Posts Tagged Skawina

Komunikacja aglomeracyjna AD 2005

Wiele zmian zaszło w komunikacji aglomeracyjnej w przeciągu ostatnich kilku lat. Aby się o tym przekonać, warto spojrzeć na mapkę sieci z 2005 roku:

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

, , , , , , , , , , ,

7 Komentarzy

10 najbardziej niedofinansowanych linii km (część I)

Zapewne wszyscy się zgodzą, że jest wiele linii w Krakowie, które powinny jeździć częściej. Jest jednak kilka takich, które wydają się szczególnie niedofinansowane – które same w sobie są przejawem doskonałych pomysłów, lecz na które niestety zabrakło pieniędzy. Oto subiektywna lista dziesięciu takich przypadków.

I. „182”

„182” jest efektem starań kilku dzielnic: XV (Mistrzejowice) o uruchomienie regularnej komunikacji na ul. Bohomolca, a także XVII (Wzgórza Krzesławickie) o autobus łączący os. Na Stoku z centrum miasta. Nie dziw więc, że linia bardzo szybko się przyjęła wśród pasażerów. Jej częstotliwość jednak pozostawia wiele do życzenia – w dni powszednie kursuje co 24-30 minut, w weekendy co godzinę. Wprawdzie na części trasy jest wzmacniana przez „482”, jednak ta druga obsługuje jedynie część osiedli, a do tego nawet ich łączny rozkład pozostawia jest daleki od ideału, zwłaszcza w weekendy. Czy są szanse na poprawę? Raczej niewielkie: w ogłoszonym przetargu na linie autobusowe pozostawiono oba autobusy bez zmian. Szkoda.

II. „163”

„163” po miesiącach starań RDXII wróciło do Bieżanowa i znów zapewnia połączenie dzielnicy z rejonami Kombinatu. Niestety, nowa-stara linia została znacznie okrojona i kursuje jedynie w godzinach szczytu. Powody można zrozumieć – był to swojego rodzaju eksperyment, nie było pewności czy się przyjmie. Jednak pasażerowie zaakceptowali go bez wahania i linia cieszy się niezłą popularnością. Warto by zatem było uczynić z niej linię całotygodniową, bo poza godzinami kursowania ciężko skorzystać z tej relacji bez sporej ilości przesiadek. Autobus nie musiałby kursować często, ważne, że zapewniałby połączenie przez cały dzień. Czy jest na to szansa? … Niewykluczone!

III. „139”

Teraz linia – legenda, która wręcz słynie z tłoków i ludzi niemieszczących się do pojazdów. W „139” zawsze było ciasno, jest ciasno, i raczej będzie dalej. Ostatnie działania urzędników zdają się nawet sugerować, jakoby problem nie istniał. W pierwszej połowie 2012 roku uruchomiono uzupełniające „439” z Pr. Czerwonego, niestety wycofano się z niego zaraz po wakacjach. Co więcej, „169” – które zawsze wzmacniało główną trasę, zostało skrócone do Czyżyn. Przeniesienie „501” na Obrońców Krzyża to żadna rekompensata, wszak linia kursowała już wcześniej, tyle że z drugiej strony osiedla.

Dla porównania, Wariant I reformy komunikacyjnej zakładał „139” co 6 minut, na całej trasie.

IV. „283”

Wydawało się, że Skawina powinna sporo zyskać na otwarciu węzła przesiadkowego na Czerwonych Makach. Do tej pory główna linia, „201”, dojeżdżała aż do Borku Fałęckiego. A że Kampus UJ znajduje się bliżej, to była szansa na przeniesienie potoków na nową petlę, i przy okazji wygospodarowanie dodatkowych kursów.

Stało się jednak zupełnie odwrotnie. Władze Gminy Skawina postanowiły przyoszczędzić i nie dość, że kursów nie przybyło, to ich łączna ilość nawet zmalała. Dawne „201” zostało rozdzielone na dwie linie – „201” (do Borku) i „283” (do Kampusu), jednak jeśli dodać ich częstotliwości, to nie ma porównania do dawnej oferty. Nowe „283” kursuje tylko co 30-60 minut, co raczej nie zachęca mieszkańców do nowego połączenia. Tymczasem Wieliczka ma „304” kursujące co 12-20 minut i to do samego centrum Krakowa…

V. „304”

A propos samego „304”, je również można uznać za niewystarczająco doinwestowane. Mimo dodanych niedawno dodatkowych kursów w szczycie porannym, w autobusach wciąż panuje tłok. Dość powiedzieć, że jest to jedyna linia na ciagu Aleje – Konopnickiej obsługiwana przez krótkie autobusy. Tutaj miejsce ma jednak swoisty ewenement, bo dzięki turystom odwiedzającym kopalnię soli w Wieliczce, tłok potrafi się zdarzać także poza godzinami szczytu.

Niektóre linie na Alejach kursują cały dzień co 12 minut, może i tutaj by się przydało takie rozwiązanie? Niestety jest ono raczej mało prawdopodobne, tym bardziej, że musiałaby się do niego dołożyć również Wieliczka. Urzędnicy mają za to własne pomysły i rozważają skrócenie linii do… Ronda Grunwaldzkiego. Nie ma to jak zabić kurę znoszącą złote jajka.

Cdn.

lkaszmirski

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

14 Komentarzy

Dziwny rozkład „253”

I kolejny nowy dział na kraboku – Ciekawostki, w którym będą opisywane różne niezwykłe przypadki ze światka krakowskiej komunikacji miejskiej. Na początek, co nieco o niezwykłym rozkładzie jednej z linii aglomeracyjnych.

Ile kolumn z dniami kursowania powinien mieć rozkład? Typowy posiada trzy – na dzień powszedni, soboty oraz święta. Część autobusów nocnych ma alternatywną rozpiskę, lecz zwykle również na trzy kolumny. Do tego dochodzą linie, które kursują tylko w wybrane dni, mając jedną albo dwie rubryki. Byłem zatem całkiem zaskoczony, gdy kilka lat temu w centrum Skawiny natrafiłem na poniższy rozkład: (z góry przepraszam za jakość zdjęcia – zrobione zostało z komórki)Na kartce wydrukowane były cztery kolumny: na soboty, święta, dni powszednie oraz… piątki. Jednak godziny odjazdów w piątki były dokładnie takie same jak na okres od poniedziałku do czwartku. Skąd zatem taka postać rozkładu? Czy krył się za nią zwyczajny błąd? A może była efektem ubocznym łączenia linii z weekendowym kursem innego autobusu?

lkaszmirski

, ,

2 Komentarze