Posts Tagged linia_174

Zmiany powakacyjne 2015 – autobusy [komentarz]

Jakiś czas temu ZIKiT opublikował zmiany, które planuje wprowadzić w komunikacji miejskiej wraz z wejściem szkolnych rozkładów jazdy. Oceńmy je po kolei i zastanówmy się, czy są propozycjami na plus, czy na minus. Na początek – autobusy.

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

21 Komentarzy

Kwiatki z rozkładów wakacyjnych 2015 (część I)

Zaczynamy tradycyjny, coroczny maraton przez rozkłady wakacyjne. Tym razem podzielimy go na trzy części: kwiatki pozytywne (część I), kwiatki powtórzone (II) oraz kwiatki nowe (III). Na start zapraszam zatem do analizy pozytywnych zmian wprowadzonych w te wakacje – bo są i takie!

NGT6 na „52”. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

11 Komentarzy

Zmiany od 23 maja 2015

W najbliższą sobotę czeka nas szereg zmian (na stałe) w rozkładach oraz trasach linii. Przyglądnijmy się im dokładniej.

Cięcia na „142”

ZIKiT zmniejszy ilość kursów wariantowych „142” do Cmentarza Batowice (uruchomionych tuż przed wyborami w listopadzie 2014). Do tej pory wszystkie weekendowe odjazdy były wydłużone do cmentarza, od najbliższej soboty natomiast ostaną się jedynie te w godz. 9-19. Pozostałe kursy zostaną skrócone i będą wykonywane na podstawowej trasie linii (Os. Na Stoku – Czyżyny Dworzec).

To jednak nie koniec. Na głównym odcinku (Os. Na Stoku – Czyżyny Dworzec) zostanie również zmniejszona częstotliwość linii w soboty: autobusy zamiast co 24 minuty, będą odjeżdżać co pół godziny.

Porównanie rozkładów „142” na podstawowym odcinku…

… oraz na trasie wariantowej z Cmentarza Batowice. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

7 Komentarzy

Wszystkich Świętych 2014 – komentarz cz. II (autobusy)

Ostatnio opisaliśmy nowości w liniach tramwajowych na Wszystkich Świętych, dziś czas na zajęcie się autobusami.

„801” w tym roku nie dojedzie już do Cm. Rząska i zamiast tego będzie skrócone do Azorów. Decyzja może wydawać się kontrowersyjna, jednak od dwóch lat do Rząski na okres Wszystkich Świętych wydłużane jest „138” (jako „838”: Kombinat – Cm. Grębałów – po trasie „138” – Azory – Opolska – Cm. Pasternik – Cm. Rząska) i przejęło ono część pasażerów z tej trasy. A w zamian na Opolskiej pojawi się jeszcze nowa linia świąteczna, „872”: Bronowice Małe – po trasie „172” – Lublanśka – Strzelców – Cm. Batowice, kursująca co 20 minut. Takiego połączenia na Opolskiej brakowało, tym bardziej, że również Prądnik Biały nie miał dogodnego dojazdu na cmentarze. W mojej opinii zmiany na plus.

O wydłużeniu „802” do Czerwonych Maków pisałem w poprzednim artykule. Będzie ono kursować co 10 minut, tak samo jak „81” które zostało przeniesione do Borku Fałęckiego. Do tego autobus, oprócz dojazdu do Cm. Rakowickiego zapewni jeszcze połączenie z Cm. Batowice. Zatem Ruczaj nie jest stratny, a nawet można powiedzieć, że wyszedł na zmianach korzystnie.

Dla „804” (Cm. Batowice – Pilotów – R. Mogilskie – R. Grzegórzeckie – Kotlarska – Powstańców Wielkopolskich – Cm. Podgórski – Wielicka – Bieżanowska – Cm. Prokocim – Mała Góra – Cm. Bieżanów – Wielicka – Wieliczka Cm. – Wieliczka) początkowo planowano taką samą trasę jak przed rokiem (a zatem do N. Bieżanowa Południe). W Wieliczce zaczęły się jednak protesty wynikające z braku skierowania „304” pod tamtejszy cmentarz (jak to miało miejsce co roku) i w rezultacie zdecydowano się wydłużyć właśnie „804”. Decyzja wydaje się trafna, problemem jest jednak częstotliwość: czy linia kursująca ledwie co 20 minut, a przejeżdżająca w rejonie 5-6 cmentarzy, pomieści wszystkich pasażerów? Tym bardziej, że i w krótszej wersji miała spore obłożenia. Przydałoby się zatem zwiększyć ilość kursów, albo wydłużyć bliźniacze „803” (Cm. Batowice – po trasie „804” – Cm. Podgórski – Dw. Płaszów) w kierunku południowej granicy Krakowa.

„811” (Pleszów – Ruszcza Cm. – Ruszcza) pojawi się na przystankach rzadziej – co godzinę, zamiast co 40 minut jak w 2013. Jest to jednak efekt rewolucji która zaszła w tym roku na terenach zapleszowskich – ciężar obsługi Ruszczy przeniesiono na „111” które kursuje też mniej więcej co 60 minut i obie linie będą dzięki temu – w miarę możliwości – zsynchronizowane.

