Posts Tagged linia_19

„19” przez Tunel

Sprawdza się część wieści odnośnie do układu linii po otwarciu estakady. Uzyskałem potwierdzenie, że linia „19” ma zostać skierowana na trasę przez Tunel pod Dworcem Głównym, czyli: Łagiewniki – Kalwaryjska – Starowiślna – Grzegórzecka – Al. Powstania Warszawskiego – Tunel – Dworzec Towarowy. Linia miałaby dalej jeździć co 20 minut jak obecnie, jednak jest rozważane dodanie kursów w porach, gdy obecnie nie kursuje.

„19-tka” pod Pocztą Główną nie zagrzeje już długo miejsca. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , ,

19 Komentarzy

Cała prawda o „54”

Pod koniec sierpnia 2013 przez krakowskie media przetoczyła się istna burza. Wszystko za sprawą ogłoszenia przez ZIKiT planów utworzenia linii „54” (Mały Płaszów – Bronowice), oraz późniejszego wycofania się z tego pomysłu w związku z przywróceniem linii „8” do Bronowic Małych. Zarząd nie ujawnił zbyt wiele szczegółów odnośnie kolejnej „pięćdziesiątki” oprócz samej trasy oraz częstotliwości, jednak okazuje się, że powiązanych z nią zmian miało być więcej i miały one dotyczyć również kilku innych tramwajów. Poniżej lista korekt, które były planowane. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , ,

2 Komentarze

Rozkład linii „7” już dostępny

Tak jak niedawno opisywałem, od najbliższego poniedziałku (27.10.2014) na krakowskie tory wyjedzie nowa linia „7”, obsługując trasę Mały Płaszów – Dworzec Towarowy. Na mobilnej stronie z rozkładami MPK pojawiła się już rozpiska z godzinami odjazdów. Poniżej załączam pliki dla przystanków początkowych:Linia wykona po 22 kursy w każdą stronę. Zgodnie z obietnicami, „siódemka” będzie zsynchronizowana z „11” i „20” w Małym Płaszowie – w obie strony zapewniając razem z nimi odjazdy co 4-6 minut. Co więcej, również w rejonach drugiej końcówki – na Długiej oraz Dworcu Towarowym – będzie miała całkiem niezłe zgranie z linią „19”, dając takt między 7+13 a 9+11 minut.

Kaszmir

, , , , ,

2 Komentarze

Cztery linie po estakadzie – komentarz

Kilka dni temu pisałem o planowanym na tę chwilę układzie linii tramwajowych po otwarciu łącznika Lipska – Wielicka. Dziś krótki komentarz – co, jak, dlaczego.

Linia „50”

Tu nie było ani przez chwilę wątpliwości, że nastąpi zmiana trasy: w końcu estakada była budowana z myślą o dokończeniu I nitki Krakowskiego Szybkiego Tramwaju, czyli właśnie „pięćdziesiątki”. W związku z wyprostowaniem (skróceniem) trasy z linii zniknie w godzinach szczytu około 5 wozów. Częstotliwość co 5 minut zostanie utrzymana, a brygady całodzienne będą nadal obsługiwane przez najnowsze bombardiery NGT8. Nie podjęto jeszcze decyzji co ze szczytowymi wzmocnieniami, na których jeżdżą obecnie krótsze bombardiery NGT6: jeśli linia będzie notować spore zapełnienia, NGT8 mogą trafić również i na nie.

Linia „23”

W przypadku „dwudziestki trójki” potwierdzają się wcześniejsze wieści. Nowa trasa ma zapewnić połączenie rejonów Płaszowa z Wielicką i Podgórzem, zastępując częściowo obecną „11” (Mały Płaszów – Czerwone Maki), jednocześnie jednak wciąż utrzymując połączenie Ruczaju z Łagiewnikami oraz wspomnianymi Podgórzem i Wielicką.

Linia „19”

Pierwsza nowość, lecz wg mnie całkiem dobrze rozegrana. „Dziewiętnastka” na obecnej trasie jeździ raczej słabo zapełniona a tak ma szansę pozyskać nowych pasażerów zastępując „9” i „50” w relacji Starowiślna – Hala Targowa – R. Mogilskie. Rozważa się wydłużenie linii z Łagiewnik do Borku Fałęckiego, jednak plany mogą nie wyjść ze względu na spore koszty. Również co do drugiej końcówki nie ma pewności: najbardziej prawdopodobną opcją jest skierowanie linii Tunelem do Dw. Towarowego (a zatem do obecnej pętli), jednak niewykluczona jest również trasa Mogilska – Wieczysta, a nawet (choć tu szanse są raczej nikłe) Lubicz – Rakowicka – Cm. Rakowicki.

