Wszystkich Świętych 2013 – komentarz (część III)

Poprzednio: Wszystkich Świętych 2013 – komentarz (część I), Wszystkich Świętych 2013 – komentarz (część II)

Minęło już parę dni od uroczystości Wszystkich Świętych, emocje opadły, dlatego warto na spokojnie dokończyć analizę tegorocznej organizacji transportu zbiorowego we wspomnianym okresie.

Ograniczone godziny kursowania

Przypomnijmy, że mała marszrutyzacja zaskoczyła (negatywnie) z powodu sporych cięć komunikacji w weekend. Nagle okazało się, że Mały Płaszów nie będzie miał drugiej linii w niedziele i święta, a mieszkańcy zostaną jedynie z „20” co 20 minut. Z pewnością doceniają to pasażerowie „221”, którzy muszą nieraz czekać ponad kwadrans na przesiadkę. Również w sobotnie wieczory – gdy masy pasażerów tłumnie wypełniają linie wracające z centrum – dokonano cięć. Dotyczą one zresztą nie tylko Płaszowa, ograniczenia dotknęły również linie „6” czy „19”.

Jak się to ma do uroczystości Wszystkich Świętych? W tym roku w podobny sposób pocięto większość linii tramwajowych cmentarnych, które kursowały przez cały długi weekend (od piątku do niedzieli) jedynie w godz. 8-18. O ile w przypadku dodatkowych połączeń – takich jak „86” z Mistrzejowic – nie było w tym nic szokującego, tak przecież niektóre „osiemdziesiątki” zastąpiły stałe linie, kursujące przez cały dzień! Najlepszym przykładem jest „85” (Wzg. Krzesławickie – Cm. Rakowicki), które weszło w miejsce linii „5”. Czemu nagle stwierdzono, że Wzgórza Krzesławickie i cały ciąg do Czyżyn mogą mieć jedną linią mniej wieczorem? Na Kocmyrzowskiej została przez to sama linia „1”, kursująca wieczorami ledwie co pół godziny!

A przecież kiedyś było lepiej. Dla porównania rozkłady tegorocznego „85” oraz „95” (na tej samej trasie) z 2007:

Jeśli dokonać przeliczeń, to „85” wykonywało w tym roku ledwie kilka kursów więcej niż „5” w regularne weekendy. Jednak do tego trzeba uwzględnić, że to pierwsze miało skróconą trasę. I nagle wychodzi, że szumna „linia co 10 minut” nie kosztowała ZIKiT właściwie nic więcej niż standardowa „piątka” co minut 20… Tylko co z tego, ważne, że można się pochwalić w mediach hojnym uruchomieniem dodatkowej częstej linii.

Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież taka zmiana rozkładu dotyczyła tylko dnia Wszystkich Świętych więc to nic takiego, jednak – w związku z długim weekendem – została ona wprowadzona także w sobotę oraz niedzielę (2-3 listopada). Na Bronowicach cięcia były nawet większe, bo zniknęły dwie linie („13” oraz „24”), zastąpione jedynie okrojoną „82”. Mocno protestowałem – i dalej protestuję – przeciwko powrotowi „8” do Bronowic Małych, jednak wypada się zastanowić, co by było, gdyby to osiedle zostało z obsługą taką jak przed wakacjami (czyli „4”, „13” i „24”)? Czy mieszkańcy zostaliby na ten weekend jedynie z jedną całodzienną linią, „czwórką”? Czy według urzędników mieszkańcy naprawdę nie korzystają z komunikacji w weekendowe wieczory?

Trzeba też zapytać, czy przypadkiem tegoroczna uroczystość Wszystkich Świętych nie była „przetarciem dróg” przed kolejnymi cięciami w weekendy? Za 2-3 lata czeka nas otwarcie trasy do Górki Narodowej, na którą z pewnością potrzeba będzie sporo dodatkowych środków. Przy otwieraniu odcinków do Małego Płaszowa oraz Kampusu UJ budżet na komunikację właściwie nie był zwiększany, co kończyło się sporymi cięciami w innych rejonach. Można się niestety spodziewać, że podobnie będzie i w tym przypadku, a nigdzie indziej tak łatwo się nie tnie, jak w weekendy. Czy kolejne linie zatem pójdą pod nóż? A jeśli tak, to które? „5”? „16”? Miejmy jednak nadzieję, że tak się nie stanie…

lkaszmirski

, , , , , , , , , , ,

4 Komentarze

Jak ugryźć 400 tysięcy

Już jutro ma wejść w życie kontrowersyjna zmiana trasy linii „8”, która znów będzie dojeżdżać do Bronowic Małych. Niedawno opisywałem jak to pół Krakowa „dołożyło” się do tych zmian. Warto prześledzić, ile dokładnie będą nas one kosztować.

