Posts Tagged linia_537

Wakacje 2017 – zmiany tras autobusów

Początek wakacji to często moment, w którym urzędnicy lubią wprowadzić trochę zmian w stałych trasach linii komunikacji miejskiej. Również i w tym roku czeka nas trochę nowości, choć tym razem tylko na liniach autobusowych. Część z nich jest pokłosiem marcowych wzmocnień i późniejszych skarg, jakie wywołały one wśród pasażerów w niektórych rejonach miasta. Inne są po prostu próbą dalszej optymalizacji siatki linii tak, by lepiej służyła ona potrzebom mieszkańców. A jakie to zmiany i jak je oceniam? O tym poniżej.

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

27 komentarzy

„115” do TAURON Areny? Powrót „537”?

Szykują się korekty na linii „115” (Witkowice – Dworzec Główny Wschód). I choć jeszcze nie podjęto decyzji, jaki dokładnie przyjmą kształt, to nie ma wątpliwości, że coś się zmieni. ZIKiT wysłał pismo do Rady Dzielnicy IV w którym informuje, że na prośbę MPK na „115” będą musiały być skierowane mniejsze autobusy. Ponieważ linia jeździ zatłoczona jest spore ryzyko, że po zamianie nie wszyscy pasażerowie się pomieszczą. Dlatego urzędnicy proponują dwa rozwiązania: albo przyspieszenie linii tak by omijała część przystanków, albo… całkowitą zmianę trasy i tym samym wygaszenie popytu.

Kolor niebieski: obecna trasa „115”. Kolor czerwony: wariant ze zmianą przebiegu linii na południowym odcinku, zaproponowany przez ZIKiT.

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , ,

18 komentarzy

„Pięćsetki” na wstecznym

Spieszmy się kochać linie przyspieszone, tak szybko odchodzą… ZIKiT poinformował niedawno, że od poniedziałku 1 lutego 2016 linia „501” będzie zatrzymywać się dodatkowo na przystanku „Narzymskiego” w obie strony. Jest to kolejny już w ostatnich latach przykład dodawania przystanków na trasie linii przyspieszonych – linii, które z definicji miały jak najwięcej przystanków omijać.

Zdjęcie: Coffee. Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , ,

25 komentarzy

Nowe fakty o reformie komunikacyjnej – cz. 6: dalsze zmiany do W1R

Poprzednio: cz. 1: częstotliwościcz. 2: statystykicz. 3: uwagi Dzielniccz. 4: dalsze postulaty, cz. 5: linia „615”

Wskutek konsultacji przeprowadzonych przez Autorów marszrutyzacji z Radami Dzielnic, naniesiono poprawki do oryginalnego wariantu W1 tworząc jego zmodyfikowaną odmianę W1R (Rekomendowany). Był on publicznie przedstawiony i zasugerowany jako najlepszy wariant dla przeprowadzenia reformy.

W1R – autobusy.

W1R – tramwaje.

I choć na tym zakończono prezentacje w mediach, rozmowy z mieszkańcami oraz Radami Dzielnic nie ustawały. Wskutek tego do W1R nanoszono dalsze zmiany, które jednak z powodu rezygnacji z pełnej marszrutyzacji nie zostały już nigdy ujawnione szerszej publice. Chociaż ciężko wytropić wszystkie poprawki (wiele z nich było uzgodnionych na spotkaniach z Radnymi), poniżej przedstawiam część z nich.

