Posts Tagged linia_13

Przebudowa Dunajewskiego i Basztowej

Dopiero co radowaliśmy się przywróceniem ruchu na ul. Podwale, a tymczasem już w najbliższą środę, 15 lipca, rozpocznie się przebudowa kolejnego fragmentu I obwodnicy: odcinka Dunajewskiego – Basztowa. Remont ma potrwać ok. trzech miesięcy, a po jego zakończeniu ulice te – wzorem Podwale – staną się jednokierunkowe dla ruchu ogólnego.

Ulica Podwale po przebudowie. Basztowa będzie niebawem wyglądać podobnie 🙂 Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

14 Komentarzy

Nowości wakacyjne 2015 [GALERIA]

Z lekkim opóźnieniem – ech, dużo się działo w tym tygodniu! – lecz oto jest: przegląd nowości zaserwowanych nam przez ZIKiT wraz z wejściem rozkładów wakacyjnych (a sama lista zmian dostępna jest tutaj: tramwaje, autobusy).

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

4 Komentarze

Nowości wakacyjne 2015 – tramwaje

Na mobilnej wersji rozkładów MPK (m.rozklady.mpk.krakow.pl) pojawiły się już rozkłady wakacyjne ważne od najbliższej soboty, 27 czerwca 2015. Poniżej lista nowości, które czekają nas w układzie linii tramwajowych.

Przywrócenie ruchu na ul. Podwale

Jak w tytule. W związku z tym linie „2”, „8” oraz „18” wracają na swoje stałe trasy.

Zmiany tras

Obecne objazdowe trasy linii „13” i „20” zostają utrzymane:

„13” – trasa: Nowy Bieżanów – Filharmonia – Piłsudskiego – Cichy Kącik.

„20” – trasa: Mały Płaszów – T. Bagatela – Karmelicka – Bronowice Małe.

ZIKiT na razie tłumaczy, że utrzymuje trasy objazdowe z powodu zbliżającego się remontu ul. Dunajewskiego. Z informacji do których dotarłem wynika jednak, że planuje się pozostawić te trasy na stałe. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

26 Komentarzy

Wianki 2015

Pojawiły się już wieści nt. organizacji komunikacji miejskiej podczas tegorocznych Wianków (sobota 20 czerwca). Ponieważ jednak komunikat ZIKiT jest niezbyt precyzyjny – nie podaje w szczególności które dodatkowe linie będą odjeżdżać z poszczególnych przystanków – postanowiłem podsumować wszystkie dostępne informacje w jednym miejscu.

Zmiany tras

  • Kursy liniowe tramwajów „1” i „2” od ok. godz. 22 będą kierowane do Cichego Kącika zamiast do Salwatora. Z Cichego Kącika odjazdy będą o następujących godzinach:
    • „1”: 22:08, 22:28, 22:52
    • „2”: 22:22
  • Z tego powodu, również od ok. godz. 22, linie autobusowe kończące na Salwatorze: „209”, „229”, „239”, „249”, „259” i „269” zostaną wydłużone do pętli Cracovia Stadion (w obie strony po trasie linii „109”). Kursy powrotne z Cracovii zostaną wykonane o:
    • „209”: 22:41
    • „229”: 22:47
    • „239”: 22:51
    • „249”: 22:55
    • „259”: 22:31
    • „269”: 22:57

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

1 komentarz

Kwiatki z rozkładów wakacyjnych 2014 (część II)

Poprzednio: Kwiatki z rozkładów wakacyjnych 2014 (część I)

Co z „482”?

Na tegoroczne wakacje zdecydowano się zawiesić linię „482”, mimo że zeszłego lata była utrzymana. W efekcie ciąg Jancarza – Bohomolca zamiast autobusu co 15 minut przez cały dzień („182″+”482”) ma do dyspozycji jedynie „182”, które w szczycie wprawdzie kursuje co 15 minut, lecz poza nim jedynie co 24.

Ktoś tutaj mógłby polemizować, że przecież w zamian pozostawiono na Mistrzejowicach „128”, a i os. Na Stoku ma więcej kursów niż w zeszłe wakacje. Tak, lecz „128” nie jest w ogóle zsynchronizowane ze „182”. Co więcej, wspomniane wzmocnienia miały być zadośćuczynieniem za zawieszenie linii „5” oraz „9”. A przecież nawet gdyby zostawić „482”, oba rejony i tak byłyby do tyłu bo dodatkowych kursów było dość mało.

Wychodzi więc na to, że w zamian za porządny autobus oraz dwa porządne tramwaje zeszłego lata („5”, „9” oraz „182”+”482″), w tym roku pasażerowie mają do dyspozycji jedynie dwa słabe autobusy („128”, „182”). Takie rzeczy tylko w Krakowie!

W  Tunelu tylko jeden (pocięty) tramwaj

Ten absurd wyjdzie na jaw dopiero od następnego poniedziałku (14 lipca). W związku z zakończeniem remontu na św. Gertrudy… ubędzie tramwajów w Tunelu tramwajowym pod Dworcem Głównym. Linia tymczasowa „73” która powstała w zastępstwo za „13”, „9” oraz „5” zostanie zlikwidowana. W zamian powróci „13” i… tylko „13”. W Tunelu zatem zostanie jedynie „pięćdziesiątka”, która przecież też sama w sobie została pocięta w godzinach szczytu i kursuje dwa razy rzadziej. Już obecnie pasażerowie skarżą się na tłok, a co dopiero będzie od przyszłego tygodnia?

Dodajmy do tego wspomniany wyżej brak „482” a także zawieszenie „501” i wychodzi na to, że dojazd do Dworców Głównego oraz Autobusowego od wschodniej strony miasta jeszcze nigdy nie był tak słaby.

Ciasno w „704”

O „704” – zastępczej linii autobusowej za tramwaj na Mogilskiej – było już wielokrotnie głośno: najpierw afera ze zbyt małymi autobusami zastępczymi a potem skargi pasażerów na tłok zmusiły ZIKiT do dołożenia kursów. Wydawało się, że Zarząd nie odważy się już tutaj ryzykować i będzie starał się zachować rozsądną częstotliwość. Nic z tego – na wakacje „704” zostało mocno pocięte – szczególnie w godzinach szczytu, lecz i poza nimi zanotowało ubytki. W efekcie tłok jak panował, tak panuje dalej.

Można wiele mówić, lecz jeśli wskutek ograniczenia rozkładów nawet w wakacje poza godzinami szczytu ludzie jadą stłoczeni w drzwiach – to coś jednak jest nie tak?

—————-

Kiedyś rozkłady na wakacje były przygotowywane w myśl zasady „dużo linii, za to rzadziej”. Od jakiegoś czasu ZIKiT starał się wprowadzić alternatywny schemat z mniejszą ilością linii, za to kursujących w miarę często. Niestety w tym roku wydaje się, że całość została zorganizowana wg zasady „tnijcie wszędzie, gdzie tylko się da, a nawet jeszcze więcej”. Tylko ile tak wytrzymamy?

Kaszmir

, , , , , , , , , , , , , , , ,

3 Komentarze

Zimowe wzmocnienia komunikacji 2014

W bieżący weekend mają miejsce wzmocnienia rozkładów na wielu miejskich liniach. Część zmian zaszła już dzisiaj, pozostałe nastąpią w poniedziałek. Poniżej tabelka z krótkim podsumowaniem dla każdej linii.

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , ,

2 Komentarze

Cała prawda o marszrutyzacji

Niedawno minął rok od wprowadzenia reformy komunikacyjnej (marszrutyzacji). Choć jej realizacja wynikała w dużej mierze z otwarcia nowego odcinka sieci tramwajowej do Czerwonych Maków i tym samym potrzeby korekty części tras, to przy okazji chciano wprowadzić kilka nowych postulatów. Były to m.in. zwiększenie częstotliwości kursów kosztem ilości linii, czy wprowadzenie tramwajów kursujących w szczycie co 5 minut.