Zaraz, zaraz, tylko o co właściwie chodzi? Przecież do tej pory „20” jeździła w kier. Bronowic, „8” do Cichego Kącika, a teraz zwyczajnie wymienią się końcówkami – więc nie powinno nas to nic kosztować, prawda? Niezupełnie. Po zmianach obie linie będą dodatkowo pokonywać odcinek T. Bagatela – Piłsudskiego, na którym przybędzie w dni powszednie 12 kursów/h. Porównanie na poniższej grafice:

Wspomniany odcinek ma 350 m długości, czyli wydawałoby się – niewiele. Jednak zarówno „8”, jak i „20” wykonają olbrzymie ilości kursów („8” – ok. 560 tygodniowo, „20” – ok. 540, zależnie od kierunku) co pomnożone przez długość tego fragmentu daje już sporą różnicę. Jeśli do tego uwzględnić stawkę 11.65 zł za każdy kilometr przejechany przez tramwaje, a także wziąć korektę na rozkłady wakacyjne czy dodatkowe święta to wychodzi, że zmiana tras będzie nas kosztować ok. 460 tys. zł rocznie.

Blisko pół miliona złotych! Przez ostatnie miesiące wiele Rad Dzielnic prosiło ZIKiT o drobne poprawki tras albo pojedyncze dodatkowe kursy linii – zwykle bezskutecznie. Są regularnie zbywane z powodu braku środków w budżecie, mimo że zmiany te kosztują nieraz groszowe sprawy. Tymczasem kilkaset tysięcy zł na „tradycję” linii „8” można było wygospodarować bez problemu…

Jednak pamiętajmy, że wszystko ma swą cenę, a budżet na komunikację jest ograniczony. Skoro będziemy wydawać dodatkową sporą sumę na okrążanie centrum przez tramwaje, to znaczy, że skądś ta pula została zabrana. I łatwo znaleźć, skąd: czujni pasażerowie ze wszystkich rejonów Krakowa donoszą, że w rozkładach powakacyjnych ubyły pojedyncze kursy z wielu miejskich linii. Urzędnicy dokonali cichych cięć, zabierając po jednym kursie rano albo wieczorem. Przykładem niech będą linie „13”, „20”, a nawet „154” które i bez tego nie miało jakiejś rewelacyjnej częstotliwości! Jednak tych przykładów jest znacznie więcej. Drodzy pasażerowie – jeśli zatem utkniecie na przystanku, a następny kurs będzie za kilkadziesiąt minut, to pamiętajcie: może w międzyczasie miał być dodatkowy odjazd, tylko został zlikwidowany aby „ósemka” mogła znów dojeżdżać do Bronowic. Taka jest cena tradycji.

lkaszmirski

, , , , , ,

13 Komentarzy

„13” < "18"

Opisana niedawno zmiana trasy „8” i przekierowanie jej na Bronowice Małe zbiera właśnie kolejne żniwo. Wczoraj, w poniedziałek 26.08, odbyło się spotkanie RDXII z urzędnikami ZIKiT. Jednym z poruszanych tematów były linie tramwajowe kursujące do Nowego Bieżanowa, w szczególności „trzynastka”.

Dobra wiadomość jest taka, że po dłuższych staraniach Radnym udało się wywalczyć przywrócenie pełnych godzin kursowania linii „13” w dni świąteczne. Obecnie są one ograniczone do godzin 6-21, jednak niebawem zostaną wydłużone do regularnego zakresu.

Niestety, jest i zła wiadomość: zmiany na linii „8” sprawią, że będzie się ona dublować z „trzynastką” na odcinku od Bronowic Małych aż do Korony, w związku z czym ZIKiT spodziewa się mniejszych zapełnień w tramwajach „trzynastki”. Planowane jest ściągnięcie z tej ostatniej pojemnych wagonów NGT8 i docelowo skierowanie ich w zamian na linię „18”.

Przed wprowadzeniem poprawek dotyczących „ósemki” ZIKiT planował wydłużenie godzin kursowania na „osiemnastce”, gdyż obecnie pod wieczór w wagonach panuje spory tłok. Ponieważ jednak w nowym wariancie nie starczy na nie pieniędzy, wychodzi na to, że postanowiono rozwiązać problem poprzez puszczenie pojemniejszych wagonów. I tylko szkoda, że kolejną ofiarą wojny o „ósemkę” stał się Nowy Bieżanów… a także Bronowice, które też stracą NGT8.

lkaszmirski

, , , , , , , ,

5 Komentarzy