  • Linie „6” i „9” miały zostać zamienione końcówkami na trasy: Kurdwanów – Korona – Filharmonia – Bronowice („6”) oraz Nowy Bieżanów – Grzegórzecka – R. Mogilskie – Mistrzejowice („9”). Wynikało to z tego, że obie południowe dzielnice nie były zadowolone z rozkładu linii: Radni XI skarżyli się na aż dwie linie do R. Mogilskiego i tylko jedną rzadziej kursującą do centrum, z kolei XII chciała odzyskać połączenie ze wspomnianym Rondem.
  • Wycofano się z linii „18” (Dąbie – Tunel – Długa – Salwator), w zamian prawdopodobnie kierując linię „15” z powrotem na trasę z W1: Pleszów – al. Jana Pawła II – Tunel – Długa – Salwator. Miało to związek z jednoczesnym wydłużeniem linii „125” (odsyłam poniżej).
  • „115” miało pojechać do Krowodrzy po trasie: Witkowice – Mackiewicza – Prądnicka – Krowodrza Górka. Niewykluczone, że zostałoby przy okazji wchłonięte przez linię „287” (Marszowiec – Witkowice – Krowodrza Górka). W zamian do Dworca Gł. pojechałoby „537”.
  • „116” (Pod Fortem – Łagiewniki) zostało połączone ze „178” (Łagiewniki – Mistrzejowice) w jedną linię: Mistrzejowice – Stella-Sawickiego – Nowohucka – Łagiewniki – Kobierzyńska – Pod Fortem, dzięki czemu pasażerowie jadący ze wschodnich rejonów na Ruczaj mieliby możliwość przesiadki na więcej tramwajów.
  • „125” było wydłużone do Dworca Gł.: Złocień – Mały Płaszów – Ofiar Dąbia – R. Grzegórzeckie – R. Mogilskie – Dworzec Gł. Wschód. Wywalczyła to RDXII.
  • Również „128” miało szansę na wydłużenie i zamiast do Krakowskiej Akademii, pojechałoby do dworca na Powstańców Wlkp.: Szpital Rydygiera – Mistrzejowice – Bohomolca – Pilotów – R. Grzegórzeckie – Kotlarska – Powstańców Wlkp.
  • W przypadku „152” rozważano, by autobus zamiast do Cichego Kącika, jechał do centrum: Olszanica – Królowej Jadwigi – Cracovia – Aleje – Dworzec Gł. Można się spodziewać, że w zamian zlikwidowane zostałoby „452” (Chełm – Cichy Kącik).
  • Dodano autobus z rejonów Nowego Bieżanowa/Prokocimia przez Półłanki do Kombinatu.
  • „173” z powrotem skierowane na ul. Teligi. W zamian na Aleksandry puszczono „503”.
  • „304” tylko do R. Grunwaldzkiego.
  • Nowa linia „503”: Nowy Bieżanów – Aleksandry – Wielicka – Kamieńskiego – Aleje – al. 29 Listopada – Opolska – i dalej połączenie z którąś z północnych linii, prawdopodobnie ze „114” do Prądnika Białego.
  • Nowa linia „537”: Witkowice – Kuźnicy Kołłątajowskiej – al. 29 Listopada – Dworzec Gł. Wschód.

Wiele z tych zmian pokrywało się ze zmianami które wprowadzono potem w małej marszrutyzacji. To nie przypadek – ta ostatnio powstała na bazie oryginalnej reformy, uwzględniając wiele z wypracowanych wcześniej rozwiązań a także… mniejsze środki dostępne na jej przeprowadzenie.

W następnym artykule: schemat tramwajowy wariantu W3.

Kaszmir

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

8 komentarzy

Co pojedzie do os. Gotyk?

Jeszcze pod koniec zeszłego roku ZIKiT planował skierować do nowej pętli na os. Gotyk (ul. Banacha) linię „503”. Decyzja była już właściwie podjęta, a jej konsekwencją miało być również zwiększenie częstotliwości odjazdów linii. Zakładano wtedy, że „pięćsetka” będzie jechać od skrzyżowania z Opolską/Lublańską cały czas prosto, Al. 29-ego Listopada aż do nowej końcówki. W zamian, autobus „115” („dawny „537”) miał zostać przeniesiony na ul. Mackiewicza aby zrekompensować mieszkańcom tego rejonu zabranie połączenia w kier. Al. 29-ego Listopada.

To rozwiązanie miało jednak istotną wadę: ul. Kuźnicy Kołłątajowskiej zostałaby jedynie ze „137”, na co oczywiście nie mogli się zgodzić jej mieszkańcy. W ankiecie dotyczącej trasy „sto piętnastki” większość głosów opowiedziała się za utrzymaniem obecnej marszruty. Oznaczało to jednak, że urzędnicy stanęli między młotem a kowadłem, bo jak tu zmienić trasę „503”, nie dając nic w zamian? Kwadratura koła? Trochę tak!

Cóż więc innego pozostało ZIKiT, jak… utworzyć nową linię? Taka właśnie decyzja została niedawno podjęta. Z rejonów Górki Narodowej wystartuje zatem zupełnie nowy autobus, który będzie jeździł, podobnie jak „503”, w kierunku Alei. Niestety najprawdopodobniej oznacza to, że zapowiadane wzmocnienia „503” nie dojdą do skutku – potrzebne środki zostaną przeznaczone na nowe połączenie.

Na razie nie wiadomo, gdzie dokładnie linia będzie miała swoją drugą końcówkę. Co więcej, nie zostało zdecydowane, czy to ona obsłuży os. Gotyk, czy… jednak „503”. Zarząd rozważa bowiem dwie opcje:

  1. „503” do os. Gotyk + nowa linia przez Mackiewicza do Górki Narodowej,
  2. „503” do Górki Narodowej jak obecnie + nowa linia przez Al. 29-ego Listopada do os. Gotyk.

