Posts Tagged Siewna Wiadukt

Prądnik Biały – pyrrusowe zwycięstwo?

Wydawać by się mogło, że mieszkańcy i Radni Dzielnicy IV powinni wyjść ze spotkania z ZIKiT zadowoleni: nie dość, że udało się utrzymać „144” na obecnej trasie, to wydłużono również „154” do Dworca Głównego. Czyż nie o to walczyli pasażerowie? Można więc pomyśleć, że historia zakończyła się happy endem, lecz… prześledźmy bilans zmian i zastanówmy się, kto tu tak naprawdę wygrał.

„144” vs. „194”

Po burzliwych dyskusjach, Rada zdecydowała się na pozostawienie na Prądniku Białym linii „144”. Przypomnijmy, że proponowana była zamiana końcówek „144” i „194”, dzięki czemu to ten drugi miał dojeżdżać do Prądnika (zgodnie z tym pomysłem). Obie linie jadą do centrum po tych samych trasach, jednak „194” jeździ w godzinach międzyszczytu dwa razy częściej. Mieszkańcy dzięki temu mieli szansę być na plus i zyskać przynajmniej jedną linię, na której można polegać przez cały dzień, a nie tylko w godzinach szczytu.

Radni jednak zdecydowali, że nie będzie zmian. Zrobiono to pod wpływem głosów kilkudziesięciu mieszkańców obecnych na spotkaniu, z których niemałą część stanowiły starsze osoby… chcące mieć bezpośredni dojazd „144” do sklepów w Bonarce. A czy ktoś pomyślał o dziesiątkach pozostałych pasażerów, którzy jeżdżą głównie do centrum i którzy na zamianie by skorzystali? Cóż, większość z nich pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy, że była szansa na poprawę…

Warto dodać, że na „144” – względem rozkładu sprzed wakacji – dokonano drobnych cięć. W stronę Prądnika ubył jeden kurs w soboty, natomiast w przeciwnym kierunku ubył jeden w soboty oraz w dni powszednie. Czyli nie dość, że nie jest lepiej, to sytuacja się nawet pogorszyła.

„154” < „154”

Po wielu bataliach, „154” wrócił na trasę sprzed marszrutyzacji: Prądnik Biały – Dw. Gł. Wschód (nie licząc drobnej korekty w rejonie Krowodrzy Górki). I wszystko byłoby pięknie, autobusy jeżdżą odczuwalnie lepiej zapełnione, tylko musimy zapytać: czemu przy okazji tak drastycznie pocięto rozkład linii?

Owszem, linię wydłużono z N. Kleparza (dokąd linia jeździła przed wakacjami) do Dworca. Lecz w tym samym czasie skrócono ją o odcinek między Prądnikiem a Siewną Wiaduktem. Jeśli zmierzyć na mapie, nowa trasa jest dłuższa od starej o dosłownie kilka procent. Czemu zatem zabrano z niej aż 1/6 kursów? Czyżby poszukano kolejnego źródła oszczędności, licząc, że Radni się nie zorientują? Linia ta jeździ obecnie rzadko jak nigdy, poza szczytem oraz w weekendy wykonując kursy ledwie co 30 minut. Na szczególną uwagę zasługuje również dziura w soboty oraz święta w odjazdach „154” z Prądnika – między 18:53 a 20:00 nie ma żadnego kursu. Kolejna sprawa to całkowity brak synchronizacji ze „144”, dzięki czemu autobusy nieraz jadą w parach.

And the winner is…

Ciężko nie odnieść wrażenia, że największym zwycięzcą są tutaj… urzędnicy. Rada Dzielnicy aprobując nowe rozkłady tak naprawdę zgodziła się na kolejne cięcia na terenie Prądnika Białego. ZIKiT oszczędził na braku zamiany tras „144” i „194”, a do tego na ograniczeniu oferty na „154”. A mieszkańcy mają wciąż całe dwa autobusy do dyspozycji, kursujące z roku na rok coraz rzadziej.

lkaszmirski

Reklamy

, , , , , , , , ,

5 Komentarzy

Jak oni cięli – Prądnik Biały

Są miejsca, gdzie ogrom cięć jest łatwo zauważalny i ich temat bardzo często przewija się w mediach. Są jednak również rejony, gdzie oszczędności nie są aż tak oczywiste, choć też uderzyły w pasażerów. Do tej drugiej kategorii niewątpliwie zalicza się tytułowy Prądnik Biały.