„842” (Czyżyny Dworzec – po trasie „129” – Strzelców – Cm. Batowice) z kolei pojedzie częściej – co 30 minut, zamiast co 40 jak było to rok temu. Wzmocnienie cieszy, choć przy takiej częstotliwości nie będzie można stworzyć taktu ze „129” (Czyżyny Dworzec – Dworzec Gł. Zachód) albo „806” (Cm. Batowice – Strzelców – Dobrego Pasterza – Al. Gen. Andersa – Al. Jana Pawła II – Cm. Mogiła – Bulwarowa – Kombinat – Cm. Grębałów) pokrywającymi się częściowo z „842”, kursującymi oba co 20 minut. Szkoda – rok temu opisywałem jazdę stadną tych linii, w tym roku będzie nie lepiej. A wystarczyłoby dołożyć jeszcze trochę kursów tak aby i „842” jeździło co 20 minut, a następnie zapewnić synchronizację ze „129” i/albo „806”. Trasę ma krótką, więc koszty byłyby niewielkie, a sensowność całego rozwiązania zostałaby odczuwalnie poprawiona.

Zupełną nowością jest „854”, czyli zmieniona wersja autobusu „154” (Prądnik Biały – po trasie „154” – Cm. Rakowicki Zachód – Wita Stwosza – Dw. Główny Wschód), kursująca co 20 minut zamiast co 30 jak linia bazowa. Powstało ono z inicjatywy „oddolnej”: kilka tygodni temu internauta flosan z forum Platformy Komunikacyjnej Krakowa wysłał pismo do ZIKiT, prosząc o poprawienie dojazdu na cmentarze z rejonów Opolskiej oraz Prądnika Białego. W liście padła sugestia skierowania właśnie „154” pod Cm. Rakowicki, a także nowej linii przez Opolską do Cm. Batowice. Oba postulaty został spełnione: ten pierwszy jako właśnie „854”, a drugi poprzez „572” (o którym wspomniałem na początku tekstu). Dobra robota, flosan!

„874”, czyli świąteczna wersja linii „174”, w tym roku pojedzie na wydłużonej trasie i zamiast kończyć przy Kombinacie, obsłuży jeszcze Cm. Grębałów (Os. Kurdwanów – Klonowica – Malborska – Wielicka – Cm. Podgórski – po trasie „174” – Kombinat – Cm. Grębałów). Jest to zmiana z cyklu „małe, tanie i świetne”. Niewielkim kosztem, wydłużając autobus ledwie o parę przystanków, zapewniono obsługę kolejnego cmentarza, przy okazji poprawiając nie najlepszy do tej pory dojazd z Cm. Grębałów w rejony południa miasta. Chciałoby się powiedzieć: chcemy jeszcze! Może za rok warto by było w podobny sposób wydłużyć „163” albo (dogadując się z Niepołomicami) „211”?

Ostatnią nowością wśród linii świątecznych jest „884” (Os. Kurdwanów – po trasie „184” – R. Mogilskie – Brodowicza – Pilotów – Strzelców – Cm. Batowice). Nowy jest jednak tylko numerek, gdyż jest to po prostu przemianowane „184”, które na Wszystkich Świętych zwykło kursować na powyższej trasie.

Jeśli chodzi o linie zwykłe, warto odnotować skierowanie dłuższego taboru: przegubowców na „193” (co jest decyzją słuszną, bo w zeszłym roku mieszkańcy nie mieścili się do pojazdów) oraz autobusów standardowych na „109” oraz „203”.

Choć są zatem drobne zgrzyty – jak choćby ryzyko zostawania pasażerów „804” na przystankach czy brak synchronizacji „842” z innymi – trudno się nie zgodzić, że całość zmian jest ogólnie mocno pozytywna.

Kaszmir

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

5 Komentarzy

Zmiany od października 2014 – porównanie ilości kursów

Zgodnie z zapowiedziami, od soboty 4 października część linii zyskała dodatkowe kursy. Poniżej porównanie dla autobusów (z tramwajami poczekamy do przywrócenia stałego układu linii).

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , ,

4 Komentarze

Zmiany w komunikacji od października 2014

Z różnych źródeł dochodzą nas wieści o kolejnych zmianach, które wejdą w życie od października. Podsumujmy zatem dotychczasowe doniesienia.

„124/424” – zostaną wydłużone z Cracovii Stadionu do nowego dworca na Os. Podwawelskim.

„224”nowa linia aglomeracyjna z Wieliczki, gdzie obsłuży m.in. os. Wincentego Pola, Kopalnię Soli, siedzibę Sądu Rejonowego, Solne Miasto oraz os. Krzyszkowice, a w Krakowie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia oraz Centrum Jana Pawła II. Trasę zakończy albo w rejonach Sanktuarium, albo na Os. Podwawelskim. Ma kursować co godzinę i wykonywać 12 kursów dziennie.

„409”, „429”, „439”zostanie przywrócone kursowanie, trasy bez zmian.

„502” – zostanie na obecnej trasie do Cracovii Stadionu, zatem zrezygnowano z planowanego wydłużenia do Os. Podwawelskiego. W zamian pojedzie tam linia „124”/”424″.

„504”nowa linia przyspieszona na trasie Centrum Jana Pawła II – Łagiewniki – R. Matecznego – Korona – Stradom – Wawel – Filharmonia – Cracovia Stadion.