Pozostaje wierzyć, że uruchomienie dodatkowego połączenia nie pociągnie za sobą ograniczeń w ofercie na pozostałych liniach. Jest na to szansa, bo Mobilis – który od sierpnia będzie obsługiwał więcej krakowskich linii – zaoferował niższe stawki, dzięki czemu powinno coś zostać na wzmocnienia komunikacji.

Ostatnie pytanie: kiedy autobus mógłby zostać uruchomiony? Niestety nieprędko, wciąż jest to kwestia prawdopodobnie kilku miesięcy. Porozumienie z deweloperami nie zostało jeszcze podpisane, jednak jest szansa, że stanie się to w przyszłym tygodniu. Trzeba będzie także zbudować nowy peron dla autobusów oraz… poczekać na dostarczenie taboru.

Źródła: własne oraz Inicjatywa Górka Narodowa.

lkaszmirski

, , , , , , , ,

5 komentarzy

Co tak naprawdę oznacza decyzja w sprawie „115”?

A zatem stało się – stosunkiem głosów 895 : 508 mieszkańcy postanowili, że chcą pozostawienia linii „115” (dawnej „537”) na obecnej trasie przez Kuźnicy Kołłątajowskiej. I mimo, że sprawa wydaje się zakończona, warto zastanowić się, co wyniki tego głosowania mogą oznaczać dla komunikacji w rejonie Prądnika Białego oraz Górki Narodowej.

Na początek przypomnienie – jeszcze dwa lata temu linia „115” kursowała na trasie Dw. Gł. Wschód – N. Kleparz – Prądnicka – Mackiewicza – Witkowice. W 2012 doszło jednak do swoistego fenomenu jak na skalę krakowską: mieszkańcy północnej części miasta, niezadowoleni z fatalnej sytuacji komunikacyjnej w rejonie, zrzeszyli się pod szyldem „Inicjatywa Górka Narodowa” i zaczęli podejmować działania mające na celu poprawę ich codziennych dojazdów do centrum. Jednym z pierwszych efektów było skrócenie „115” do Krowodrzy Górki, a w zamian utworzenie nowej linii przyspieszonej „537” Witkowice – Kuźnicy Kołłątajowskiej – Al. 29-ego Listopada – Dw. Gł. Wschód. Choć zatem środkowa część trasy się zmieniła, można uznać, że „537” stało się „nowym 115”. Podczas marszrutyzacji „115” zostało w ogóle zlikwidowane, a jego kursy zostały rozdzielone między „537” (wzmocnienia w godzinach szczytu) oraz „287” (Krowodrza Górka – Witkowice – Marszowiec).

Wydaje się, że pomysł z „537” był w miarę sprawiedliwy – rejony Siewnej/Mackiewicza wciąż miały „164” i „114” (to drugie obecnie przemianowane w „503”), obsługiwane autobusami przegubowymi i dojeżdżające w rejony centrum. Komplikacje zaczęły się dopiero gdy ZIKiT przyznał, że planuje skierować „503” do os. Gotyk. Nie to jednak było problemem, lecz fakt, że zamiast zwyczajnie wydłużyć je z obecnej końcówki „Górka Narodowa”, urzędnicy chcieli wyprostować trasę tak aby prowadziła cały czas przez Al. 29-ego Listopada, z pominięciem ul. Mackiewicza oraz Siewnej. W zamian na Mackiewicza miało trafić „537”.

To jednak nie spodobało się mieszkańcom Kuźnicy Kołłątajowskiej – dopiero co wywalczyli „537” które – jak przyznali sami urzędnicy – świetnie się sprawdziło, a tu mieliby je stracić? Tak właśnie doszło do wspomnianego głosowania, którego wyniki RD IV zadeklarowała się przekazać ZIKiT jako wiążące. Wydaje się zatem, że „537” (w międzyczasie zamienione z powrotem w linię zwykłą, „115”) zostanie na obecnej trasie. A co z rejonami Mackiewicza? Tu zaczynają się schody.