Jeszcze dekadę temu było wręcz wyśmienicie. Trzy linie miejskie zapewniały połączenie ze sporą częścią miasta, w tym ważnymi punktami w centrum. „144” jeździło przez cały tydzień z mocną częstotliwością, kursując nawet poza szczytem co 12 minut i zapewniając pewny dojazd do centrum a także południowych części Krakowa. Wspomagane było przez „114”, które – choć kursowało rzadziej – odczuwalnie wzmacniało tę pierwszą, a także oferowało dojazd m.in. do Kampusu UJ. Całość uzupełniało „154”, które łączyło osiedle z Dw, Głównym. Warto też wspomnieć o liniach aglomeracyjnych z Zielonek, którymi „awaryjnie” można było dojechać w rejony N. Kleparza.

Jak jest obecnie? Linia „114” nie dojeżdża do Prądnika Białego – co można próbować zrozumieć, w końcu nie jeździła aż tak zapełniona na końcowym odcinku. Dalej jest jednak tylko gorzej. „144” zostało mocno okrojone, dość powiedzieć że poza szczytem jeździ dwa razy rzadziej niż dawniej (nawet nie wspomnimy o rozkładzie wakacyjnym, gdzie kursuje co pół godziny…). Na „154” wprawdzie doszły pojedyncze kursy, lecz w żaden sposób nie rekompensują tych zabranych ze „144”. Co więcej, linia została skrócona – najpierw do N. Kleparza, a następnie do Krowodrzy Górki. Skrócenie nie byłoby takie złe, gdyby chociaż w zamian odczuwalnie poprawiono rozkład, a tak – mieszkańcy otrzymali dowozówkę, z której ciężko korzystać przy obecnej częstotliwości. Na deser, w 2011 podobnie skrócono linie aglomeracyjne – z N. Kleparza do pętli na Krowodrzy. Nie doszły jednak w zamian żadne kursy.

Wiele rzeczy można zapewne tłumaczyć finansami, jednak czy wszystkie? „144” zostało pocięte, podczas gdy tuż obok – na Krowodrzy Górce – kończy trasę „194” kursujące cały dzień co 12 minut. Czy nie można chociaż zamienić tych linii końcówkami, o co postulowano w Radzie Dzielnicy IV? Dzięki temu Prądnik znów miałby jedną mocną linię. Co więcej, zabrakło pieniędzy na porządne kursowanie „154”, jednak starczyło na jeżdżenie pustych autobusów do ronda przy ul. Siewnej. Połączenie zapewne potrzebne, jednak czy na pewno w takiej ilości?

Zatem – o ile budżet na komunikację jest jaki jest, o tyle można odnieść wrażenie, że w rejonie Prądnika Białego nie jest on dobrze zagospodarowany. Pozostaje mieć nadzieję, że mieszkańcy doczekają się zmian. Tym razem na lepsze.

lkaszmirski

, , , , , , , , , ,

3 Komentarze

„537”, „537”, „537”

W poniedziałek 04.03 odbyło się spotkanie mieszkańców, w tym przedstawicieli Inicjatywy Górka Narodowa, z RDIV Prądnik Biały. Ponownie (wzorem spotkania z połowy stycznia) poruszona została kwestia komunikacji publicznej, w szczególności linii „537”. W wyniku rozmów, podjęte zostały następujące ustalenia:

  • Rada prawdopodobnie zwróci się do ZIKiT z kolejną propozycją wydłużenia godzin kursowania linii oraz zwiększenia jej częstotliwości.
  • Z kolei w odpowiedzi na wnioski mieszkańców Witkowic, zaproponowana zostanie zmiana trasy, tak aby w drodze z Witkowic linia jechała prosto aż do przystanku „Siewna Wiadukt”, gdzie zawracałaby na rondzie i następnie jechała w kierunku Kuźnicy Kołłątajowskiej (jak „137”). Zapewniłoby to możliwość przesiadki na inne linie autobusowe na ww. przystanku.

Pełna relacja ze spotkania dostępna jest na stronie Stowarzyszenia Inicjatywy Górka Narodowa.

lkaszmirski

, , ,

1 komentarz

Pomysł dla Prądnika Białego

Prądnik Biały to kolejny (po Borku Fałęckim) rejon, który został znacznie poszkodowany wraz z wejściem małej marszrutyzacji. Z trzech dotychczas kursujących linii autobusowych, jedna została przeniesiona do innej końcówki („114”, obecnie znane jako „503”), drugiej ograniczono częstotliwość w międzyszczycie („144”), a trzeciej z kolei skrócono trasę i zamiast przy Dw. Głównym, kończy bieg koło N. Kleparza („154”). Co gorsza, kursy które pozostały nie są ze sobą zsynchronizowane i np. w weekendy „144” i „154” odjeżdżają z zupełnie różnymi częstotliwościami. Nieraz bywa tak, że autobusy pojawiają się na przystanku razem, a potem trzeba czekać na następny pojazd nawet 20 minut. Środków zabrakło dla Prądnika Białego, tymczasem starczyły one na jeżdżenie pustych „154” do Siewnej Wiaduktu. Kursy wożą pojedynczych pasażerów i nie ma w tym nic dziwnego. Z tego rejonu znacznie lepszy dojazd zapewniają linie „137”, „164” oraz „503”. Połączenie wzdłuż ul. Górnickiego powinno oczywiście zostać utrzymane, choćby ze wzlędu na starsze osoby czy dojazd do szkół, lecz pojawia się pytanie czy potrzebna jest aż taka oferta jak obecnie?

Rada Dzielnicy IV już zapowiedziała, że podjęte zostaną starania o poprawę sytuacji. Pytanie ile uda się wywalczyć, skoro ZIKiT obecnie w rozmowie z każdą z Rad Dzielnic zaznacza, że środki są mocno ograniczone i ew. wzmocnienia muszą zostać okupione cięciami na innych liniach. Pojawiły się nawet pogłoski o skróceniu „154” do Krowodrzy Górki, a w zamian poprawie jego częstotliwości, lecz wzbudzają one wiele kontrowersji wśród pasażerów z rejonów Prądnika. Nie wydaje się również, by możliwe było przywrócenie kursowania „114” („503”) w te rejony, gdyż wobec linii istnieją zupełnie inne plany.

Czy to znaczy, że sytuacja jest patowa i nie da się nic zrobić? Być może nie. Na jednym z forów internetowych, dzięki burzy mózgów użytkowników, powstała koncepcja która wydaje się sprawiedliwa a jednocześnie zapewnia odczuwalną poprawę. Zwrócono uwagę, że podczas gdy Prądnik został z pociętym „144”, tuż obok – na Krowodrzy – bieg kończy „194”, które w dni powszednie wykonuje więcej kursów. Padła zatem sugestia, by zamienić linie końcówkami. Ponieważ wymagałoby to poniesienia pewnych kosztów, w zamian zaproponowano aby co drugi kurs „154” został skrócony do Prądnika Białego (zamiast jak obecnie do Siewnej Wiaduktu). Zaoszczędzone środki starczyłyby również na poprawę częstotliwości linii. Obecnie poza szczytem i w weekendy „154” kursuje co 24 min., po zmianach mógłby co 20 (licząc łącznie „154” i „454”). Umożliwiłoby to także pełną synchronizację ze „194” w weekendy oraz wieczorami w dni powszednie, dając wypadkowo autobus co 10-12 min. W pozostałych porach autobusy kursowałyby na tyle często, że brak taktu nie powinien być problemem. Schemat zmian można znaleźć poniżej:

Obecny stały układ tras.

Propozycja.

wraz z porównaniem obecnych oraz proponowanych rozkładów:

Obecnie.

Propozycja.

Warto także ocenić powyższe postulaty. Minusy:

  • Ograniczona zostałaby oferta na ciągu wzdłuż ul. Górnickiego.
  • Krowodrza Górka miałaby mniej kursów w międzyszczycie – jednak tutaj podstawą są tramwaje.
  • Pasażerowie dojeżdżający z rejonów ul. Makowskiego do tramwaju również mieliby mniej kursów w międzyszczycie. Dojazd nadal zapewniałyby jednak cztery linie („118”, „138”, „144” i „168”).

Plusy:

  • Koncepcja nie wymaga żadnych dodatkowych środków w budżecie.
  • Prądnik Biały miałby mocną linię „194” przez cały tydzień. Zwiększyłaby się również ilość kursów „154”/”454″.
  • Możliwość pełnej synchronizacji linii w porach gdy autobusy kursują rzadziej.
  • Prądnik Biały straciłby połączenie z południem miasta, lecz w zamian odzyskałby dojazd do Ruczaju i Kampusu UJ (dawniej zapewniany przez „114”). Z kolei połączenie Krowodrzy Górki z Ruczajem i Kampusem UJ byłoby nadal zapewniane poprzez linię „18”.
  • Zyskałyby również rejony ul. Łokietka i Wybickiego.

Oczywiście tak jak każda propozycja zmian, tak i powyższa ma swoje wady. Jednak wydaje się, że plusy odczuwalnie przeważają i całość byłaby korzystna dla większości pasażerów. Może zatem warto byłoby spróbować…?

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , , , ,

3 Komentarze