Jednocześnie sporo istniejących linii zyska dodatkowe kursy:

„3”, „50”, „52” – wydłużenie popołudniowych godzin szczytu.

„115” – wydłużony popołudniowy szczyt, do tego linia będzie kursować do ok. godz. 21:30.

„124/424”, „130”, „137”, „144”, „164”, „173”, „174”, „182” – wydłużenie popołudniowych godzin szczytu.

„139” – wydłużenie zarówno porannych, jak i popołudniowych godzin szczytu.

„439” – wydłużenie porannego szczytu oraz godzin kursowania popołudniu.

„482” – wydłużenie popołudniowego szczytu oraz godzin kursowania popołudniu.

„572” – wydłużenie kursowania popołudniu.

Kaszmir

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

24 Komentarze

Dobre i złe strony remontu na Wielickiej (część II)

Na wstępie pozytywna wieść: dopiero co w pierwszej części artykułu wspomniałem o „774” które się nie sprawdziło, a tu chwilę później ZIKiT postanowił… je zlikwidować i przywrócić stare, dobre „174”. Wychodzi na to, że presja i niezadowolenie pasażerów musiały być dość spore. Pozostaje pochwalić urzędników za to, że nie upierali się przy oryginalnej koncepcji i w porę się z niej wycofali.

Dziś jednak o innym problemie związanym z remontem na Wielickiej, czyli dalszym osłabianiu trasy linii „5”. Jeszcze przed rozpoczęciem przebudowy Mogilskiej alarmowałem, że o ile na odcinku Krowodrza Górka – R. Mogilskie „piątka” zostanie w pełni zastąpiona przez linię zastępczą „75”, tak na Kocmyrzowskiej nie będzie nic w zamian, zostawiając pasażerów w weekendy z jednym tramwaje co 20 minut. Teraz nawet i północna część się nie obroniła: w związku z utrudnieniami na Wielickiej, „75” zostało zastąpione przez „74”. Jednak to ostatnie kursuje jedynie w dni powszednie w ograniczonych godzinach. Wieczorami oraz w weekendy pasażerowie nie dostali nic w zamian.

Być może część Czytelników powie tutaj: „i co z tego, to tylko remont”. Tak, lecz jest to organizacja ruchu która potrwa nie kilka dni, lecz parę tygodni. I przede wszystkim – nie jest to pierwszy raz, kiedy trasa „5” jest osłabiana. Już na Wszystkich Świętych doszło do sytuacji, gdzie zastępująca „piątkę” linia „85” nie wykonywała kursów rano oraz pod wieczór.

Na razie „piątka” pewnie wróci po remontach, pewnie z pełnym rozkładem. Problem w tym, że właśnie przekroczyliśmy kolejną barierę, za którą właściwie już nic nie stoi na przeszkodzie, by kiedyś – gdy będzie potrzeba dokonać oszczędności – przyciąć tę trasę na stałe. Skoro teraz, przez wiele tygodni, Kocmyrzowska i Tunel sobie radzą w weekendy bez drugiej linii, to czemu nie miałyby na dłużej? Po marszrutyzacji zostawiono kilka ciągów – w tym Mały Płaszów – w niedziele tylko z jedną linią. Może Kocmyrzowska to tylko kwestia czasu?

lkaszmirski

, , , , , , , , ,

1 komentarz

Dobre i złe strony remontu na Wielickiej (część I)

Pierwszy tydzień utrudnień w ruchu tramwajów na Wielickiej, spowodowany przyłączaniem nowego torowiska szybkiego tramwaju, dobiega właśnie końca. Trzeba przyznać, że organizacja komunikacji była tutaj nie lada wyzwaniem, gdyż objazd nałożył się w czasie z trwającym wciąż remontem ciągu Mogilska – al. Jana Pawła II.

Na początek będzie zatem kilka pozytywów. Decyzja o zamontowaniu przejazdówek i skierowaniu tramwajów w obie strony po jednym torze była odważna, choć niewątpliwie konieczna. Ruch odbywa się – jak na takie utrudnienia – w miarę płynnie, a synchronizacja tymczasowych świateł z tymi na Dworcowej oraz przepuszczanie tramwajów parami były strzałem w dziesiątkę. Wybór linii, które trzeba było zawiesić/ograniczyć wydaje się rozsądny: na Bieżanowie brak „75” powinien być najmniej dotkliwy, a „24” do Kurdwanowa poradzi sobie bez problemów kursując co 20 minut. Również zastępcze „728” wydaje się być niezłą ofertą: ilość kursów ma zbliżoną do zawieszonego „75”, a utrzymano dzięki temu połączenie Bieżanowa z rondami Mogilskim oraz Grzegórzeckim.