Linia „11”

W tym przypadku pewne zaskoczenie, gdyś wcześniejsze plany zakładały likwidację tej linii. Tymczasem ma zostać ona utrzymana, zachować w większości obecną marszrutę i jedynie na końcówce zjechać przez estakadę do Nowego Bieżanowa. Trasa wydaje się dość zakręcona:

jednak będzie to tak naprawdę połączenie dwóch odrębnych części. Z jednej strony, „jedenastka” obsłuży połączenie Ruczaju z R. Grzegórzeckim (dawniej zapewniane przez „128”) oraz będzie wzmacniać pozostałe tramwaje z Czerwonych Maków. Z drugiej zaś, stanie się rekompensatą dla Bieżanowa za zabrane kursy „23”, zapewni dojazd z tych rejonów i Wielickiej do Hali Targowej (obecnie zapewniany przez „9” i „50”), a także wzmocni trasę „dziewiątki” w porach gdy ta ostatnia będzie kursować co 20 minut. Również utrzymanie relacji Kuklińskiego – Klimeckiego – Grzegórzecka może ucieszyć niektórych pasażerów.

Osobiście nie jestem wielkim zwolennikiem zaproponowanej trasy, jednak rozumiem argumenty przemawiające za takim jej przebiegiem.

Linia „9”

Tu również bez większego zaskoczenia, bo „dziewiątka” była drugim – obok „50” – pewniakiem do puszczenia przez estakadę. W godzinach szczytu możliwe wzmocnienie częstotliwości do co 10 minut  (co wspólnie z linią „11” zapewni w Bieżanowie utrzymanie, a może i lekki przyrost, ilości kursów), jak również obsługa części brygad przez wozy Bombardier (zdjęte z linii „50”). Bardzo niepewne jest natomiast, czy linia jeszcze wróci do Huty. Zapewne jedno jest z drugim powiązane – przez ostatnie lata połączenia tramwajowe do Mistrzejowic były nieustannie ograniczane i raczej mało prawdopodobne się wydaje, aby tendencja została odwrócona. Dodatkowo urzędników może kusić utrzymanie status quo, gdyż od kilku miesięcy w związku z remontem Mogilskiej, Mistrzejowice i tak muszą sobie radzić bez „dziewiątki”.

Kaszmir

, , , , , , , , , , , , , , , , ,

5 Komentarzy

Po estakadzie… cztery linie tramwajowe?

Zmieniają się dyrektorzy ZIKiT, a wraz z nimi koncepcje układu linii po oddaniu łącznika tramwajowego Lipska – Wielicka. Pisałem już wcześniej, że przez estakadę pojadą prawdopodobnie trzy linie tramwajowe („9”, „23”, „50”), a w rozmowach z Radnymi dzielnicowymi potwierdzono przynajmniej dwie z nich („9”, „50”). I choć powyższe listy pozostają aktualne, w międzyczasie plany zostały uaktualnione i obecnie rozważa się nawet możliwość puszczenia po nowej trasie… aż czterech tramwajów. Poniżej nowe proponowane trasy: Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , ,

14 Komentarzy

Święto Miłosierdzia Bożego 2013

Na jakdojade pojawiły się rozkłady linii obowiązujące w Święto Miłosierdzia Bożego (7 IV). Jak co roku, można spodziewać się zwiększonej frekwencji pasażerskiej w rejonach Sanktuarium w Łagiewnikach, dlatego komunikacja miejska zostanie odpowiednio wzmocniona. Jakie nowości czekają nas tym razem?

Zostaną uruchomione tymczasowe linie tramwajowe:

Linia „40” – na wydłużonej trasie „dziesiątki”, tzn. Pleszów – Mogilska – Dw. Główny – Krakowska – Łagiewniki – Borek Fałęcki. Kursować będzie co 20 minut, przez cały dzień. W zamian zawieszona zostanie linia „10”.

Linia „42” – na trasie zbliżonej do linii „52”, czyli Os. Piastów – Mogilska – Dw. Główny – Starowiślna – Dietla – Kapelanka – Łagiewniki – Borek Fałęcki. Pojedzie co 20 minut oraz w takcie z linią „52”. Ostatnie, zjazdowe kursy będą skrócone do Łagiewnik.