Urzędnicy zapewniali, że celem małej marszrutyzacji nie były oszczędności, a jedynie dostosowanie oferty do potoków pasażerskich. Tajemnicą poliszynela było jednak, że Radni nie przeznaczyli na komunikację właściwie żadnych dodatkowych środków. A skoro powiększoną sieć trzeba było obsłużyć za te same pieniądze, to było jasne, że ktoś inny musi stracić. Pytaniem było tylko kto i jak dużo.

Wspólnie z Tomaszem Powęzką przygotowaliśmy opracowanie, w którym porównaliśmy ilości kursów na poszczególnych ciągach tuż przed wakacjami 2012 (a więc w ostatnich chwilach starego układu, który już we wrześniu zaczęto zmieniać) oraz stanem na dzień dzisiejszy. Wyniki są mocno niepokojące.

Niestety zgodnie z przypuszczeniami, większość rejonów wyszła stratna. Na grafice dominuje kolor pomarańczowy, który oznacza lekki spadek kursów. Można by argumentować, że przecież to nic wielkiego, kilka kursów w tę czy drugą stronę nie powinno robić różnicy, prawda? Sęk w tym, że takie „drobne” cięcia mają miejsce cały czas, od wielu lat. I nagle okazuje się, że linia „13” która kiedyś kursowała co 10 minut do wpół do ósmej, dziś częste kursowanie kończy dwie godziny wcześniej. Podobnie jak kilka innych linii, choćby „1” czy „8”.

Powyższe zjawisko ma też inną niekorzystną stronę. Miasto stara się od dłuższego czasu przekonywać pasażerów do systemu przesiadkowego, promując układ „mniej linii, za to częściej”. Tutaj była idealna szansa, aby przedstawić go w dobrym świetle: można było wykorzystać okazję i spróbować przekonać część przeciwników do nowego rozwiązania. Niestety ludzie czują, że coś tu jest nie tak. Szczyty na wielu liniach – w tym takich, które powstały z połączenia dwóch innych – zostały skrócone. Nawet szumne kursowanie linii „50” co 5 minut rano na Krowodrzy trwa… ledwie dwie godziny. Z kolei „52” na odcinku południowym zastąpiło dwie inne linie kursujące co 10 minut. W szczycie może i wyszło na to samo, lecz w pozostałych porach kursów jest odczuwalnie mniej. Wieczorami w weekendy „52” jeździ co pół godziny, tak samo jak inne tramwaje. Czyli mniej linii, a za to… mniej kursów. A Ty się pasażerze przesiadaj, nieważne jak długo będziesz na tę przesiadkę musiał czekać.

lkaszmirski

, , , ,

6 Komentarzy

Wszystkich Świętych 2013 – komentarz (część I)

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystko da się przewidzieć, a potoki pasażerskie potrafią płatać niezłe figle. Dlatego nie mam pretensji do ZIKiT o to, że dziś i wczoraj linie cmentarne jeździły puste. Nie zmienia to jednak faktu, że niektóre decyzje organizatora transportu na ten okres ciężko mi zrozumieć.

Linia „84”

Ta linia cmentarna, kursująca na trasie Cm. Rakowicki – Westerplatte – Krakowska – Wielicka – Kurdwanów, zastąpiła częściowo „24” (dojazd do Kurdwanowa), a częściowo „13” (połączenie z Wielickiej w rejony Stradomskiej). Sęk w tym, że w święta te dwie linie mają odrobinę różne godziny kursowania, bo ZIKiT – mimo ciągłych starań RDXII – wciąż nie chce dać „trzynastce” pełnego zakresu kursów. Urzędnicy stanęli zatem przed wyborem, po której z tych dwóch linii „84” powinno odziedziczyć rozkład. Którą opcję wybrali? Oczywiście tę tańszą, czyli po „trzynastce”.

Dzięki temu w obecny weekend ostatni kurs „84” z centrum w stronę Kurdwanowa jest ok. 22:20 (zarówno w sobotę, jak i niedzielę). Dodajmy też, że od czasu małej marszrutyzacji linia „6” nie kursuje w święta, a zatem jest to w ogóle ostatni kurs z rejonów Rynku do Piasków Nowych/Kurdwanowa. Co zatem miał zrobić mieszkaniec tych okolic, który przyszedł na przystanek Dw. Główny po ostatnim „84”? Tu zaczynają się schody, bo właściwie nie było sensownej alternatywy!

