Posts Tagged linia_95

Wszystkich Świętych 2013 – komentarz (część III)

Poprzednio: Wszystkich Świętych 2013 – komentarz (część I), Wszystkich Świętych 2013 – komentarz (część II)

Minęło już parę dni od uroczystości Wszystkich Świętych, emocje opadły, dlatego warto na spokojnie dokończyć analizę tegorocznej organizacji transportu zbiorowego we wspomnianym okresie.

Ograniczone godziny kursowania

Przypomnijmy, że mała marszrutyzacja zaskoczyła (negatywnie) z powodu sporych cięć komunikacji w weekend. Nagle okazało się, że Mały Płaszów nie będzie miał drugiej linii w niedziele i święta, a mieszkańcy zostaną jedynie z „20” co 20 minut. Z pewnością doceniają to pasażerowie „221”, którzy muszą nieraz czekać ponad kwadrans na przesiadkę. Również w sobotnie wieczory – gdy masy pasażerów tłumnie wypełniają linie wracające z centrum – dokonano cięć. Dotyczą one zresztą nie tylko Płaszowa, ograniczenia dotknęły również linie „6” czy „19”.

Jak się to ma do uroczystości Wszystkich Świętych? W tym roku w podobny sposób pocięto większość linii tramwajowych cmentarnych, które kursowały przez cały długi weekend (od piątku do niedzieli) jedynie w godz. 8-18. O ile w przypadku dodatkowych połączeń – takich jak „86” z Mistrzejowic – nie było w tym nic szokującego, tak przecież niektóre „osiemdziesiątki” zastąpiły stałe linie, kursujące przez cały dzień! Najlepszym przykładem jest „85” (Wzg. Krzesławickie – Cm. Rakowicki), które weszło w miejsce linii „5”. Czemu nagle stwierdzono, że Wzgórza Krzesławickie i cały ciąg do Czyżyn mogą mieć jedną linią mniej wieczorem? Na Kocmyrzowskiej została przez to sama linia „1”, kursująca wieczorami ledwie co pół godziny!

A przecież kiedyś było lepiej. Dla porównania rozkłady tegorocznego „85” oraz „95” (na tej samej trasie) z 2007:

Jeśli dokonać przeliczeń, to „85” wykonywało w tym roku ledwie kilka kursów więcej niż „5” w regularne weekendy. Jednak do tego trzeba uwzględnić, że to pierwsze miało skróconą trasę. I nagle wychodzi, że szumna „linia co 10 minut” nie kosztowała ZIKiT właściwie nic więcej niż standardowa „piątka” co minut 20… Tylko co z tego, ważne, że można się pochwalić w mediach hojnym uruchomieniem dodatkowej częstej linii.

Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież taka zmiana rozkładu dotyczyła tylko dnia Wszystkich Świętych więc to nic takiego, jednak – w związku z długim weekendem – została ona wprowadzona także w sobotę oraz niedzielę (2-3 listopada). Na Bronowicach cięcia były nawet większe, bo zniknęły dwie linie („13” oraz „24”), zastąpione jedynie okrojoną „82”. Mocno protestowałem – i dalej protestuję – przeciwko powrotowi „8” do Bronowic Małych, jednak wypada się zastanowić, co by było, gdyby to osiedle zostało z obsługą taką jak przed wakacjami (czyli „4”, „13” i „24”)? Czy mieszkańcy zostaliby na ten weekend jedynie z jedną całodzienną linią, „czwórką”? Czy według urzędników mieszkańcy naprawdę nie korzystają z komunikacji w weekendowe wieczory?

Trzeba też zapytać, czy przypadkiem tegoroczna uroczystość Wszystkich Świętych nie była „przetarciem dróg” przed kolejnymi cięciami w weekendy? Za 2-3 lata czeka nas otwarcie trasy do Górki Narodowej, na którą z pewnością potrzeba będzie sporo dodatkowych środków. Przy otwieraniu odcinków do Małego Płaszowa oraz Kampusu UJ budżet na komunikację właściwie nie był zwiększany, co kończyło się sporymi cięciami w innych rejonach. Można się niestety spodziewać, że podobnie będzie i w tym przypadku, a nigdzie indziej tak łatwo się nie tnie, jak w weekendy. Czy kolejne linie zatem pójdą pod nóż? A jeśli tak, to które? „5”? „16”? Miejmy jednak nadzieję, że tak się nie stanie…

lkaszmirski

Reklamy

, , , , , , , , , , ,

4 Komentarze