Dalej jednak zaczynają się pierwsze schody: na wspomniane „728” skierowano tabor przegubowy. Wypadałoby się cieszyć gdyby nie to, że został on zabrany z innych linii. I tak na wybranych brygadach „502”, „112” oraz kilku innych jeżdżą obecnie krótkie autobusy. Czy rzeczywiście było to konieczne? Oczywiście można by przyjąć założenie, że „728” zastępuje tramwaj, więc przesiądą się do niego wszyscy dotychczasowi pasażerowie i przyda się tabor wielkopojemny. Lecz tak nie jest. Część mieszkańców Bieżanowa wybrała inne tramwaje (gdyż podjeżdżali pierwszym lepszy, i teraz dalej korzystają z tego samego środka transportu), większe napełnienia notują także linie „50” oraz… „163”. Przegubowce na razie na „728” wydają się nadpodażą, a w tym samym czasie ludzie nie mieszczą się do krótkich „502”. Ta ostatnia jest wiecznie zapełniona, nawet w weekendy i nie ma brygady, na której byłoby lżej. Wobec tego skazywanie pasażerów na zostawanie na przystankach, podczas gdy „może autobusy przydadzą się na 728” wydaje się być nie fair.

Zagadką pozostaje także cel skierowania linii „174” przez ul. Wielicką (jako „774”). Na wspomnianym ciągu ubyło właściwie tylko kilka szczytowych kursów „24”, po co zatem dodatkowa linia kursująca przez cały tydzień? Problem znów polega na tym, że zabrano jednym, by dać drugim: autobus na stałej trasie świetnie sprawdzał się jako połączenie Bonarki z Nowohucką oraz wschodnią częścią miasta. Również mieszkańcy Kurdwanowa oraz Woli Duchackiej nie są zadowoleni z ograniczenia oferty w kier. wspomnianego centrum handlowego. Ocena sytuacji wydaje się jednoznaczna: na forach aż zaroiło się od negatywnych komentarzy i skarg na zabranie „174”.

Cdn.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , ,

2 Komentarze

10 najbardziej niedofinansowanych linii km (część II)

Poprzednio: 10 najbardziej niedofinansowanych linii km (część I)

VI. „178”

„178” cieszy się sporą popularnością, gdyż zapewnia szybkie połączenie Huty z rejonami Wielickiej i Kampusu UJ, omijając zatłoczone centrum miasta. Niestety o ile w dni powszednie kursuje w miarę porządnie, tak rozkład weekendowy rozczarowuje – odjazdy co 40 minut to zdecydowanie za rzadko. Ma to też dalsze konsekwencje – linia ta zastąpiła „163” na Nowohuckiej i obecnie to ona razem ze „174” zapewnia połączenie wzdłuż tego ciągu. O ile jednak „163” ze „174” kursowały w takcie co 12 minut, tak teraz w weekendy „178” jeździ dwa razy rzadziej niż jego towarzysz. W efekcie w połowie przypadków można trafić na aż 20-minutowe dziury w odjazdach. Czy pozostawienie jednego z głównych ciągów łączących Hutę z południowym Krakowem z kursami co 20 minut nie jest z deka niepokojące?

Tutaj niestety nie ma nadziei na poprawę – rozpisany przetarg zakłada nawet drobny ubytek kursów. Wprawdzie w dni powszednie w zamian na wszystkich brygadach będą kursować autobusy przegubowe, jednak w weekendy nic się nie zmieni. Dalej takt na Nowohuckiej będzie jedynie połowiczny.

VII. „502”

Tak, „502” jest niedofinansowane. Czemu linia, która w szczycie kursuje co 7-8 minut, wieczorami jeździ ledwie co 30? Przecież jest to połączenie, które zastępuje tramwaj (albo i dwa) dla całej masy mieszkańców z rejonów Olszy II, Wiślickiej i os. Strusia! W dodatku jedzie do ścisłego centrum, więc wieczorami – zwłaszcza w weekendy – w autobusach panuje spory tłok. ZIKiT jednak tego nie wie, bo przecież badania potoków na tej linii nie objęły dni weekendowych. Co z tego, że jest „152”, skoro ludzie i tak wolą „502” jadące szybciej i krótszą trasą.

I podobnie jak ze „178”, tak i tu niestety nie planuje się poprawy. Rozpisany przetarg zakładał ilość kursów bez zmian, jedynie zwiększenie taboru w weekendy. Cóż, może mieszkańcy północnych rejonów Krakowa nie zasługują na porządne połączenie z centrum.

VIII. „193” – odcinek zachodni

Mieszkańcom ul. Strzelców zabrano w miarę często kursujące „142”, zabrano również szczytowe „439”. W zamian… dano linię „193” kursującą co oszałamiające 30-60 minut. Owszem, Radni Dzielnicy III walczyli o połączenie ul. Strzelców w kier. Olszy II i Wieczystej celem przesiadki na tramwaj, jednak na pewno nie w takiej postaci. Dając ogryzek raczej ciężko będzie zachęcić ludzi do systemu przesiadkowego. A szkoda – linia miała olbrzymi potencjał i gdyby wysłać na odcinku Pr. Czerwony – Wieczysta mniejszy tabor, za to częściej, mogłaby mieć olbrzymie powodzenie. A tak wozi pojedynczych pasażerów, bo przecież nikt nie będzie przesiadał się w środku miasta na autobus kursujący co godzinę.

Jak będzie w przyszłości? Bardzo możliwe, że linia zostanie skrócona do Pr. Czerwonego a w zamian połączenie w kier. Wieczystej będzie obsługiwane przez „185”. Linia ta w dni powszednie ma trochę lepszą częstotliwość, w weekendy niestety dalej co godzinę. Na pocieszenie, zapewniłaby ona również szybkie połączenie z Al. Pokoju i Płaszowem, więc powinna mieć trochę lepsze zapełnienia.