Linia „48” – na trasie Bronowice Małe – Królewska – Podwale – Dominikańska – Św. Gertrudy – Kapelanka – Łagiewniki – Borek Fałęcki. Kursować będzie co 20 minut. Podobnie jak na „42”, ostatnie kursy pojadą jedynie do Łagiewnik.

Linia „49” – na wydłużonej trasie „dziewiętnastki” (niekursującej w święta), czyli Krowodrza Górka – Dw. Towarowy – Długa – Basztowa – Westerplatte – Starowiślna – Limanowskiego – Kalwaryjska – Łagiewniki – Borek Fałęcki. Pojedzie aż co 10 minut.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Jak oni cięli – Borek Fałęcki

Władze Miasta twierdzą, że krakowska komunikacja miejska jest ciągle rozwijana i idzie w dobrym kierunku. O ile śmiało można się z tym stwierdzeniem zgodzić w przypadku taboru czy informacji pasażerskiej, o tyle samo kursowanie pojazdów pozostawia wiele do życzenia. Miasto od kilku lat dokonuje corocznie mniej lub bardziej drastycznych cięć w ofercie przewozowej, tym większych z powodu otwierania nowych tras tramwajowych bez zarezerwowania środków na ich obsługę. Dlatego otwieram nowy cykl na kraboku, „Jak oni cięli”, w którym urzędnicy będą rozliczani ze zmian w ofercie km w poszczególnych rejonach miasta albo na wybranych liniach. Bez naginania rzeczywistości, bez szukania sensacji – tylko suche porównania, uwzględniające całość sytuacji. Jeśli jest jakiś rejon albo linia, które chcielibyście by zostały uwzględnione – proszę wysyłać propozycje na lucjankaszmirski[małpa]gmail.com. Tymczasem, na pierwszy rzut – Borek Fałęcki.

—————-

Osiedla, centra handlowe oraz olbrzymi punkt przesiadkowy sprawiają, że trasa do Borku to spory generator ruchu. Główne, a właściwie jedyne połączenie z miastem zapewniają tramwaje. Jak zatem zmieniała się ich ilość na przestrzeni lat? Porównanie:

Wyniki są dość przytłaczające. Linie „8” i „22” zaliczyły mniejsze zmiany i głównie przesunięcia kursów, choć należy docenić poprawę częstotliwości w weekendowe wieczory. Dalej jest tylko gorzej. Linii „23” żal, lecz podjęto słuszną decyzję – na obecnej trasie do Czerwonych Maków sprawdza się znacznie lepiej. Powody utworzenia linii „40” były wprawdzie mocno dyskusyjne, lecz i jej odrobinę szkoda, bo zapewniała niezły takt z „8” aż do I obwodnicy.

Natomiast zmiany na „19” są oburzające. Kiedyś była linią magistralną, kursującą nawet w soboty co 10 minut. Słowem, była jedną z najlepiej kursujących linii w mieście, o ile nie najlepszą, i jeździła zapełniona. Obecnie została zamieniona w potworka, który kursuje co 20 minut, w dodatku tylko w wybranych okresach. W soboty godziny jej kursowania zostały mocno ograniczone, a w święta nie wyjeżdża wcale. Borek zostaje więc wtedy z dwiema liniami, a jeszcze kilka miesięcy temu były cztery… Do tego doszła zmiana trasy, przez którą połączenie w kier. R. Grunwaldzkiego – olbrzymiego punktu przesiadkowego – zapewniane jest jedynie przez „22”, kursującą przez większość czasu co 20 minut.

Radni Dzielnicowi podjęli działania mające na celu poprawę sytuacji w Borku, niestety nie ma pewności, czy uda się coś wywalczyć. Część ograniczeń można i trzeba zaakceptować – w końcu po otwarciu trasy na Czerwone Maki, mieszkańcy Skawiny czy os. Kliny w większym stopniu wybierają ten odcinek linii tramwajowej, zamiast przesiadki w Borku. Nie zmienia to faktu, że skala cięć była zbyt duża.

lkaszmirski

, , , , , ,

2 Komentarze

Głos Ruczaju

Kilka dni temu opisywałem starania Rady Dzielnicy IX o przywrócenie utraconych połączeń tramwajowych. Dziś natomiast, dla równowagi, wysłuchamy opinii sąsiadów – Rady Dzielnicy VIII (Dębniki).