Zapewne część osób spróbowała/spróbuje skorzystać z „3” – jako jadącej po zbliżonej trasie – i przesiąść się na inne połączenie w kier. Kurdwanowa. Lecz które? Wskutek braku taktu, na „50” trzeba czekać ok. 30-40 minut (!) – zależnie od kursu. „204”/”244″ na Bieżanowskiej kończą kursowanie wcześniej. „184” pokrywa się tylko częściowo z tramwajem, lecz nawet ono odjeżdża tuż przed przyjazdem „3” (na Starowiślnej odpowiednio 22:40 i 22:42). Można jeszcze próbować z „52” zamiast „3”, lecz sytuacja jest identyczna bo obie jadą praktycznie razem…

Sprawa może się wydawać błaha, w końcu mowa o pojedynczych kursach, lecz przecież w weekendowe wieczory pojazdy potrafią przewozić sporo osób – ludzie wracają z kościołów w centrum, ze spotkań, itd. Linie nawet po godz. 22 potrafią mieć niezłe zapełnienia, a tutaj nie dość, że usunięto bezpośrednie połączenie, to w dodatku nie zapewniono żadnej sensownej alternatywy.

Cdn.

lkaszmirski

, , , , , , ,

3 Komentarze

Wszystkich Świętych 2013 – tramwaje

Niedawno informowałem o wzmocnieniach na weekend poprzedzający Wszystkich Świętych. Na stronie http://m.rozklady.mpk.krakow.pl/ dostępne są już także rozkłady tramwajowe na samą Uroczystość. I tak, w dniu 1 listopada zajdą następujące zmiany w komunikacji szynowej:

Linie „1”, „2” – kursować będą co 10 minut.

Linia „5” – zawieszona (w zamian: linia „85”).

Linia „13” – zawieszona (w zamian: linie „82” oraz „83”).

Linia „24” – zawieszona (w zamian: linie „82” oraz „84”).

Uruchomione zostaną również dodatkowe połączenia:

Linia „81”Czerwone Maki – Bobrzyńskiego – Grota-Roweckiego – Kapelanka – Dietla – Starowiślna – Westerplatte – Lubicz – Cm. Rakowicki.

Linia „82”Bronowice Małe – Bronowicka – Królewska – Basztowa – Lubicz – Cm. Rakowicki.

Linia „83”Nowy Bieżanów – Ćwiklińskiej – Teligi – Wielicka – Starowiślna – Grzegórzecka – Al. Powst. Warszawskiego – Lubicz – Cm. Rakowicki.

Linia „84”Kurdwanów – Nowosądecka – Wielicka – Limanowskiego – Krakowska – Św. Gertrudy – Westerplatte – Lubicz – Cm. Rakowicki.

Linia „85”Wzgórza Krzesławickie – Kocmyrzowska – Bieńczycka – Al. Jana Pawła II – Mogilska – Lubicz – Cm. Rakowicki.

Linia „86”Mistrzejowice – Srebrnych Orłów – Mikołajczyka – Broniewskiego – Al. Gen. Andersa – Al. Solidarności – Ujastek – Kocmyrzowska – Wzgórza Krzesławickie.

Linia „87”Os. Piastów – Piasta Kołodzieja – Mikołajczyka – Broniewskiego – Al. Gen. Andersa – Kocmyrzowska – Wzgórza Krzesławickie.

A zatem linie „81” – „85” obsłużą Cm. Rakowicki, podczas gdy linie „85” – „87” zapewnią dojazd do Cm. Grębałów na Wzgórzach Krzesławickich. Wszystkie linie „8x” będą w tym dniu kursować co 10 minut.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , , , ,

1 komentarz

Jak ugryźć 400 tysięcy

Już jutro ma wejść w życie kontrowersyjna zmiana trasy linii „8”, która znów będzie dojeżdżać do Bronowic Małych. Niedawno opisywałem jak to pół Krakowa „dołożyło” się do tych zmian. Warto prześledzić, ile dokładnie będą nas one kosztować.

