SSE Czyżyny po raz drugi

Powraca temat dojazdu do zlokalizowanej przy ul. Życzkowskiego Specjalnej Strefy Ekonomicznej Czyżyny, o którym wspominałem pół roku temu. Miasto dalej zastanawia się, jak rozwiązać ten problem i choć – nie oszukujmy się – chodzi przede wszystkim o kasę, to jest również trochę racji w tym, że sytuacja nie ma prostego rozwiązania. ZIKiT w artykule portalu „Krowoderska” wyjaśnia, że na chwilę obecną skierowane tam mogłyby być tylko małe autobusy (Jelcze Vero), a nie ma żadnej linii w okolicy która by była obsługiwana takim taborem i która by się nadawała do obsługi tego rejonu. Sprawdźmy, czy rzeczywiście tak jest!

Trasa autobusu AVIA Office.

Obecnie do SSE Czyżyny nie kursuje regularna komunikacja miejska, jedynie mały autobus wynajęty przez AVIA Office (trasa na grafice powyżej). Ten jednak nie notuje dużych zapełnień (maksymalnie kilkanaście osób, a często ledwie parę), gdyż boryka się z wieloma problemami. Po pierwsze, trasa jest krótka i może służyć co najwyżej jako dowozówka do tramwaju czy autobusów na Stella-Sawickiego. W tej roli się jednak kompletnie nie sprawdza, bo… nie ma przystanku przy „AWF” , pierwszym miejscu, gdzie pasażerowie mogliby się przesiąść. Przez to muszą oni nadkładać drogi, co staje się czasowo nieopłacalne. Fizycznie jest gdzie się zatrzymać – istnieje przystanek „AWF” dla nocnego autobusu „662” – jednak ZIKiT nie zgodził się na jego użytkowanie przez AVIA Office. Były również plany postawienia przystanku u wylotu ul. Życzkowskiego – widać nawet specjalnie dorobiony chodnik oraz oznakowanie poziome – jednak ze względów bezpieczeństwa nie został on ostatecznie uruchomiony (za blisko skrzyżowania z wewnętrzną droga Politechniki Krakowskiej). Nawet pod samym AVIA Office nie udało się postawić normalnego przystanku: MPK miało takie plany (słupek, rozkład) jednak AVIA nie wyraziła zgody na publikowanie informacji o autobusie (z tego względu wyjęto też rozkład z wiaty na „Stella-Sawickiego”). Tu dochodzimy do kolejnego problemu: autobus AVIA ma być przeznaczony tylko dla pracowników tejże, a nie dla całej strefy SSE. Przez to obsługuje on jedynie garstkę potencjalnych pasażerów i zatrzymuje się jedynie pod budynkiem AVIA.

Największym problemem AVIA Office jest jednak źle dobrana trasa. Po pierwsze, na lewoskręcie z al. Jana Pawła II w kier. Stella-Sawickiego (koniec niebieskiej linii na powyższej grafice) tworzą się olbrzymie korki, przez co pokonanie kilkuminutowej trasy autobusu zajmuje nieraz nawet pół godziny! Oznacza to oczywiście wypadanie kursów, nieraz nawet po dwa, trzy. Nie lepiej jest z pętlą pod samym budynkiem AVIA Office, która jest notorycznie zastawiana przez dostawców jednej z pobliskich restauracji, co również skutkuje utratą kursów. Wreszcie, ostatnie słowo mają sami pasażerowie. Przeważająca większość z nich chce jechać w stronę centrum Krakowa, nie w stronę Nowej Huty. Gdy pytają kierowców o trasę i słyszą, że jedzie w stronę Stella-Sawickiego, to nierzadko stwierdzają, że szybciej im będzie dojść pieszo do tramwaju niż korzystać z autobusu. Były plany skierowania AVIA Office do pętli „Wieczysta”, jednak sprawa niestety rozbiła się o koszta.

No dobrze, skoro AVIA Office jest niewypałem, czy są jakieś alternatywy ze strony komunikacji publicznej? ZIKiT wyjaśnia, że na tę chwilę ze względu na infrastrukturę (m.in. brak pętli), na Życzkowskiego mogłyby kursować tylko małe autobusy Jelcz Vero. Z linii w rejonie Czyżyn tylko jedna jest obsługiwana takim taborem: „113”. Ta jednak wg mnie totalnie by się nie sprawdziła, bo raz, że jedzie w mniej popularnym kierunku (Czyżyn, zamiast centrum miasta), do tego kursuje jedynie co pół godziny. Zmiana częstotliwości zapewne nie wchodzi w grę ze względu na spore koszta, jak i takt z innymi autobusami („113” jest zsynchronizowane ze „103”, a to ze „193”, które jest z kolei ze „153” i „123”).

