Posts Tagged Kuźnicy_Kołłątajowskiej

„608”, „610”, „637” – kilka tygodni po zmianach

Niedawno opisywałem linię „537”, jedną z nowości wywalczonych przez Inicjatywę Górka Narodowa (IGN). Kolejną było utworzenie nocnego autobusu „637” do obsługi Górki Narodowej, w miejsce dotychczasowego „610”. Na „637” zostały skierowane mniejsze wozy, dzięki czemu mogło ono lepiej obsłużyć mieszkańców, w szczególności z rejonów Kuźnicy Kołłątajowskiej. Idea była taka, by „637” pełniło funkcję dowozówki do Krowodrzy Górki, gdzie miała być zapewniona dogodna przesiadka z, i na „610”, jadące przez centrum Krakowa. Niestety coś poszło nie tak i koordynacja obu linii była fatalna, dość powiedzieć że w skrajnych przypadkach pasażerowie musieli czekać nawet 50 minut na przesiadkę. Co gorsza, „610” samo w sobie też było źle zaprojektowane i pod Dworcem Głównym, w kierunku Krowodrzy Górki, pojawiało się kilkanaście minut po godzinach zlotów pozostałych linii. W efekcie przesiadka między nim a innymi autobusami nocnymi również była uciążliwa, zmuszając nieraz do kilkudziesięciominutowego czekania w centrum.

ZIKiT był świadom skali obu problemów, zwłaszcza braku koordynacji z „637”, i szukał lepszych rozwiązań. Również przedstawiciele IGN nie pozostawali bierni i na forum Stowarzyszenia toczyła się żywa dyskusja, jak poprawić zaistniałą sytuację. Pojawiały się propozycje wyprostowania środkowej części trasy „610”, jednak zyski czasowe były niewystarczające, by zapewnić dobrą koordynację autobusów. Swoich sił postanowiłem spróbować i ja, więc przysiadłem z kalkulatorem i kartką papieru nad kilkoma wariantami. Po przeliczeniu czasów przejazdów okazało się, że istniała opcja, która mogła spełnić oczekiwania. Porównanie najlepiej przedstawić na schematach:

ówczesny stały układ tras (do przygotowania grafiki użyłem map Google)…

… oraz propozycja zmian (do przygotowania grafiki użyłem map Google).

Zalet było kilka:

  • Dzięki zmianie na „610”, udałoby się zaoszczędzić kilkanaście minut – w sam raz, by linia mogła pojawiać się na Dworcu razem z innymi.
  • To z kolei oznaczałoby, że na pętli w Krowodrzy postój autobusów wydłużyłby się z kilkunastu minut do ok. pół godziny. Ponieważ pełne kółko „637” trwało ok. 20 minut, pozwalało to na idealną synchronizację obu wg schematu: przyjazd „610” -> 5 minut na przesiadkę do „637” -> „637” robi pełne kółko i wraca do Krowodrzy -> 5 minut na przesiadkę do tego samego „610” -> odjazd „610”.
  • Dostęp do nocnej komunikacji zyskałyby rejony przystanku Wawel.
  • Całość nie wymagała ani dokładania brygad autobusów, ani zwiększania nakładów pieniężnych. Wręcz przeciwnie – nawet niosła ze sobą minimalne oszczędności.

Aby zrekompensować brak „610” na Alejach, w zamian inny autobus pojechałby po tej trasie. Padło na „608”, bo wykonywało największą ilość kursów, do tego autobusy miały ok. 20 minut postoju na pętli w Borku, więc dłuższa trasa nie psuła godzin przyjazdów linii na Dworzec. Całość została wrzucona na forum IGN i spodobała się na tyle, że postanowiliśmy wspólnie przedstawić ją ZIKiT. Spotkanie odbyło się w połowie czerwca i Z-ca Dyrektora ds. Transportu Publicznego również przyjął pomysł z entuzjazmem. Po kilku tygodniach postulaty weszły w życie.

Jak jest obecnie, po zmianach? Wręcz idealnie. „610” pojawia się na zjazdach pod Dworcem razem z innymi autobusami, do tego jest w pełni skoordynowane z „637” na Krowodrzy. Pasażerowie zamiast czekać po kilkadziesiąt minut, zajmują miejsce w autobusie i po krótkiej chwili jadą dalej. I choć wchodząca za tydzień mała reforma linii nocnych wprowadzi sporo zmian w ich układzie, a samo „610” zostanie na Krowodrzy zastąpione tramwajem „69”, to wywalczone zmiany tras w centrum zostaną zachowane.

PS. Załączam również plik ze szczegółowymi wyliczeniami, który przekazaliśmy ZIKiT.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Decyzja podjęta – „537” zostaje na stałe

Jednym z sukcesów odniesionych przez Inicjatywę Górka Narodowa (IGN) było uruchomienie linii przyspieszonej „537” w miejsce dotychczasowej wspomagającej „437”. Trasa nowego autobusu została poprowadzona z Witkowic przez Kuźnicy Kołłątajowskiej, Al. 29-ego Listopada i ul. Wita Stwosza do Dworca Głównego Wschód. Ciasne zakręty na Kuźnicy Kołłątajowskiej wymusiły skierowanie krótszych autobusów na linię i m. in. dlatego dostała ona status przyspieszonej. Dzięki ograniczeniu ilości przystanków w centrum, miała ona służyć przede wszystkim mieszkańcom Górki Narodowej i okolic, nie dopuszczając do sytuacji w której zabrakłoby dla nich miejsca w autobusach.

Losy „537” nie były jednak pewne. Wyznaczona trasa miała formę eksperymentalnej, nie była wcześniej próbowana i ciężko było przewidzieć, czy się przyjmie. Zwłaszcza, że kursując w godzinach szczytu jedynie co pół godziny, linia mogła nie wytrzymać konkurencji ze strony „137”, odjeżdżającego nawet co 10 minut. Sprawy nie ułatwiał fakt, że warianty mającej wejść na początku 2013 r. remarszrutyzacji zostały sporządzone kilka miesięcy przed uruchomieniem „537”, i dlatego w ogóle nie uwzględniały nowego połączenia.

Pod koniec czerwca odbyło się spotkanie przedstawicieli IGN z ZIKiT, dotyczące m. in. dalszych losów linii „537”. Ku uciesze mieszkańców, Z-ca Dyrektora ds. Transportu Publicznego przyznał, że „537” zostało dodane do planów reformy, co więcej, ogólny układ linii w rejonie Górki Narodowej pozostanie w większości bez zmian. Dalsza dyskusja toczyła się nt. układu przystanków – w szczególności, czy linia mogłaby zatrzymywać się przy estakadzie na Opolskiej w zamian za likwidację obecnego przystanku „Aleja 29 Listopada”. ZIKiT nie miał nic przeciwko, pozostawił jednak decyzję w rękach IGN. Istnieje także opcja, że po reformie linia utraci status przyspieszonej i stanie się zwykłą, zatrzymującą się na wszystkich przystankach. Tu również decyzja należy do IGN, jednak wydaje się, że zarówno ZIKiT, jak i reprezentanci Inicjatywy woleliby utrzymać ją jako przyspieszoną.

Przedstawiciele IGN pytali również, czy byłaby szansa na zwiększenie ilości kursów „537” – ZIKiT tego nie wykluczył, jednak zaznaczono, że ew. możliwość byłaby dopiero po wejściu remarszrutyzacji. Pozostaje zatem trzymać kciuki, by rzeczywiście tak się stało. Niestety na razie wraz z wejściem rozkładów powakacyjnych linia zaliczyła pierwsze cięcia.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , ,

3 Komentarze