IX. „503”

Kolejny owoc małej marszrutyzacji, kolejny gdzie zabrakło ostatnich szlifów. „503” jest sporym sukcesem – w godzinach szczytu na linii tej kursują autobusy przegubowe co 12 minut i jeżdżą pełne. Czemu zatem w weekendy jeździ ona jedynie co 40? Na szczęście tutaj sytuacja ma się poprawić.

X. „52”

Jak to? Przecież „52” to jedna z dwóch najczęściej kursujących linii w mieście, więc jak można twierdzić, że jest niedofinansowana? A ja jednak tak uważam. Co z tego, że w szczycie kursuje co 5 minut, skoro ten szczyt trwa krótko? Do tego część kursów jest skrócona do Bieńczyc, więc mieszkańcy os. Piastów czują to 5 minut jeszcze słabiej. Idźmy dalej, w soboty przez kilka godzin kursuje co 10 minut. Przez większość dnia jest to jednak ledwie takt 20-minutowy, wieczorem schodzący nawet do półgodzinnego. W święta wzmocnień w ogóle nie ma i kursuje tak jak pozostałe linie, co 20-30 minut.

Miasto próbuje zachęcać mieszkańców do przesiadek, a linie takie jak „52” mają być właśnie koronnym argumentem „za”. Pamiętajmy jednak, że „52” zastąpiło dwie linie („10” i „12”). Jak to jest, że dwa tramwaje kursujące wieczorem co 30 minut są wymieniane na jeden, kursujący… też co 30? Nowa matematyka? Jak to jest, że „50” może kursować w niedziele co 10 minut, a „52” nie? Czy naprawdę chcą mnie Państwo zachęcić do przesiadek, oferując tramwaj co 20 minut?

Urzędnicy planują też wprowadzić pełną reformę komunikacyjną, która miałaby oprzeć krakowską komunikację na liniach częstszych, podobnych co „52”. W zamian jednak miałoby ich być mniej. I o ile jestem zwolennikiem reformy, to jeśli ma ona działać tak jak właśnie „52”, to chyba… wolę podziękować.

Epilog

To już koniec zestawienia, choć zapewne Czytelnicy mogą bez problemu wymienić kolejne linie, które śmiało mogłyby dołączyć do powyższej dziesiątki. W 2014 Mobilis ma przejąć więcej linii od MPK, a tym samym ma starczyć środków na dodatkowe kursy pozostałych –  oby przynajmniej część z powyższych tras została wzmocniona.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , ,

3 Komentarze

Jak ciąć szybko, prosto i skutecznie (część III)

Poprzednio: Jak ciąć szybko, prosto i skutecznie (część I), Jak ciąć szybko, prosto i skutecznie (część II)

Po krótkiej przerwie, czas na finałową część trylogii o sposobach szukania oszczędności w komunikacji miejskiej. Dziś na tapetę pójdą małe, systematyczne cięcia. Polegają one na stopniowym zmniejszaniu ilości kursów o małe, wręcz niezauważalne ilości kursów. Jest spora szansa, że przeciętny pasażer nie zwróci uwagi, że linia którą podróżuje została przycięta. Potem, po pewnym czasie można znów zabrać kolejnych parę, itd. Z czasem jednak wychodzi, że autobus który jeszcze parę lat temu kursował często, dziś jeździ odczuwalnie rzadziej.

Linia „103”

Kiedyś linia kursująca w miarę często, z czasem stała się ogryzkiem, by potem w ogóle zostać zlikwidowaną. Jak to się stało? Jeszcze dekadę temu jej rozkład prezentował się porządnie, w szczytach co 15 minut, w pozostałych porach co 20-25 [1]. Niestety potem właśnie okrojono ją o „parę” kursów. Niby nadal nie było źle, jednak dla stałych pasażerów różnica była odczuwalna – w szczycie tylko co 20, poza szczytem co 30. Tyle dobrego, że w weekendy dalej kursowała często [2].

W 2005 zaczęły się większe cięcia. Linię zamieniono końcówkami ze „194” – i zamiast do Krowodrzy, dojeżdżała jedynie do Armii Krajowej. Przy okazji mocno przerzedzono jej rozkład i stała się linią-wydmuszką, kursującą co 30-40 minut nawet w dni powszednie [3]. Potem zachodziły jeszcze mniejsze zmiany w ilości kursów, wydłużono także trasę do Mydlnik. Linia utrzymała się przez parę lat, lecz niestety w 2011, z powodu cięć które objęły całe miasto, została całkowicie zlikwidowana. Warto dodać, że sami przedstawiciele ZIKiT mówili wtedy, że przecież to linia kursująca jedynie dwa razy na godzinę, więc strata nie będzie aż tak wielka… Do tego „103” jako jedyne obsługiwało przystanek „Os. Na Kozłówce”. Po likwidacji, przystanek został bez autobusu mimo, że Rada Dzielnicy XII prosiła ZIKiT o rozważenie jakiejś innej linii w zastępstwo.

Linia „16”

Przykład podobny do powyższego – regularne cięcia sprawiły, że kiedyś mocna, kursująca co chwilę linia dziś powoli staje się ogryzkiem. Kilka lat temu była jedną z częściej kursujących, w szczycie tramwaje odjeżdżały z przystanków co 10 minut, w pozostałych porach co 20 [4]. Następnie, podobnie jak „103”, i tę linię dotknęła fala cięć z 2011 – częstotliwość w dni powszednie została zmniejszona, jednak linia przynajmniej dalej kursowała cały tydzień od rana do wieczora [5]. Prawdziwy cios zadała dopiero mała marszrutyzacja przeprowadzona w listopadzie 2012. Aby wygospodarować środki na tramwaje do Kampusu UJ, ZIKiT był zmuszony dokonać sporych cięć w pozostałych rejonach Krakowa. „16” przestała kursować w weekendowe poranki i wieczory, a do tego zmieniono jej niekorzystnie trasę: zamiast obsługiwać Kombinat, pojechała przez Ptaszyckiego do Kopca Wandy [6].

Czy będzie lepiej? Raczej nie ma szans. Trzeba też zwrócić uwagę, że dzisiejsza trasa „16” pokrywa się w 100% z dawną „20” (Mistrzejowice – Kopiec Wandy), która została zlikwidowana w 2009. Tamta linia w weekendy miała rozkład bardzo podobny do obecnej „16”, jednak w dni powszednie kursowała nawet rzadziej – tylko w godzinach szczytu [7]. Czyżby zatem kwestią czasu miało być, aż również „szesnastka” zostanie ograniczona do szczytów?

Linie „163” i „174”

Linie „163” i „174” są jednym z lepszych przykładów metody małych kroczków. Podobnie jak „103”, dawniej obie kursowały z wysokimi częstotliwościami, co 15-20 minut [8]. Potem lekko ograniczano częstotliwość – w końcu to prawie żadna różnica, czy linia kursuje co 15/20 minut, czy co 18/24, prawda [9]? Obie były ze sobą w miarę zsynchronizowane, więc na wspólnym odcinku autobusy wciąż pojawiały się co kilka-kilkanaście minut. Niestety, w 2011 zredukowano ich częstotliwości w dni powszednie po raz kolejny – do 24 minut, co zaczęło być niestety odczuwalne. Do tego „gratis” pierwsza z nich została skrócona do dworca przy Powstańców Wielkopolskich [10]. Czyli: krócej, za to rzadziej.

Jak potoczyły się dalsze losy linii? Radzie Dzielnicy XII udało się wywalczyć powrót „163” do Nowego Bieżanowa. Niestety… tylko jako linii szczytowej [11]. „174” wchłonęło część kursów „163”, więc rozkład linii prezentuje się obecnie odrobinę lepiej [12]. Jeśli jednak uwzględnić, że na ciągu Nowohucka – Kombinat zastępuje ona przez to aż dwie linie, zmiany wcale nie są takie korzystne.

Konkluzje

Chciałoby się rzec: „pocięto, przynajmniej gorzej być nie może”. Niestety rzeczywistość jest brutalna: Rada Miasta wcale się nie kwapi do przywrócenia funduszy przynajmniej na część zabranych kursów linii, a i można być pewnym, że gdy tylko Kraków znów zacznie mieć większe problemy finansowe, komunikacja miejska będzie jednym z głównych kandydatów do ograniczeń. Cóż, nawet Stolica cierpi obecnie z powodu ograniczania siatki. Różnica jest taka, że w Warszawie Radni przyznali, że obecnie zmniejszą fundusze, lecz z czasem zostaną one oddane. U nas cicho dokonuje się kolejnych cięć, a potem liczy, że może mieszkańcy nie zwrócą uwagi.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Ciąg dalszy zmian na Kurdwanowie i Bieżanowie

Niedawno pisałem o zmianach komunikacyjnych, które zajdą w rejonach Nowego Bieżanowa i Kurdwanowa wraz z uruchomieniem linii tramwajowej do Czerwonych Maków. Plany jednak ciągle się zmieniają, również pod wpływem sugestii napływających z Rad Dzielnic, dlatego dziś postanowiłem podsumować kolejne nowości przygotowywane dla południowych rejonów Krakowa – niniejszy wpis należy zatem traktować jako uzupełnienie poprzedniego artykułu. Możliwe, że przesunie się również data wprowadzenia zmian – na 16 albo 17 XI, czyli dzień albo dwa później.

Linia „3” – początkowo będzie obsługiwana przez składy trójwagonowe 3x105Na, jednocześnie potwierdzono, że stopniowo będą na nią wprowadzane najnowsze tramwaje NGT8. ZIKiT rozważa również w dalszej przyszłości zwiększenie częstotliwości linii do co 5 minut w szczycie.

Linia „6” – częstotliwość kursowania zostanie ograniczona do co 20 minut w dni powszednie. W soboty będzie kursować jedynie w godzinach 8-20, w niedziele i święta natomiast w ogóle nie będzie pojawiać się na torach.

Linia „7” – zostanie zlikwidowana. W zamian jej kursy przejmie „24”.

Linia „9” – spore dyskusje wywołuje planowana likwidacja linii „51” i w konsekwencji ograniczenie połączenia między Nowym Bieżanowem a R. Mogilskim jedynie do linii „9” kursującej co 20 minut. ZIKiT obiecuje monitorować sytuację, i w razie potrzeby podjąć dodatkowe kroki. Najbardziej prawdopodobne jest wysłanie na linię tramwajów o większej pojemności – wiedeńskich E1+c3 albo nawet 3x105Na, istnieje także niewielkie szansa na zwiększenie częstotliwości w godzinach szczytu. Docelowo od połowy przyszłego roku wszystkie brygady mają być obsługiwane przez E1+c3.

Linia „13” – w niedziele i święta ma kursować jedynie w godzinach 8-20, w zamian natomiast wzmocniona ma być linia „23”. ZIKiT jednak obiecuje monitorować sytuację od samego początku i jeśli zajdą takie potrzeby, przerzucić kursy „23” z powrotem na „13”. Taka zmiana byłaby możliwa nawet w grudniu, a więc zaledwie po kilku tygodniach.

Linia „23” – podjęta została decyzja, że linia będzie kursować w pełnym wymiarze godzin we wszystkie dni tygodnia, również weekendy. Sytuacja jednak będzie badana i jeśli w niedzielne poranki będzie jeździć pusta, kursy te zostaną przerzucone na linię „13”. Do obsługi linii skierowane zostaną pojemniejsze wagony GT8S, które w perspektywie kilku lat mają dostać człony niskowejściowe.

Linia „24” – wchłonie kursy linii „7” i będzie kursować co 10 minut w szczycie oraz co 20 w pozostałych porach. Z czasem mają na nią zostać przeniesione składy 3x105Na, ściągnięte z linii „3”.

Linia „50” – potwierdzono, że w szczycie będzie odjeżdżać co 5 minut. W przerwie między godzinami szczytu, dodatkowe tramwaje będą odstawiane m. in. na pętli „Prokocim”.

Linia „174” – w godzinach szczytu pojedzie częściej, bo co 12 minut, w pozostałych porach bez zmian co 24. Trasa zostanie wyprostowana i z Kurdwanowa będzie kursować przez ul. Klonowica – Sławka – Kamieńskiego i Al. Powstańców Śląskich. Planowana jest również synchronizacja z linią „178” na Nowohuckiej.

Linia „183” – w przyszłym roku prawdopodobnie zostanie wyrzucona z pętli „Prokocim UJ”. Wynika to z planów Władz tutejszego szpitala, które mają inne zamiary odnośnie zagospodarowania pętli i chcą ją zlikwidować. Niewykluczone, że „183” zostanie skrócone do obecnego przystanku „Dom Spokojnej Starości”. Ponieważ jednak, dokładnie z tych samych powodów, również i jego losy są niepewne, możliwe są inne zmiany. Rozważa się przekierowanie do Rżąki – tu jednak podobno mogą być problemy z pojemnością pętli. RDXII walczy o wydłużenie linii do Os. Na Kozłówce, co przywróciłoby wewnątrz osiedla liniową obsługę, utraconą wraz ze zeszłoroczną likwidacją linii „103”. ZIKiT natomiast nie wyklucza przeniesienia pracy przewozowej linii „183” na „193”. Ponieważ jednak trasa tej drugiej będzie znacznie dłuższa, nie jest oczywiste ile dokładnie kursów by zyskała.

Linia „184” – zmieniona zostanie częstotliwość linii, w szczycie będzie kursować co 12 minut, natomiast w pozostałych porach co 24.

Linia „193” – początkowo do obsługi linii mają zostać skierowane krótkie wozy, nawet 8-metrowe, jednak jeśli będzie popularna, niewykluczone jest puszczenie autobusów standardowych o długości 12 m. Zgodnie z tym co podałem przy linii „183”, możliwe jest połączenie obu w przyszłym roku. Przy okazji warto wspomnieć, że „193” pojedzie do Rżąki właśnie dlatego, że pętli „Prokocim UJ” grozi likwidacja.

Linia „503” – zgodnie z sugestiami mieszkańców, RDXII w Piśmie do ZIKiT zasugerowała by zmienić częstotliwość linii, w taki sposób by łączna ilość kursów była identyczna do obecnie planowanej. I tak, zamiast co 12 minut w szczycie, linia kursowałaby co 15. W zamian natomiast w pozostałych porach odjeżdżałaby co 20 minut, a nie tak jak się planuje co 24 albo co 30. Dzięki temu linia miałaby wysoką częstotliwość przez wszystkie dni tygodnia, a jej rozkład byłby zbliżony do dawnego „502”. Dodatkowo, miałaby ona tę samą częstotliwość co „304”, możliwa zatem byłaby całotygodniowa synchronizacja obu. Autobus przyspieszony z Prokocimia do centrum co 7-8 minut w szczycie i co 10 w pozostałych porach? Czemu nie!

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

6 Komentarzy

Bieżanowska rewolucja listopadowa!

Zgodnie z niedawną zapowiedzią, we wtorek 25 IX odbyło się spotkanie Rady Dzielnicy XII z ZIKiT. Rejon Nowego Bieżanowa czeka mała rewolucja, a zmiany wejdą w życie 15 XI, razem z otwarciem trasy tramwajowej do Czerwonych Maków. Liczba nowości jest na tyle duża, że nie pozostaje mi nic innego jak od razu przejść do opisów. Oficjalny komunikat na stronie Dzielnicy ma się pojawić niebawem.