Na razie więc rzeczywiście brakuje kandydatów i chyba trzeba będzie poczekać na dostosowanie infrastruktury. Gdy (kiedyś) to nastąpi, można by się zastanowić nad przedłużeniem do SSE Czyżyny w godzinach szczytu linii „124/424”. Wprawdzie wymagałoby to pokombinowania z lokalizacją obecnych końcówek i przystanków „Wieczysta”, jednak linia ta wydaje się być najlepszym kandydatem dla pasażerów z Życzkowskiego: nie dość, że umożliwiłaby wygodną przesiadkę na tramwaje, to do tego zapewniłaby również bezpośredni dojazd do r. Mogilskiego oraz centrum miasta.

W przyszłości można by również rozważyć połączenie Życzkowskiego z ul. Skarżyńskiego, gdzie kończy obecnie szczytowa „429”. Dobudowanie brakujących kilkuset metrów jezdni umożliwiłoby wydłużenie „czterysetki” do SSE Czyżyny i tym samym zapewniłoby pasażerom wygodny dojazd od strony północnej, wraz z możliwościami przesiadki na wiele nowohuckich autobusów.

Docelowe rozwiązania to zatem raczej pieśń przyszłości, jednak może warto by było do tego czasu spróbować dowozówki na trasie SSE Czyżyny – Wieczysta, kursującej przynajmniej w godzinach szczytu? Musiałaby ona jednak być zorganizowana w sprawny sposób: dla wszystkich pracujących przy Życzkowskiego, z sensownie rozlokowanymi przystankami (zawierającymi publicznie dostępne rozkłady jazdy) oraz dobrą częstotliwością. Pomysł warty wypróbowania, choć sprawa może rozbić się o koszta.

Kaszmir

Reklamy

, , , , , , ,

  1. #1 by Robur on Grudzień 12, 2015 - 5:31 pm

    Cała strefa jest wspaniałym przykładem krakoskiego niedasizmu. No bo nie da się zaprojektować od początku strefy tak, aby jeździła tam komunikacja. Nie da się przesunąć bliżej przystanku tramwajowego (zamiast robić dwa- AWF i Muzeum Lotnictwa, zrobić jeden, u wylotu ul. Życzkowskiego). Nie da się zrobić chodnika (po stronie wschodniej ul. Życzkowskiego są jakieś nędzne ogryzki), ani żadnej małe architektury (np. ławeczki czy kosze na śmieci). Nie da się zrobić parkingu, ani wymóc na inwestorach posiadanie odpowiedniej ilości miejsc parkingowych (np. w Copernicusie przerobiono garaż na przestrzeń biurową, a Avia reklamowała się parkingiem Comarchu. Nie da się zrobić dojścia od strony pasa startowego (albo grzęźnie się w błocie, albo opryskują samochody na drodze z płyt betonowych). Nie da się w końcu pilnować, aby kierowcy nie rozjeżdżali każdego kawałka trawnika…

    • #2 by tramwajarz on Grudzień 14, 2015 - 11:27 pm

      Cała Majchrowszczyzna.

      Urzędnicy nie zobowiązali inwestorów biurowców do wybudowania podziemnych parkingów, wybudowania zatok, pętli, wykonania podłączenia ulic do Skarżyńskiego, Stella-Sawickiego, Ułanów. Tylko wydali pozwolenie na budowę bez jakichkolwiek warunków budowy dojazdów czy dostosowania infrastruktury do minimalnych standardów komunikacji.

      Jak problem zostanie bardziej nagłośniony dobry wujek Majchrowski zbuduje dojazdy ze środków miasta.

  2. #3 by Urbanistyka Ciekawa albo Nie on Luty 9, 2016 - 12:25 pm

    Sądzę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby przedłużenie 429 przez Życzkowskiego do przystanku przy AWF. Wtedy też mieszkańcy osiedla na Skarżyńskiego mieliby lepszy dojazd do tramwaju.

    • #4 by kaszmir on Luty 9, 2016 - 9:57 pm

      To byłoby super, tylko właśnie trzeba przedłużyć Życzkowskiego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: