Posts Tagged EU8N

Kolejne dostawy wagonów E6 oraz c6 [FOTO]

W sobotę profil kmk poinformował o dotarciu do Krakowa kolejnych wozów silnikowych E6, tymczasem dziś rano dotarł kolejny E6 a także doczepa c6 (zdjęcia poniżej). MPK wykorzysta oba te typy wagonów aby zbudować kolejne niskowejściowe EU8N.

Dzisiejsza dostawa E6 oraz c6. Autorem zdjęć jest Łukasz Grzegorzewicz (dzięki!).

Niebawem będzie ich więcej 😉 Fotografię wykonał Coffee.

Kaszmir

Reklamy

, , ,

1 komentarz

Tabor polityczny w Krakowie? [List]

Od ubiegłego tygodnia toczy się dyskusja w sprawie tramwajów z niską podłogą na linii „52” w weekendy. ZIKiT w odpowiedzi na pismo jednego z mieszkańców napisał, iż nie może skierować na „52” w weekendy lepszych pojazdów ponieważ mieszkańcy domagaliby się ich również w tygodniu. Zastanawiam się czy tabor w Krakowie nie jest przydzielany politycznie. Proszę zauważyć, iż na linii „24” (Kurdwanów – Bronowice Małe) w tygodniu kursują wysokopodłogowce zaś w weekendy – posiadające człon z niską podłogą wozy EU8N. Dziwi mnie to, iż linia, która jest tak ważną łączącą Nowa Hutę z Dworcem oraz z Czerwonymi Makami nie może być obsługiwana lepszymi tramwajami nawet w soboty oraz święta, kiedy sporo ich zostaje na zajezdni. Najwięcej tramwajów z elementem niskiej podłogi stoi w Podgórzu, a tymczasem linia „23” (Czerwone Maki – Nowy Bieżanów) w weekendy jest obsługiwana również tramwajem niskopodłogowym, ale z Nowej Huty. Zastanawiam się czy bombardiery odpoczywają tak, aby mieszkańcy inny rejonów nie mogli ich większej ilości oglądać. Obawiam się, iż jeśli do Krakowa dotrą nowe PESY, to czy przypadkiem nie będzie podobnie, iż MPK w okresie weekendu oraz wakacji nie zrobi wielkiej przerwy w ich kursowaniu, bo pewnie taka decyzja polityczna zapadnie? Ostatnie wymówki w sprawie niskopodłogowców wskazują coraz bardziej na to, iż argumenty w tej sprawie się kończą, bo coraz ciekawsze są wymyślane – m.in., że nowoczesne tramwaje muszą być serwisowane. A starsze pojazdy nie wymagają serwisu? Zatem ten argument nie trzyma się kupy, ciekawe co  jeszcze wymyślą urzędnicy aby nie kierować niskopodłogowców tam gdzie chcą mieszkańcy.

W sprawie niskopodłogowców dla Nowej Huty dziwne jest jeszcze to, iż tramwaje z elementem niskiej podłogi nie mogą rzekomo być kierowane z racji na stan torowisk. Jednak w pozostałych rejonach Krakowa stan torów też nieraz jest katastrofalny, a nowoczesne tramwaje mogą kursować, więc tutaj to też decyzja polityczna. Skoro w centrum jest katastrofa, to może przestańmy się bawić w ograniczenia i wszędzie skierujmy tabor niskopodłogowy, bo na tyle go mamy, iż dla każdego starczy.

Jesienią mamy okazję odpolitycznić tramwaje i uwolnić je z rąk polityków tak, aby nowoczesne wagony mogły wszędzie docierać bez ograniczeń.

Mariusz Nowak

, , , , , , , ,

4 Komentarze

Nie dla psa bombardierowa kiełbasa – riposta

I chyba mamy małą wojenkę. Moim wczorajszym wpisem dotyczącym skandalicznej wypowiedzi ZIKiT w sprawie niskipodłogowców na „52” zainteresowała się Wirtualna Polska, która wprost zapytała Zarząd o co chodzi. Rzecznik ZIKiT jednak, zamiast przyznać, że wypowiedź była niesmaczna i osoba za nią odpowiedzialna (p.o. Z-cy Dyrektora ds. Transportu, Franciszek Szczurko) poniesie konsekwencje, jeszcze postanowił dalej bronić tego stanowiska, podając przy okazji kilka kolejnych fałszywych argumentów. Jakież to zatem nowe powody wymyślono, aby nie puszczać niskiej podłogi na „52” w weekendy? Pierwszy:

Jeśli nie możemy skierować taboru niskopodłogowego na daną linię przez cały tydzień, to tego nie robimy. Wyjaśnienie jest proste: pojawia się wtedy chaos w organizacji, komplikuje się praca motorniczych, miesza się cały plan działania (…)

Interesujące, że Zarząd nie ma takich problemów w przypadku linii „24” (Kurdwanów – Bronowice Małe). W tygodniu kursują na niej wysokopodłogowe, trójwagonowe składy, natomiast w weekendy już wyjeżdżają niskowejściowe wozy EU8N (na dowód: zdjęcie 1, zdjęcie 2). Jak to możliwe? Przecież, cytując ZIKiT, powinien wtedy pojawić się chaos w organizacji oraz komplikacje pracy motorniczych. Czyżby o tym zapomniano? A może urzędnicy po prostu nie mają pojęcia o czym mówią?

Jakże ironiczne jest również, że na „24” – linię, która z Hutą nie ma nic wspólnego – wyjeżdżają wspomniane wagony EU8N, które miały być „niskopodłogowcami dla Nowej Huty”. Idźmy jednak dalej, kolejny argument przytoczony przez Organizatora komunikacji:

Jeśli pojawiły się na trasie Bombardiery, mogło to być spowodowane np. awarią innych składów. Nie jest to ich stała trasa i nie możemy zagwarantować, żeby była przez nie obsługiwana nawet na konkretne kursy – dodaje.

Jakże straszne to muszą być awarie, skoro wydarzają się każdego dnia od wielu tygodni, i to na tylu kursach! Jakże straszne one muszą być – tak bardzo, że aż wpisane są w stały rozkład! … bo przecież łatwo można sprawdzić na serwisie jakdojade, że codziennie, siedem dni w tygodniu, na „52” są odjazdy wykonywane niską podłogą.

Zdjęcie z serwisu jakdojade. Podkreślone kursy (dla ułatwienia, oznaczyłem je kółkami) wykonywane są przez wagony niskopodłogowe.

I jeszcze zdjęcie z wnętrza bombardiera na „52”. Tablica z numerem linii oraz trasą to kolejny dowód, że to nie żadna awaria tylko regularny kurs (wykonane w środę, 6 sierpnia 2014).

No dobrze, pośmialiśmy się, lecz poziom argumentacji ZIKiT przeraża. Drogi Zarządzie! Niska podłoga na „52” to nie efekt żadnych „awarii”, tylko codziennych, zaplanowanych łączeń z innymi liniami – tzn. wagon, który normalnie pracuje na innej trasie (np. linii nocnej) wykonuje wcześniej kółko lub kilka na „52” celem oszczędności na kosztach wyjazdu na trasę. Państwo, jako osoby odpowiedzialne za transport zbiorowy w naszym mieście, powinni doskonale o tym wiedzieć.

Na koniec dodam, że sprawą zainteresowała się już Rada Dzielnicy XV, która obiecała wystosować oficjalne pismo do Prezydenta Majchrowskiego. Tymczasem czekam na kolejne argumenty ZIKiT wyjaśniające, czemu niskopodłogowce nie mogą jeździć na „52” mimo że i tak już jeżdżą 🙂

Kaszmir

, , , , , ,

9 Komentarzy

Zmiany w rozdziale taboru [List]

Po wielotygodniowej batalii mieszkańców Wzgórz Krzesławickich z ZIKIT-em oraz MPK, z dniem 17 marca na co drugi kurs linii „1” zostały skierowane wozy niskopodłogowe. Kiedy rozpoczynała się walka o niskopodłogowce urzędnicy mieli różne wymówki aby nie skierować nowoczesnych wozów w te rejony m.in. że nie można denerwować innych mieszkańców Krakowa albo że nie ma na tyle odpowiednich wagonów. Na „1” zostały skierowane wozy typu EU8N oraz E1+c3, to lepsze niż nic. Od niedzieli 16 marca została zlikwidowana linia „75”, gdzie jeździły EU8N. Za nią została uruchomiona linia „74”, gdzie będą potrzebne niskopodłogowe wozy. Od poniedziałku 17 marca w dni powszednie niskopodłogowce zobaczymy na liniach: „1”, „2”, „6”, „8”, „11”, „13”, „14”, „18”, „20”, „50” oraz „74”. Generalnie, każda możliwa pętla uzyska dostęp do tramwajów niskopodłogowych. Jak widać, da się wprowadzić zmiany tylko trzeba znaleźć do tego dobre chęci.

Może po zakończeniu remontu warto też pomyśleć o podobnym podziale taboru niskopodłogowego, aby mieszkańcy Krakowa w miarę możliwość mieli dostęp do tego typu taboru? W niedługim czasie zostaną wprowadzone do ruchu kolejne EU8N oraz pierwsze GT8N, więc flota wozów z niską podłogą się zwiększy. Można wtedy pomyśleć nad tym, aby tam gdzie jest możliwe, skierować niskopodłogowce. Napiszę na koniec, aby takich pozytywnych zmian, które mamy w tym roku było więcej w następnych latach.

Mariusz Nowak

, , , , , ,

3 Komentarze