Zaraz, zaraz, tylko o co właściwie chodzi? Przecież do tej pory „20” jeździła w kier. Bronowic, „8” do Cichego Kącika, a teraz zwyczajnie wymienią się końcówkami – więc nie powinno nas to nic kosztować, prawda? Niezupełnie. Po zmianach obie linie będą dodatkowo pokonywać odcinek T. Bagatela – Piłsudskiego, na którym przybędzie w dni powszednie 12 kursów/h. Porównanie na poniższej grafice:

Wspomniany odcinek ma 350 m długości, czyli wydawałoby się – niewiele. Jednak zarówno „8”, jak i „20” wykonają olbrzymie ilości kursów („8” – ok. 560 tygodniowo, „20” – ok. 540, zależnie od kierunku) co pomnożone przez długość tego fragmentu daje już sporą różnicę. Jeśli do tego uwzględnić stawkę 11.65 zł za każdy kilometr przejechany przez tramwaje, a także wziąć korektę na rozkłady wakacyjne czy dodatkowe święta to wychodzi, że zmiana tras będzie nas kosztować ok. 460 tys. zł rocznie.

Blisko pół miliona złotych! Przez ostatnie miesiące wiele Rad Dzielnic prosiło ZIKiT o drobne poprawki tras albo pojedyncze dodatkowe kursy linii – zwykle bezskutecznie. Są regularnie zbywane z powodu braku środków w budżecie, mimo że zmiany te kosztują nieraz groszowe sprawy. Tymczasem kilkaset tysięcy zł na „tradycję” linii „8” można było wygospodarować bez problemu…

Jednak pamiętajmy, że wszystko ma swą cenę, a budżet na komunikację jest ograniczony. Skoro będziemy wydawać dodatkową sporą sumę na okrążanie centrum przez tramwaje, to znaczy, że skądś ta pula została zabrana. I łatwo znaleźć, skąd: czujni pasażerowie ze wszystkich rejonów Krakowa donoszą, że w rozkładach powakacyjnych ubyły pojedyncze kursy z wielu miejskich linii. Urzędnicy dokonali cichych cięć, zabierając po jednym kursie rano albo wieczorem. Przykładem niech będą linie „13”, „20”, a nawet „154” które i bez tego nie miało jakiejś rewelacyjnej częstotliwości! Jednak tych przykładów jest znacznie więcej. Drodzy pasażerowie – jeśli zatem utkniecie na przystanku, a następny kurs będzie za kilkadziesiąt minut, to pamiętajcie: może w międzyczasie miał być dodatkowy odjazd, tylko został zlikwidowany aby „ósemka” mogła znów dojeżdżać do Bronowic. Taka jest cena tradycji.

lkaszmirski

, , , , , ,

13 Komentarzy

„13” < "18"

Opisana niedawno zmiana trasy „8” i przekierowanie jej na Bronowice Małe zbiera właśnie kolejne żniwo. Wczoraj, w poniedziałek 26.08, odbyło się spotkanie RDXII z urzędnikami ZIKiT. Jednym z poruszanych tematów były linie tramwajowe kursujące do Nowego Bieżanowa, w szczególności „trzynastka”.

Dobra wiadomość jest taka, że po dłuższych staraniach Radnym udało się wywalczyć przywrócenie pełnych godzin kursowania linii „13” w dni świąteczne. Obecnie są one ograniczone do godzin 6-21, jednak niebawem zostaną wydłużone do regularnego zakresu.

Niestety, jest i zła wiadomość: zmiany na linii „8” sprawią, że będzie się ona dublować z „trzynastką” na odcinku od Bronowic Małych aż do Korony, w związku z czym ZIKiT spodziewa się mniejszych zapełnień w tramwajach „trzynastki”. Planowane jest ściągnięcie z tej ostatniej pojemnych wagonów NGT8 i docelowo skierowanie ich w zamian na linię „18”.