ZIKiT jest zapewne świadom, że samo „164” z linii dalekosiężnych to za mało. Potwierdzają to głosy mieszkańców, skarżących się na tłoki w autobusach – i to obecnie, gdy wciąż dostępne jest dodatkowo „503”. Co zatem by się działo, gdyby ten drugi został przeniesiony, nie dając na Mackiewicza nic w zamian? Dlatego można zgadywać, że obecne plany nie są finalnymi – skoro „115” nie pojedzie przez Mackiewicza, to coś innego powinno wzmocnić „164”. Najprostszym rozwiązaniem wydaje się zatem zostawić „503” na obecnej trasie, tyle że wydłużonej do os. Gotyk. Dzięki temu i wilk byłby syty, i owca cała – w końcu mieszkańcy tego osiedla nie mają obecnie żadnego autobusu, więc i tak by się ucieszyli – lepszy taki, jadący odrobinę naokoło, niż jego brak. A i Mackiewicza nie byłoby stratne. Oczywiście takie rozwiązanie wymagałoby dodatkowych nakładów, jednak – w związku z przeniesieniem części linii do Mobilis od sierpnia 2014 – urzędnicy zapowiadają, że w przyszłym roku można liczyć na pewne wzmocnienia pozostałych linii. Może zatem warto przeznaczyć część z nich na wydłużenie „pięćset trójki”?

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , ,

7 komentarzy

10 najbardziej niedofinansowanych linii km (aneks)

Poprzednio: 10 najbardziej niedofinansowanych linii km (część I), 10 najbardziej niedofinansowanych linii km (część II)

Zestawienie miało się skończyć na dziesięciu liniach. Jednak wczytując się w komentarze doszedłem do wniosku, że jest kilka linii również koniecznie powinny zostać uwzględnione. Dlatego – zapraszam do przeczytania części trzeciej z dwóch!

A. „130”

Linia, która otarła się o pierwszą dziesiątkę. Nie dość, że regularnie ograniczana jest ilość jej kursów (dla porównania rozkład z 2003), to do tego po marszrutyzacji autobusy przegubowe zostały zastąpione krótkimi. Efekt nie trudno odgadnąć – w autobusach panuje spory tłok, nawet w weekendy czy wieczorami, a i ludzie niemieszczący się do pojazdów nie są niczym niezwykłym. Czego się spodziewać, skoro z dnia na dzień dwukrotnie zmniejsza się zdolność przewozową linii, nie oferując nic w zamian?

Szans na poprawę raczej nie ma – urzędnicy starają się obecnie promować dojazd z Azorów do węzła przesiadkowego na Krowodrzy Górce, m.in. planowane jest wzmocnienie linii „168”. Kierunek pewnie dobry, bo zapewni mieszkańcom dojazd do centrum omijając korki – tylko czemu najpierw pocięto dobrą linię, a dopiero potem myśli się o zapewnieniu porządnych dowozówek?

B. „128”

„128” na nowej trasie do Powstańców Wielkopolskich zapewniło interesujące połączenie. Tak, zgoda, autobusy jeżdżą praktycznie puste między R. Grzegórzeckim a dworcem przy Powst. Wlkp., lecz warto się zastanowić, czy to nie wina słabej częstotliwości? Jeśli autobus poza szczytem oraz w weekendy kursuje co 24-30 minut, to czy można na nim polegać? Zwłaszcza, że tuż obok dostępna jest „50” kursująca co 5-10 minut. Śmiało byłbym w stanie wyobrazić sobie tę linię obsadzoną np. krótszym taborem, lecz w zamian kursującą częściej. Sam nieraz podróżuję na tej trasie i zawsze idzie się na tramwaj – ciężko oczekiwać, że akurat uda się trafić i „128” odjedzie za parę minut, nie za kilkadziesiąt. Dość fatalna lokalizacja dworca oraz słynne krążenie autobusów po nim też nie poprawia sytuacji.

Tu jednak trzeba uczciwie przyznać, że nie ma co liczyć na poprawę, prędzej należy się spodziewać dalszych ograniczeń kursowania. Tym bardziej, że za kilka lat otwarta zostanie estakada tramwajowa między ul. Lipską oraz Wielicką. Pojedzie po niej m.in. wspomniana „50”-tka, tym samym dublując obecne „128” na dłuższym odcinku. Nie zdziwiłbym się, gdyby autobus został w zamian skrócony, a może nawet w ogóle zlikwidowany i wchłonięty w inne linie.

C. „537”

Ni to pies, ni wydra. Linia kursuje niby cały dzień, lecz tylko do godz. 19. Czym zatem jest? Szczytówką? Nie. Linią całodzienną? Też nie. Zresztą niesamowitości w przypadku tej linii jest więcej. Poza szczytem oraz w weekendy kursuje co godzinę, czyli 3 razy rzadziej niż w szczycie! A szkoda, bo w godzinach porannych autobusy potrafią być zatłoczone. Inicjatywa Górka Narodowa walczy od dłuższego czasu o dodatkowe kursy, na razie udało się wywalczyć tylko wzmocnienia w szczycie.

lkaszmirski

, , , , , , ,

3 komentarze