W sprawie małej marszrutyzacji opinie mieszkańców do dziś pozostają podzielone. Wydawać by się mogło, że z rejonów Czerwonych Maków i Ruczaju, które na małej marszrutyzacji znacznie zyskały, nie powinny dochodzić głosy niezadowolenia. Do Ruczaju pojechały cztery tramwaje („11”, „18”, „23” i „52”), w szczycie realizujące 24 kursy/h dając odjazdy średnio co 2,5 minuty. Do tego pozostawiono jeden autobus („194”), wykonujący kolejne 5 kursów/h. Okazuje się jednak, że część pasażerów chciałaby zmian w obecnym układzie linii.

Przewodniczący RDVIII Arkadiusz Puszkarz zapowiada, że w odpowiedzi na otrzymane opinie mieszkańców będzie złożony wniosek o przywrócenie linii „114” (Czerwone Maki – Prądnik Biały Zachód), gdyż jeden autobus z Ruczaju w kier. Alej to za mało. Postulowany ma być również powrót linii „19” na dawną trasę (przez ul. Kapelanka), a docelowo skierowanie na nią niskopodłogowego taboru, co pomogłoby podopiecznym Domu Pomocy Społecznej przy ul. Nowaczyńskiego podróżującym m.in. w kierunku Łagiewnik. Nowoczesny, niskopodłogowy tabor będzie również proponowany dla linii „52”.

Z kolei Radny Krzysztof Gacek zwraca uwagę na problemy mieszkańców Skotnik i Kostrza, w szczególności doskwierający brak linii „156” (która kursowała na trasie Rondo Grunwaldzkie – Skotniki Szkoła). W podobnym tonie wypowiada się Radny Miejski Mirosław Kilarski, również związany z Dzielnicą VIII. Dodaje, że jedną z proponowanych przez mieszkańców opcji jest puszczenie ul. Winnicką autobusu „412” (obecnie kończącego w Kostrzu).

Warto również wspomnieć o głosie Radnego Macieja Lewandowskiego. Oprócz wspomnianego powrotu „dziewiętnastki” na dawną trasę, postuluje by na Ruczaj wróciły aż cztery autobusy, które dojeżdżały tam przed uruchomieniem tramwaju: „114”, „124”, „128” i „424”.

Więcej informacji można uzyskać w artykule, a Uchwałę RDVIII z dnia 16.01.2013 pod linkiem. Podziękowania dla użytkownika Tourliner za przekazanie informacji.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

4 Komentarze

Borku Fałęckiego starania o tramwaje

Nie milkną echa przeprowadzonej dwa miesiące temu małej marszrutyzacji. Tym razem swój sprzeciw wobec wprowadzonego układu linii wyrazili Radni z Dzielnicy IX (Łagiewniki – Borek Fałęcki). I nic dziwnego, w końcu Borek jest jednym z tych rejonów, które straciły na zmianach najwięcej.

W pierwszej kolejności, postulują powrót linii „19” do dawnej formy, oraz skierowanie na nią taboru niskopodłogowego. Nowa trasa przez ul. Kalwaryjską jest wg Radnych niekorzystna, gdyż wydłużyła czas dojazdu do centrum, w tym do Dworca Głównego. Ponieważ Borek znajduje się dość daleko od serca miasta, a do tego przesiadają się tutaj pasażerowie autobusów aglomeracyjnych, linie powinno się prowadzić po możliwie najszybszych ciągach. Tymczasem na Kalwaryjskiej, zwłaszcza w godzinach szczytu, potrafią się tworzyć spore korki, w których utykają też tramwaje. Przedstawiciele Dzielnicy przypominają również, że linia „19” zapewniała dojazd do ścisłego centrum mieszkańcom rejonów ul. Brożka. Wreszcie, Radnym nie podoba się zmniejszenie częstotliwości w dni powszednie, ograniczenie kursowania w soboty i święta, oraz skrócenie linii do Dw. Towarowego. Wszystkie wymienione czynniki przyczyniły się do degradacji linii, będącej kiedyś jedną z główniejszych w Krakowie.

Powraca także temat linii „8”. RDIX nie wyłamuje się w tym temacie i także uważa że powinna ona kursować do Bronowic Małych. Podobnie jak w przypadku „dziewiętnastki”, skierowanie jej do mniej popularnej pętli (Cichego Kącika) przyczyniło się do degradacji linii, utrudniło także dojazd do szkół przy Karmelickiej i Królewskiej.

Ponieważ powyższe postulaty nie zostały zaakceptowane, zaproponowane zostały również inne propozycje: przedłużenie linii „10” do Borku Fałęckiego (obecnie kończącej w Łagiewnikach) albo przekierowanie tam linii „11” (zamiast do Czerwonych Maków). Żadna jednak nie przeszła.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , ,

3 Komentarze