Linia „3”, tak jak planowano, pojedzie wyprostowaną trasą: Nowy Bieżanów – Starowiślna – Westerplatte – Pawia – Krowodrza Górka. Częstotliwość bez zmian, sukcesywnie będą na nią wprowadzane tramwaje typu Bombardier, prawdopodobnie montowane właśnie NGT8.

Linia „9” bez zmian, częstotliwość jak obecnie.

Linia „13” również zmieni przebieg w środkowej części trasy i z Nowego Bieżanowa pojedzie przez Koronę – Św. Gertrudy – Franciszkańską do Bronowic Małych. Częstotliwość jak obecnie, natomiast zmieni się tabor i na linię wyjadą niskopodłogowe Bombardiery.

Linia „23” ma stać się całotygodniową i kursować co 20 minut, codziennie w godz. 8-18, na trasie Nowy Bieżanów – Korona – Łagiewniki – Czerwone Maki. Dla porównania, obecnie jeździ do Borku Fałęckiego i wykonuje kursy jedynie w godzinach szczytu.

Linii „50” zostanie poprawiona częstotliwość i w okresie największego zapotrzebowania będzie ona pojawiała się na przystankach co 5 minut. Trasa bez zmian.

Linia „51” zostanie zlikwidowana. W zamian zgodnie z powyższym linia „50” ma pojechać co 5 minut, natomiast w samym Bieżanowie więcej kursów będzie miało „23”, powiększy się również oferta autobusowa.

Linia „114” zostanie zlikwidowana. W zamian „503” pojedzie z Nowego Bieżanowa do Górki Narodowej.

Linie „163” oraz „463” z Kombinatu do Powstańców Wielkopolskich / Nowego Bieżanowa zostaną zlikwidowane. W zamian będzie kursować nowy autobus „193”.

Linia „174” zostaje, jednak zmieni trasę i pojedzie z Kurdwanowa przez Halszki – Sławka – Powstańców Śląskich, i dalej po obecnej trasie do Kombinatu.

Linia „183” może mieć zmienioną częstotliwość w szczycie i pojawiać się na przystankach co 24 minuty zamiast obecnych 18. Jednak i tu w zamian będzie linia „193”.

Uruchomiona zostanie nowa linia autobusowa “193″ na trasie Rżąka – Wielicka – Teligi – Mała Góra – Bieżanowska – Półłanki – Złocień – Półłanki – Klasztorna – Bulwarowa – Kombinat, być może zahaczy po drodze również o Plac Centralny. Będzie kursować w dni powszednie w godzinach 5-9 oraz 14-18, wykona także jeden lub dwa kursy późnowieczorne, wzorem linii “463″. Na Półłanki bardzo prawdopodobna jest synchronizacja z linią “125″, co w efekcie dałoby autobus w szczycie średnio co 12 minut. Podobnie z linią „183” od Os. Złocień do Prokocimia Szpitala.

Linia „244” zostanie wydłużona z Borku Fałęckiego przez ul. Zawiłą do nowej pętli tramwajowej przy Czerwonych Makach. Bliźniacza linia „204” zostaje na obecnej trasie do Borku Fałęckiego.

Linia „463” zostanie zlikwidowana, w zamian jej kursy przejmie „193”.

Linia „502” przejmie wszystkie kursy dotychczasowej „503” na odcinku Plac Centralny – Cracovia.

Linia „503” zmieni całkowicie północną część trasy. Z Nowego Bieżanowa pojedzie Aleksandry i Kamieńskiego jak dotychczas, następnie prosto przez Aleje Trzech Wieszczów – Al. 29-ego Listopada – Opolską – Mackiewicza – Siewną do Górki Narodowej. Linia ma kursować co 12 minut w szczycie, co 24 poza nim oraz co 30 w weekendy – dla porównania, dotychczasowa częstotliwość wynosiła odpowiednio 15/30/40. W dni powszednie zagości na niej tabor wielkopojemny. Dodatkowo będzie stawać na przystanku „Kamieńskiego”, a na nowej części trasy zatrzyma się również na przystankach: „Cracovia” (w obie strony), „AGH”, „Plac Inwalidów”, „Nowy Kleparz”, „Biskupa Prandoty”, „UR” (możliwa zamiana na „Opolską Estakadę”), „Mackiewicza”, zapewne również na pozostałych do Górki Narodowej.

Linia „703” zostaje do czasu wprowadzenia zmian. Niestety przez te półtora miesiąca będzie kursować z częstotliwością dawnej „522”, a więc co 30-40 minut przez cały tydzień. Takie okrojenie wynika z faktu, że zabrakło środków w budżecie, akurat na częstsze kursowanie przez półtora miesiąca. Mieszkańcy muszą zatem na razie uzbroić się w cierpliwość, jednak od połowy listopada linia zostanie zastąpiona przez nowe, częstsze „503”.

Nowości wydają się być wręcz rewolucyjne, wiele linii zmieni trasy, uruchomionych zostanie również kilka nowych relacji. Wyszedł dość długi wpis, zatem na razie pozostawię Czytelników z powyższymi, suchymi informacjami. Dodam jedynie, że nie są to jedyne zmiany planowane dla Nowego Bieżanowa, kolejne wejdą w przyszłym roku. O nich, a także szerszy komentarz odnośnie całokształtu „bieżanowskiej rewolucji listopadowej” – zamieszczę niebawem!

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

11 Komentarzy