Przed wprowadzeniem poprawek dotyczących „ósemki” ZIKiT planował wydłużenie godzin kursowania na „osiemnastce”, gdyż obecnie pod wieczór w wagonach panuje spory tłok. Ponieważ jednak w nowym wariancie nie starczy na nie pieniędzy, wychodzi na to, że postanowiono rozwiązać problem poprzez puszczenie pojemniejszych wagonów. I tylko szkoda, że kolejną ofiarą wojny o „ósemkę” stał się Nowy Bieżanów… a także Bronowice, które też stracą NGT8.

lkaszmirski

, , , , , , , ,

5 Komentarzy

Batalia o „ósemkę”

Minęło już ponad osiem miesięcy od wprowadzenia małej marszrutyzacji, a echa zmian wciąż nie milkną. Jedną z bardziej kontrowersyjnych decyzji, której kwestia co chwilę przewija się w mediach, jest nowa trasa „8”. Przypomnijmy, wspomniana linia przez wiele lat kursowała na trasie Borek Fałęcki – Korona – Św. Gertrudy – Filharmonia – Bronowice Małe. Od listopada zmieniona została druga końcówka, i zamiast w Bronowicach, linia kończy na Cichym Kąciku.

Rozumiem mieszkańców, którym utrudniono dojazd. Jednak nieraz argumenty, które wyciągają przeciwnicy nowej trasy, są ciężkie do zrozumienia. 16 lipca – przewodniczący RDV mówi, że wskutek zmian jest teraz za mało tramwajów skręcających z Karmelickiej w kier. Wawelu. To interesujące, bo na całym odcinku Bronowice Małe – Wawel – Korona dawną „ósemkę” co 10 minut zastąpiła teraz „trzynastka”… też co 10 minut (i z większymi wagonami). Jedyna różnica jest taka, że ta druga w niedziele wykonuje kilka kursów mniej, jednak nie o to raczej chodziło przewodniczącemu. Zatem jak to jest?

13 maja – pasażerka skarży się, że z powodu zabrania „8” musi teraz przesiadać się na wysokopodłogową „4”. I tutaj ciężko zrozumieć o co chodzi, bo przecież „13”, zastępująca obecnie „8” jest tak samo niskopodłogowa i dubluje się z tą ostatnią na dłuższym odcinku niż „4”. Czemu zatem pasażerka z niej nie skorzysta?

Swojego czasu w internecie krążyła zbiórka podpisów celem przywrócenia dawnej trasy „ósemki”. Podczas rozmów z urzędnikami podobno okazało się, że jedna z osób w nią zaangażowanych podróżuje codziennie z Bronowic do Korony. Zapytana, czemu zatem teraz nie korzysta po prostu z „13” (która obsługuje tę trasę bezpośrednio, tak samo jak dawniej robiła to „8”), ze zdziwieniem odpowiedziała, że… nie miała pojęcia że jest takie połączenie.

Teraz jeszcze parę słów ode mnie. Korzystam w miarę regularnie od kilku lat z tytułowej linii na trasie centrum – Borek Fałęcki, podobnie jak 90% jej pasażerów. Nas zmiana zatem nie dotyczyła, dalej mamy to samo połączenie. Jednak od listopada odczuwam korzystną różnicę. Tramwaje, które wcześniej przyjeżdżały na Pl. Wszystkich Św. zapełnione pasażerami z Bronowic, dziś są znacznie luźniejsze. Można bez problemu znaleźć miejsce siedzące, zamiast stać w tłoku jak dawniej. Nie znaczy to, że linia nie jeździ pełna – jak najbardziej się zapełnia, tyle, że na dalszym odcinku. Co więcej, dzięki nowej trasie linia nie utyka w korkach i zatrzymaniach na odcinku bronowickim, a więc i jej punktualność się polepszyła.

Mała marszrutyzacja miała swoje problemy, lecz dla mnie „8” do Cichego Kącika nie jest jednym z nich. W mojej opinii dużo gorsze jest ograniczenie kursowania tramwajów w weekendy czy redukcje autobusów w godzinach międzyszczytowych. Jako pasażer z Borku mogę przyznać, że znacznie poważniejszą sprawą jest słaba oferta w weekendy, w szczególności w niedziele. Na szczęście, to ma szansę się teraz poprawić dzięki niedawnemu wydłużeniu „10”.

lkaszmirski

, , , , , , , , ,

5 Komentarzy